Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Lider przegrał z mistrzem Polski

PLS: Lider przegrał z mistrzem Polski

Dotychczasowy lider rozgrywek PLS, Asseco-Resovia Rzeszów, nie sprostał mimo własnego parkietu, mistrzom Polski z Bełchatowa, przegrywając w trzech setach, ale po zaciętej walce.

Od wypracowania przewagi rozpoczęli cały mecz bełchatowianie. Po skutecznym ataku z kontry Wlazłego i autowym zbiciu Łuki było 5:1 dla gości. Na pierwszą przerwę techniczną w tej partii drużyny schodziły przy prowadzeniu podopiecznych Daniela Castellaniego 8:4. Po czasie bardzo dobrze w polu zagrywki spisał się Heikkinen podwyższając prowadzenie swojego zespołu do 9:4. Gdy Pliński z Wlazłym zatrzymali blokiem atak Gabrycha było już 11:5 dla mistrzów Polski. Przyjezdni grali skutecznie we wszystkich elementach sztuki siatkarskiej, a rozgrywający bełchatowskiej drużyny, Maciej Dobrowolski bardzo mądrze rozdzielał piłki pomiędzy swoich klubowych kolegów. Rzeszowianie starali się nie oddawać pola gry przeciwnikom, przez co po bloku Józefackiego i Kaczmarka na Gruszce, skutecznej kontrze tego pierwszego oraz pojedynczym bloku Hernandeza na Heikkinenie gospodarze odrobili trochę straty i przegrywali 11:14. Jednak, gdy w polu zagrywki pojawił się Wlazły bełchatowski zespół ponownie wysoko odskoczył. Świetne zagrywki popularnego „Szampona”, jego skuteczny atak i blok Heikkinena i Dobrowolskiego na Łuce sprawiły, że Skra prowadziła 19:11. W obronie wśród gospodarzy szalał były zawodnik bełchatowskiej Skry, Krzysztof Ignaczak. Jednak nie otrzymywał wsparcia ze strony kolegów i jego bardzo dobre obrony nic nie wnosiły do gry w tej partii. W końcówce seta rzeszowianie lekko podkręcili tempo odrabiając wysokie straty. Bardzo dobrze atakował Papke, który pojawił się pod koniec partii. Ostatecznie bełchatowianie wygrali seta 25:20, po zagrywce w siatkę Mitrovica.

Pierwsza odsłona spotkania była tylko przetarciem jeśli by spojrzeć na dwie kolejne. W drugim secie bełchatowianie nie mogli odskoczyć przeciwnikom, a rzeszowianie nie pozwalali oddalić się gościom na większą ilość punktów. Już na samym początku zablokowany atak Wlazłego był prognostykiem dużo bardziej wyrównanej partii. W pierwszej odsłonie bowiem gospodarzom nie udało się zatrzymać tego zawodnika. Po bloku Heikkinena i Gruszki na Józefackim i asie serwisowym Wlazłego Skra wyszła na dwupunktowe prowadzenie 5:3. Zespoły przez dłuższy czas grały punkt za punkt, akcja za akcję. Raz po raz prezentując coraz to okazalsze zagrania. Na najwyższe, trzypunktowe prowadzenie w tej partii (18:15) wyszła Skra, po skutecznej kontrze Wlazłego. Rzeszowianie po okresie bardzo dobrej gry zdołali zniwelować straty. Po skutecznym kontrataku Łuki na tablicy wyników widniał remis 23:23. Wyrównana końcówka seta przyniosła oglądającym ten pojedynek kibicom wiele emocji. Ostatecznie wygrali ją mistrzowie Polski. Zwycięstwo bełchatowianom zagwarantował pełen doświadczenia atak po bloku Piotra Gruszki.



Także i trzecia, a jak się później okazało ostatnia partia była niezwykle wyrównana. Zespoły od początku grały punkt za punkt. Po bloku Gruszki i Heikkinena na Józefackim było 5:4 dla gości, a chwilę później po powtórnym ataku rzeszowianina był remis 5:5. Na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodziły po autowym ataku Kaczmarka i prowadzeniu Skry 8:6. Jednak kiedy Hernandez ze środka kończy długą akcję a po chwili skutecznie atakuje z przechodzącej jest już remis 10:10. Z kolei sprytne zagranie Dobrowolskiego daje bełchatowianom prowadzenie 13:12. Prowadzący zmieniał się w tej partii praktycznie z akcji na akcję. Gdy w aut atakują Pliński i Antiga Rzeszów prowadzi 15:13. Chwilę później Antiga już się nie myli, skutecznie atakuje również Gruszka a Józefacki posyła swój atak w aut. Na prowadzenie więc ponownie wychodzi Skra. Wtedy w taśmę atakuje Gruszka a Antiga posyła piłkę w aut. Gospodarze wyszli więc na prowadzenie 18:17. W takim napięciu zespoły grały do końca. Ważnej akcji nie skończył Józefacki, przekraczając linię ataku. Dało to prowadzenie Skrze 22:21. Nieporozumienie w zespole z Bełchatowa sprawiło, że ponownie w secie mieliśmy remis. Przy stanie 23:22 w zespole gości na boisku pojawia się Krzysztof Stelmach. Jego wejście było niezwykle trafione. To po jego obronie Skra wyprowadziła kontrę, którą skończył Antiga, dając tym samym swojej drużynie wygraną w całym spotkaniu.

Resovia Rzeszów – Skra Bełchatów 0:3

(20:25, 24:26, 24:26)

Składy:

Resovia: Ilić, Gabrych, Łuka, Józefacki, Kaczmarek, Hernandez, Ignaczak (l), Mitrović, Papke, Kozłowski, Kvasnicka

Skra: Dobrowolski, Gruszka, Pliński, Antiga, Heikkinen, Wlazły, Milczarek (l) oraz Neroj, Stelmach

Statystyki meczowe:

           RESOVIA                        SKRA
            sety                          sety
razem| III    II     I  |        |   I   II   III  |razem
  68 |  24    24    20  | punkty |  25   26    26  |  77
  44 |  16    17    11  |  atak  |  14   16    14  |  44
   3 |   0     1     2  |  blok  |   2    1     2  |   5
   0 |   0     0     0  | serwis |   3    2     0  |   5
  21 |   8     6     7  |  błąd  |   6    7    10  |  23

Statystyki indywidualne:

        RESOVIA                         SKRA

                         Punkty:
1. Tomasz Józefacki    12 pkt   1. Mariusz Wlazły    18 pkt
   Aleksandar Mitrović 12       2. Stephane Antiga   14
3. Ihosvany Hernandez  10       3. Piotr Gruszka      9

                         Atak:
1. Aleksandar Mitrović 12 pkt   1. Mariusz Wlazły    13 pkt
2. Tomasz Józefacki    11          Stephane Antiga   13
3. Ihosvany Hernandez   8       3. Piotr Gruszka      8

                         Blok:
1. Ihosvany Hernandez   2 pkt   1. Janne Heikkinen    3 pkt
2. Tomasz Józefacki     1       2. Piotr Gruszka      1
                                   Mariusz Wlazły     1

                         Serwis:
                                1. Mariusz Wlazły     3 pkt
                                2. Stephane Antiga    1
                                   Janne Heikkinen    1

Zobacz również:

Wyniki 5. kolejki oraz tabela PLS

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved