Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Budowlane grają we własnej hali

Budowlane grają we własnej hali

fot. archiwum

Siatkarki Budowlanych już dziś podejmują KSZO Ostrowiec. Jeżeli wygrają za trzy punkty, to na pewno utrzymają pozycję lidera I ligi. Po raz pierwszy w tym sezonie torunianki będą faworytkami spotkania.

Za nami co prawda dopiero dwie kolejki rozgrywek, ale już możemy mówić, że torunianki są małym zaskoczeniem. W dwóch pierwszych kolejkach pokonały po 3:0 Sokoła Chorzów i Skrę Bełchatów. Zwłaszcza drugie zwycięstwo było dużą niespodzianką, bo rywal jest uznawany za jednego z potentatów w I lidze. – Na razie nie przywiązywałabym zbyt przesadnej wagi do naszych zwycięstw – podkreśla skromnie trener Ewa Openchowska . – Zwykle tak jest, że beniaminek jest znacznie słabszy i przynajmniej na początku rozgrywek jest traktowany jak dostarczyciel punktów. My natomiast zmontowaliśmy mocny skład i udało nam się przeciwników zaskoczyć. Nie sądzę, żeby kolejne drużyny dały się aż tak zaskoczyć .

 

Trzeba przyznać, że trener Openchowskiej letnie wzmocnienia powiodły się w stu procentach. Drużyna toruńska na parkiecie prezentuje się jak prawdziwy monolit. A starsze i doświadczone siatkarki (Marchlewska, Soja) doskonale rozumieją się z liczną i utalentowaną młodzieżą. Efekt jest taki, że Budowlane jako jedyny zespół w I lidze nie stracił jeszcze seta.



 

Dziś będzie kolejna okazja do udowodnienia swojej wartości. Budowlani po raz trzeci z rzędu zagrają we własnej hali, tym razem z KSZO Ostrowie. Rywal torunianek ma na razie dwa zwycięstwa na koncie i zajmuje trzecie miejsce w tabeli. W inauguracyjnej kolejce pokonał na wyjeździe 3:1 Politechnikę Częstochowa, a przed tygodniem u siebie 3:2 Chemika Police. – Niestety, nie udało nam się zdobyć kasety z nagranym meczem KSZO i wszystkie informacje czerpiemy z wywiadów w środowisku. Z nich wynika, że to zespół porównywalny z Sokołem Chorzów. Dlatego szanujemy przeciwnika, ale liczymy bardzo na kolejne zwycięstwo w podobnych rozmiarach jak wcześniej – przyznaje Openchowska.

 

W składzie KSZO w dwóch pierwszych kolejkach nie zagrała jeszcze Anna Gawron . Wychowanka toruńskiej Skarpy (a ostatnio zawodniczka Szkoły Mistrzostwa Sportowego) nie została jeszcze zatwierdzona do gry, bo KSZO nie porozumiał się z jej dotychczasowym klubem. Być może jednak do dziś Polski Związek Piłki Siatkowej wyda ostateczny werdykt i Gawron w Toruniu zadebiutuje w swoim nowym klubie.

źródło: Gazeta Pomorska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-10-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved