Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Ziemcowa na rok, a nawet dłużej

Ziemcowa na rok, a nawet dłużej

Natalia Ziemcowa została siatkarką Energi Gedanii. 23-letnia reprezentantka Ukrainy podpisała w Gdańsku kontrakt na rok z opcją przedłużenia. Andrzej Jaworski, przewodniczący Rady Sponsorów Gedanii liczy, że środkowa bloku stanie się gwiazdą drużyny.

Zdaniem Zdzisława Stankiewicza, prezesa klubu – po tym wzmocnieniu gdańszczanki powinny włączyć się do walki o pierwszą „5” w Lidze Siatkówki Kobiet.

Ziemcowa, która w Gdańsku trenuje od blisko trzech tygodni, jest już pełnoprawną zawodniczką Energi Gedanii. Angaż wywalczyła sobie przede wszystkim dobrym występem w Turnieju o Puchar Przewodniczącego Rady Sponsorów Gedanii. – W tych rozgrywkach pokazała się z bardzo dobrej strony, może stać się gwiazdą naszej drużyny. Dlatego, choć jej pozyskanie wiązało się ze sporym wydatkiem, zdecydowaliśmy się na transfer – podkreśla Andrzej Jaworski, szef sponsorów gdańskiego klubu.



Natalia wydawała się zaskoczona zainteresowaniem, które wzbudziła w Gdańsku. Po przyjęciu z rąk prezesów Jaworskiego i Stankiewicza klubowej koszulki oraz bukietu róż od Piotra Mojsiuszko, przedstawiciela Energi skromnie powiedziała: – Nie czuję się gwiazdą. Przede wszystkim chciałabym pomóc drużynie w uzyskiwaniu dobrych wyników. Zrobię wszystko, aby udowodnić, że zasługuję na miejsce w składzie.

Ziemcowa o swoich zaletach mówić nie chce. Natomiast Leszek Milewski nie ma oporów, aby chwalić Ukrainkę. – To nie uzupełnienie, ale wzmocnienie składu. Widzę Natalię w podstawowej szóstce. Szybko uczy się naszej gry. Potrafi nie tylko dobrze zagrać na siatce, nie boi się trudnych piłek, ale jej dodatkowym atutem jest , rzadko spotykana u naszych środkowych, umiejętność przyjmowania zagrywki. Tym samym nie trzeba jej zmieniać w II linii, co otwiera przed nami kolejne możliwości taktyczne. Ponadto jest jeszcze młodą zawodniczką i można popracować nad poprawą jej umiejętności. Chętnie słucha udzielanych jej wskazówek i stara się do nich stosować – podkreśla gdański szkoleniowiec.

Ziemcowa zamierza pogodzić grę w Enerdze Gednii z występami w reprezentacji Ukrainy. – Zgodziliśmy się, że będziemy ją zwalniać na kadrę, jeśli w polskiej lidze będzie przerwa. Jeśli terminy będą kolidowały ze sobą, to pierwszeństwo będzie miał klub – deklaruje prezes Stankiewicz. I trudno się dziwić, że sprawa została tak jednoznacznie postawiona. Za pozyskanie Ukrainki z Galiczanki Tarnopol gdańszczanie musieli wyłożyć ponad 50 tysięcy złotych. Do tego dochodzi indywidualny kontrakt zawodniczki liczony w tysiącach dolarów.

Zdecydowano się ponieść ten wydatek nie tylko z uwagi na umiejętności zawodniczki, ale także z powodu tego, że na tym transferze kończy się kompletowanie składu na nowy sezon. – W okresie przygotowawczym z bardzo dobrej strony zaprezentowała się Ola Pasznik. Dlatego rezygnujemy z planów pozyskania rozgrywającej. Uważam, że zespół w tym składzie powinien włączyć się do walki o pierwszą »5« w Lidze Siatkówki Kobiet – dodaje prezes gdańskiego klubu.

Przypomnijmy, że Energa Gedania to zupełnie inny zespół od tego, który przed wakacjami w LSK zajął siódme miejsce. Z poprzedniego składu zostały tylko trzy zawodniczki. Dokonano pięciu transferów, w tym dwa zagraniczne. Ponadto dołączono cztery zawodniczki z drużyny juniorek.

źródło: energa-gedania.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved