Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Brazylijki wyraźnie lepsze od Polek

PŚ: Brazylijki wyraźnie lepsze od Polek

W swoim pierwszym meczu podczas Pucharu Świata w Japonii, Polki nie dały rady Brazylii. Podopieczne Marco Bonitty rozkręcały się wraz z każdym setem, jednak uległy Canarinhos 0:3.

Od prowadzenia 4:2 rozpoczęły Brazylijki mecz z reprezentacją Polski. Po aucie Katarzyny Skowrońskiej na konto rywalek powędrował piąty punkt. Na I przerwę techniczną zespoły schodziły przy stanie 8:3 dla siatkarek z Brazylii. Polki miały problemy z zatrzymaniem ataku przeciwniczek, zaś Brazylijki wyprowadzały skuteczne kontry. Dzięki temu utrzymywały kilkupunktową przewagę. Przy stanie 13:7 dla Brazylii o czas poprosił trener Marco Bonitta, a chwilę później na boisku w polskiej ekipie pojawiła się Agata Sawicka. Podczas drugiej przerwy technicznej Polki przegrywały już ośmioma punktami. Brazylijki zdobywały natomiast punkt za punktem. Podwójne odbicie Magdaleny Śliwy dał rywalkom 19-sty punkt i o kolejny czas poprosił Marco Bonitta. Na boisko za Magdę Śliwę weszła Milena Sadurek. Blok na Kasi Skowrońskiej dał Brazylijkom piłkę setową, a kilka minut później ostatni punkt zdobyła Paula Pequeno.

Drugiego seta również lepiej rozpoczęły Brazylijki – od prowadzenia 7:4. Tuż na początku seta dokonano zmiany pierwszego sędziego, spowodowanej omdleniem Koreańczyka. Na I przerwę techniczną zespoły schodziły przy stanie 8:5 dla siatkarek z Ameryki Południowej. Brazylijki bez problemów wyprowadzały kontry oraz blokowały nasze zawodniczki, zdobywając tym samym punkt za punktem. Marco Bonitta zaczął wprowadzają nowe zawodniczki, na boisko weszła m.in. Anna Podolec. Nic to jednak nie dało. Przy stanie 14:6 dla Brazylijek o czas poprosił trener Marco Bonitta. Od tego momentu Polki zaczęły wreszcie skutecznie atakować, nie dały rywalkom wyprowadzić kontr. Dlatego też bardzo szybko nasze rywalki zeszły na krótką przerwę. Biało-czerwone zmniejszyły straty do trzech punktów. Kiwka Mileny Sadurek sprawiła, że Polki przegrywały jedynie 17:19. Brazylijki udowodniły jednak, że są w lepszej dyspozycji tego dnia i dosyć szybko doprowadziły do stanu 24:20, a chwilę później było już 25:20.



Trzeciego seta siatkarki brazylijskie rozpoczęły od prowadzenia 3:0, ale Polki nie zmierzały odpuszczać. Już w drugim secie były bliskie zwycięstwa, a od początku trzeciego pilnowały rezultatu punktowego. Plasowany atak Kasi Skowrońskiej dał Polkom szósty punkt, ale po zepsutej zagrywce Maszy Liktoras zrobiło się 8:6 dla Brazylijek. As serwisowy Brazylijek dał im czteropunktowe prowadzenie 12:8 i Marco Bonitta poprosił o czas. Nic to jednak w naszym zespole nie zmieniło. Na II przerwę techniczną biało-czerwone schodziły przegrywając 12:16. Widać było, że Polki grają lepiej niż w pierwszym secie, ale świetnie dysponowany zespół Brazylii nie zamierzał ani na chwilę odpuścić tego seta. Atak Pauli Pequeno dał Brazylijkom piłkę meczową, zaś chwilę później było 25:22.

Brazylia – Polska 3:0

(25:12, 25:20, 25:22)

Składy zespołów:

Brazylia: Oliveira (6), Pequeno (15), Souza H. (1), Claudino (11), Carvalho (12), Castro (12), de Oliveira (l) oraz Menezes i Pereira

Polska: Skowrońska-Dolata (8), Dziękiewicz (6), Śliwa (1), Glinka-Mogentale (12), Rosner (2), Liktoras (10), Zenik (l) oraz Podolec (6), Bednarek, Sadurek i Sawicka

Zobacz również:

Wyniki pierwszego dnia oraz tabela Pucharu Świata kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved