Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Andrzej Niemczyk: Bonitta nie dotrzymał słowa

Andrzej Niemczyk: Bonitta nie dotrzymał słowa

Były szkoleniowiec reprezentacji polskich siatkarek, Andrzej Niemczyk, który dwukrotnie z polskim zespołem zdobył ME, powiedział Trybunie, że obecny selekcjoner nie dotrzymał słowa, jeśli chodzi o styl gry drużyny narodowej.

Trener Marco Bonitta przed wyjazdem na niedawne mistrzostwa Europy obiecał kibicom, że gra Polek będzie ciekawa. Była?



Nie, słowa nie dotrzymał. Spodziewałem się zdecydowanie lepszej. Przed turniejem byłem przekonany, że nasze dziewczyny obronią tytuł. Później powiedziałem jednej z gazet, że jestem spokojny tylko co do miejsca w finałowej czwórce. Moje prognozy okazały się trafne.

Pojawiło się wiele głosów, że Polki były bez formy. Czy wobec tego zdążą ją odzyskać na listopadowy Puchar Świata?

Nie mogę jednoznacznie powiedzieć, że siatkarki były bez formy. Pierwszymi oznakami tego, że grały niestabilnie były mecze z Bułgarią i Czeszkami. Potem przyszły dwa poprawne, ale czegoś w końcu Polkom zabrakło. Miesiąc to bardzo mało czasu, ale wierzę w nasze siatkarki.

Polki były daleko od tego, czym zachwycały cztery i dwa lata temu. Zastanawiał się Pan, jak potoczyłyby się mistrzostwa 2007, gdyby nadal był Pan trenerem reprezentacji?

Zostawmy ten temat. Nie sposób powiedzieć, jak wyglądałaby gra, gdybym był selekcjonerem. Miałem okazję się sprawdzić i nie mam się czego wstydzić.

Słyszał Pan kiedyś o obrończyniach tytułu, które z kolejnych mistrzostw wracają z czwartym miejscem? Pojawiły się też pogłoski o konflikcie z Dorotą Świeniewicz, która – choć powołana do składu na Puchar Świata – nie chce już być w kadrze. Bonitta zupełnie zmarginalizował też Izabellę Bełcik…

Trudne pytanie. Już dawno nie widziałem tak słabo grających Włoszek i Rosjanek. Żal zmarnowanej szansy, tym bardziej że Gosia Glinka, jak i Kasia Skowrońska były naprawdę w dużym gazie. Zdobycie złotego medalu w tym składzie było możliwe. To paradoks, ale podczas letniej Grand Prix repezentacja zagrała lepiej, mimo że wystąpiła bez kilku kluczowych zawodniczek. Jak na najważniejszą imprezę roku, nasze wypadły blado. Co do wewnętrznych tarć w kadrze, to oficjalnie nic nie wiem, ale słyszę aż za dużo…

Więcej w Trybunie

źródło: Trybuna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved