Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Pierwsze punkty siatkarzy MCKiS-u Jaworzno w II lidze

Pierwsze punkty siatkarzy MCKiS-u Jaworzno w II lidze

W sobotnim (27 października) meczu 2. kolejki rozgrywek II ligi mężczyzn, MCKiS Jaworzno uznał wyższość gości, aktualnych liderów, Błękitnych Ropczyce, przegrywając w tie-breaku.

Szara i typowo jesienna, ostatnia sobota, niczym nie zapowiadała emocji, które rozegrały się o godzinie 17:00 przy ul. Inwalidów Wojennych. Nie najlepiej wróżyła również nieszczęśliwie rozpoczęta rozgrzewka, podczas której środkowy ekipy z Jaworzna, Dariusz Guja, skręcił staw skokowy i nie mógł czynnie kontynuować tego spotkania. Jednakże ten incydent nie wpłynął negatywnie na niezwykłą wolę walki, którą wykazali się jaworznianie tego dnia.

Pierwszy set rozpoczął się po myśli MCKiSu Jaworzno. Dobre przyjęcie, a przez to często gubiony blok gości dał gospodarzom kilkupunktowe prowadzenie. Tak było do stanu 23:19, kiedy to seria zagrywek Przemysława Brylińskiego doprowadziła do wyrównania. Gospodarze potrafili jednak ją przerwać i chwilę później zdobyć ostatni punkt w tym secie po ataku Pawła Lisowskiego.



Druga odsłona tego spotkania była prezentacją solidnej gry Błękitnych, której Jaworzno nie było w stanie się przeciwstawić przegrywając 16:25.

Kolejny set od samego początku charakteryzował się walką punkt za punkt. Żadna z ekip nawet przez chwilę nie mogła wyraźniej zarysować swojej przewagi, odskakując choćby na trzy oczka. Kluczem do sukcesu siatkarzy MCKiS-u w tej partii okazał się szczelny blok, który w wykonaniu pary Michalski/Nieboj dał zwycięski punkt gospodarzom (26:24).

Czwarty set rozpoczął się podobnie do poprzedniego. W jego środkowej fazie przyjezdnym udało się odskoczyć na 2 punkty, jednak szybko Jaworzno te straty zniwelowało. Kibice zgromadzeni przy ul. Inwalidów Wojennych nie mieli złudzeń, że zacięta końcówka znów padnie łupem ich faworytów, którzy mieli piłkę meczową przy stanie 24:23. Jednak niedokładnie przyjęta zagrywka i w konsekwencji piłka oddana „za darmo” została bezlitośnie wykorzystana przez przyjezdnych. Kibice czekali na kolejną, jednak ostatecznie partia ta padła łupem Ropczyc 27:25.

Cały dramat zakończyć miał więc tie-break. Ten, przebieg miał równie zacięty co poprzednie dwa sety. Decydującym fragmentem tego spotkania okazał się blok Błękitnych, który dał im dwupunktowe prowadzenie 13:11. Pierwszą piłkę meczową przy stanie 14:12 miejscowi siatkarze zdołali obronić. Drugiej jednak już nie, przegrywając 15:13.

Kibice przybyli na to spotkanie mimo braku happy-endu nie mogli być zawiedzeni, gdyż MCKiS Jaworzno pokazało siatkówkę na dobrym poziomie. Zabrakło jedynie trochę szczęścia i doświadczenia, którego więcej mają siatkarze z Ropczyc, grający już od kilku lat na drugoligowych parkietach.

MCKiS Jaworzno – Błękitni Ropczyce 2:3

(25:23, 16:25, 26:24, 25:27, 13:15)

Skład:

MCKiS Jaworzno: Nieboj, Dworecki, Poprawa, Lisowski, Strejczyk, Michalski, Maniera (libero) oraz Piwowar, Warchoł

W następnej kolejce (3 listopada) jaworznianie grają na wyjeździe z Jadarem II Radom.

źródło: siatkowka.mckis.jaw.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved