Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: „Krótka piłka” w Bydgoszczy

PLS: „Krótka piłka” w Bydgoszczy

Po walce z Jastrzębskim Węglem przed tygodniem, dziś bydgoscy kibice mieli nadzieję na punkty z Mlekpolem AZS Olsztyn. Silni akademicy jednak bezlitośnie wypunktowali Delectę.

Zgodnie z przewidywaniami gospodarze mecz rozpoczęli bardzo skoncentrowani i zmobilizowani. Szybko przełożyło się to na wynik w pierwszym secie – Chemik osiągał momentami nawet trzypunktową przewagę 5:2, 6:3. Doświadczenie brązowych medalistów mistrzostw Polski, w kolejnych akcjach było jednak coraz bardziej widoczne. Kiedy Mlekpol AZS wyszedł na prowadzenie 14:12, trener bydgoszczan Rostislav Chudik nie zwlekał ani przez moment, prosząc o czas dla swojej drużyny. Chwila oddechu nie pomogła jednak gospodarzom. Zaraz po przerwie precyzyjnym asem z zagrywki popisał się bowiem Michał Ruciak. Mocnych serwów klubowemu koledze najwyraźniej pozazdrościł Niemiec Bjoern Andrae – po jego dwóch asach z rzędu (najpierw piłkę posłał w sam róg boiska, później zagrał sprytnego skróta) – Mlekpol AZS wysoko prowadził 21:16. Formy z poprzedniej kolejki nie prezentował atakujący Chemika Krzysztof Janczak, którego olsztynianie kilkakrotnie powstrzymywali blokiem. I choć Grzegorz Szymański zepsuł pierwszą piłkę setową, serwując w aut, to goście cieszyli z pewnego zwycięstwa 25:19.

Początek drugiej partii ponownie należał do bydgoszczan, jednak tylko do stanu 5:5, kiedy to Marcin Możdżonek silnym atakiem ze środka doprowadził do remisu. Kibice w hali Łuczniczka nie mogli jednak narzekać na swoich ulubieńców. Bardzo dobre zawody rozgrywał Martin Sopko, który silnymi uderzeniami piłki na skrzydłach sprawiał olsztynianom wiele problemów. Przewaga Mlekpolu AZS widoczna była szczególnie na środku siatki, gdzie Wojciech Grzyb i Możdżonek kończyli większość akcji. Po sprytnej lekkiej zagrywce Bjoerna Andrae (18:14) bezradny był nawet libero Chemika Michał Dębiec – nie zdążył podbić piłki, która upadła półtora metra przed nim. W atakach z drugiej linii nie zawodził z kolei Ruciak, choć duży udział miał w tym Paweł Zagumny i jego kombinacyjne rozegranie.



Do pewnego momentu szło nam dobrze, ale później Paweł Zagumny tak czarował na rozegraniu, że właściwie nie mogliśmy już nic zrobić – mówił po meczu Michał Stępień, środkowy Chemika.

Piłkę setową dla gości dał Szymański atakując po bloku w aut (23:19), a chwilę później z wygranej w partii 25:20 radowali się ponownie olsztynianie.

Sił na toczenie wyrównanej walki z Mlekpolem AZS podopiecznym Chudika najwyraźniej wystarczyło jedynie na dwa sety. Od początku trzeciego na parkiecie sytuację kontrolowali bowiem akademicy – 4:2, 8:5. Szkoleniowiec Chemika sytuację próbował ratować dokonując zmian, te jednak nie pomogły. – To chyba jeden z najlepszych przyjmujących na świecie – chwalił Andrae trener Rostislav Chudik. – Staraliśmy się, jak można, ale rywal pokazał klasę. Dałem szansę, wielu graczom, bo szczególnie dla młodzieży, to była dobra lekcja – dodał.

Janczak często się mylił i posyłał piłkę w aut, a w olsztyńskiej ekipie nie zawodzili nawet zmiennicy – Sinan Tanik zmienił Ruciaka i już w pierwszej akcji pewnie punktował (20:12). Podopieczni Ireneusza Mazura dobrze spisywali się również w grze blokiem. To sprawiło, że dystans do rywala powiększał się z akcji na akcję i zwycięstwo gościom mogłaby odebrać już tylko jakaś katastrofa. Ostatni punkt meczu zdobyli Marcin Możdżonek i Paweł Zagumny właśnie szczelnym blokiem na Kamilu Kacprzaku (25:13).

Wiedzieliśmy, że nie możemy im dać się rozkręcić – mówił Wojciech Grzyb, środkowy Mlekpolu AZS. – Tak zrobiło Jastrzębie i straciło punkt. Byliśmy bardzo dobrze przygotowani do tego spotkania i maksymalnie skoncentrowani. Interesowały nas tylko trzy punkty.

Delecta Bydgoszcz – AZS Olsztyn 0:3

(19:25, 20:25, 13:25)

Składy zespołów:

Delecta Bydgoszcz: Hoffmann, Kacprzak, Cerven, Janczak, Sopko, Stępień, Dębiec (libero) oraz Grant, Kozłowski, Kozioł, Kaczmarek.

Mlekpol AZS Olsztyn: Zagumny, Bjoern, Grzyb, Szymański, Ruciak, Możdżonek, Lambourne (libero) oraz Tanik.

Autorem relacji jest Waldemar Wojtkowiak

Zobacz również:

Wyniki 2. kolejki oraz tabela Polskiej Ligi Siatkówki

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved