Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Wlazły: „Wkładki do butów sprzedam tanio”

Mariusz Wlazły: „Wkładki do butów sprzedam tanio”

– To był policzek, którego nie mogliśmy nie pomścić – mówił o pierwszym secie wygranym przez olsztynian 25:10 (!) skrzydłowy Skry Bełchatów Stephane Antiga. Jego drużyna podniosła się po laniu i wygrała „starcie gigantów” 3:2. Bohaterem meczu był Mariusz Wlazły.

Atakujący Skry był wczoraj niezwykle skuteczny. Zdobył 34 punkty i nic nie robił sobie z olsztyńskiego bloku, z którym nie mogli poradzić sobie inni gracze PGE Skry Bełchatów. Ale Wlazły grał w Olsztynie jak natchniony, obijał ręce akademików, wykorzystywał każdą lukę w bloku i doprowadził do wściekłości trenera Mlekpolu AZS Ireneusza Mazura, który podczas przerw, używając dosadnych słów, tłumaczył podopiecznym, jak mają skakać do bloku, gdy kolejne piłki atakował Wlazły. Ale olsztynianie byli bezradni i dopiero w końcówce czwartego seta na chwilę sposób na atakującego Skry znalazł Sinan Tanik. Ale mecz i tak wygrali trzykrotni mistrzowie Polski.

PRZEGLĄD SPORTOWY: Zdobył pan dzisiaj 34 punkty. Pamięta pan ostatni swój tak skuteczny występ?



MARIUSZ WLAZŁY: Nie pamiętam, bo nigdy nie zwracam uwagi na to, ile punktów zdobywam. Liczy się dobro zespołu i wygranie meczu. Nie bawię się w statystyki indywidualne.

Skąd tak dobra forma u zawodnika, który miał ostatnio kłopoty zdrowotne?

Dostawałem dużo piłek, bo byłem skuteczny. Poza tym miałem dodatkową motywację.

Chodziło o ten złośliwy transparent („Wkładki do butów sprzedam tanio”) wywieszony przez olsztyńskich kibiców i nawiązujący do pana problemów?

Zrobiło mi się bardzo przykro, gdy to zobaczyłem. Kiedy człowiek jest na szczycie, wszyscy go kochają i noszą na rękach. Jak coś idzie źle, niektórzy opluwają cię i kopią w tyłek. To bardzo boli. Ciekawe, czy ludzie, którzy teraz ze mnie szydzą, znowu będą klepali mnie po plecach, gdy wrócę do reprezentacji i będę dla niej zdobywał dużo punktów?.

A wróci pan?

Bardzo tego chcę, ale skąd mam wiedzieć, czy zdrowie mi na to pozwoli? Czy mój organizm znowu nie zastrajkuje? Drużyna będzie miała ze mnie pożytek tylko wtedy, gdy będę w pełnej dyspozycji. Dlatego dzisiaj nie mogę złożyć żadnej deklaracji, poza tą, że reprezentacja jest dla mnie bardzo ważna.

* więcej w Preglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-10-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved