Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Artur Hoffmann: Zadowolić Chudika

Artur Hoffmann: Zadowolić Chudika

- Mogę zapewnić, że będziemy walczyć o każdą piłkę i nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie poprawili, i to znacznie, swojego dorobku punktowego - powiedział o celach Delecty Bydgoszcz rozgrywający, Artur Hoffmann.

Czy piątkowo-niedzielne wyniki w PLS były dla ciebie zaskoczeniem?

Nie, ale utwierdziły w przekonaniu, że liga jest bardzo wyrównana i nie można sobie pozwolić na chwilę dekoncentracji. Piątkowy mecz w stolicy akademików z ZAK Kędzierzyn pokazał, że podopieczni Edwarda Skorka wychodzą z dołka i z każdym spotkaniem mogą być groźniejsi. W niedzielę zaś skazywany na spadek Płomień Sosnowiec, borykający się z poważnymi kłopotami kadrowymi, udowodnił, że nie grają wyłącznie nazwiska, których nie brakuje w Jadarze Radom. Zespołowość, zaangażowanie, ambicja były po stronie zespołu Mirka Zawieracza. On też lepiej rozpracował taktycznie zespół rywali. Świetny mecz rozegrał nasz niedawny kolega – Wojtek „Kangur” Kaźmierczak. Będziemy musieli na niego zwrócić baczną uwagę.



Przed Delectą cztery spotkania, właśnie z tymi zespołami. Po tym, co zobaczyłeś w telewizji jesteś optymistą?

W poprzednich meczach pokazaliśmy, że nie przestraszyliśmy się teoretycznie silniejszych przeciwników. Graliśmy jednak na luzie. Teraz dojdzie aspekt psychologiczny. Po tak udanym początku kibice oczekiwać będą zwycięstw i to najlepiej za trzy punkty. Należy jednak zauważyć, że aż trzy konfrontacje: z ZAK, AZS Politechniką i Płomieniem rozegramy na wyjeździe. Mogę zapewnić, że będziemy walczyć o każdą piłkę i nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie poprawili, i to znacznie, swojego dorobku punktowego.

W niedzielę gracie w Kędzierzynie. Czy ponaddwutygodniowa przerwa w grze nie wybije was z meczowego rytmu?

Mieliśmy wcześniej dość dużą dawkę spotkań, więc taka przerwa nam się przydała. Mogliśmy trochę odpocząć, a potem w spokoju potrenować. Cieszy też, że żaden z nas nie ma problemów zdrowotnych.

Punkt was zadowoli?

Na pewno, ale powalczymy o coś więcej. Zwycięstwo przyniosłoby satysfakcję trenerowi Chudikowi, który przed kilku laty prowadził kędzierzyński zespół.

A w następnych trzech meczach?

Szczytem marzeń byłby komplet punktów. Z sześciu też będziemy zadowoleni. To dałoby nam niezłą pozycję wyjściową przed rundą rewanżową.

źródło: Gazeta Pomorska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved