Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Polki wygrały z Holandią

Polki wygrały z Holandią

Bez porażki awansowały do półfinału polskie siatkarki. Podopieczne Marco Bonitty wygrały 3:1 z reprezentacją Holandii i tym samym umożliwiły grę w półfinale również Serbkom.

Już sam początek meczu pokazał, że Polki są bardzo skoncentrowane. Szybkie prowadzenie 4-0 spowodowało, że trener Avital Stelinger wziął pierwszy czas. Nie wybiło to jednak naszych „złotek” z uderzenia. Za sprawą Marii Liktoras i Katarzyny Skowrońskiej nasze reprezentantki schodziły na pierwszą przerwę techniczną przy prowadzeniu 8-3. Z każdą akcją, z każdą piłką przewaga uległa powiększeniu aż do stanu 10-4. Wysokie prowadzenie spowodowało rozluźnienie w szeregach naszych pań. Trzy błędy własne sprawiły, że Holenderki zniwelowały przewagę do trzech punktów 10-7. W środkowej fazie seta gra toczyła się punkt za punkt. Pomimo tego Polki realizowały założenia taktyczne naszego trenera Marco Bonitty, stawiając wysoki blok i grając trudną zagrywką. Trzypunktowe prowadzenie Polek utrzymywało się do stanu 17-14. W grze naszych „złotek” nastąpił ponowny przestój i Holenderki po skutecznych atakach C.Staelens i K.Staelens doprowadziły do wyrównania 18-18. Końcowe piłki tej partii to popisowa gra Mileny Rosner w polu zagrywki oraz Małgorzaty Glinki w ataku. Zawodniczki te w znaczny sposób przyczyniły się do odniesienia zwycięstwa w stosunku 25-22.

Set drugi miał podobny przebieg jak pierwszy. Polki od samego początku skutecznie serwowały, co spowodowało, że Holenderki popełniały dużą ilość błędów własnych. Wysokie prowadzenie 8-4 nie było ani przez moment zagrożone. Trener Holenderek Avital Stelinger dokonywał licznych roszad w składzie jednak nie zdawało to zamierzonych rezultatów. Przestoje który przytrafiły się naszym reprezentantkom w pierwszym secie zostały wyeliminowane. Biało-czerwone tworzyły monolit grający kombinacyjną siatkówkę i powiększały prowadzenie kolejno 14-8, 16-11. W końcówce tego seta na parkiecie pojawiały się Anna Podolec i Joanna Mirek, które również zaczęły punktować. Przy stanie 20-13 Ingrid Visser zdobyła 2 punkty i trener Marco Bonitta wziął pierwszy czas w tym secie. Zespół „Pomarańczowych” ponownie miał problemy z przyjęciem zagrywki, mylił się w ataku, przez co Polki wygrały drugiego seta 25-18.



Trzeci set to „być, albo nie być” dla Holenderek. Po raz pierwszy w tym meczu Holenderki wyszły na prowadzenie 3-5. Francie Huurman kończyła ataki, a nasze zawodniczki po dwóch wygranych setach były zbyt pewne swego i zdekoncentrowane, co miało przełożenie na ich grę. Zmiany w składzie naszych rywalek zaczęły skutkować kolejno Ingrid Visser, Manon Flier kończyły ataki i grały skutecznie w bloku. Dzięki temu Holenderki objęły wysokie prowadzenie 7-11. Polki nie pozostawały dłużne zniwelowały straty do jednego punktu 12-13 i wydawało się, że rozstrzygną tego seta na swoją korzyść. Nic z tych rzeczy się jednak nie stało, Polki po raz kolejny musiały „gonić” wynik. Przy prowadzeniu 13-17 po raz kolejny biało-czerwone zniwelowały przewagę Holenderek do jednego punktu 17-18. Kolejny zryw „Pomarańczowych” i nasze rywalki prowadziły już 17-20. Dwa błędy własne Holenderek i było 19-20. Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt a w końcówce szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechyliły Holenderki wygrywając 22-25.

Ostatni czwarty set meczu to popisowa gra naszej reprezentacji. Wyrównana gra punkt za punkt toczyła się do stanu 5-5. Następnie Polki osiągnęły wysokie prowadzenie 14-6. Wspaniałą seria zagrywek wykonała Maria Liktoras, rozegranie w wykonaniu Mileny Sadurek i kończone ataki ze skrzydeł przez Dorotę Świeniewicz powodowały, że ręce same składały się do oklasków. Holenderki były tylko tłem dla świetnie usposobionych Polek. Przy stanie 18-8 nastąpiło wyraźne rozluźnienie w polskich szeregach, lecz nie miało ono ujemnych konsekwencji. Kolejno prowadzenie zmniejszało się najpierw 21-14, potem 23-18, lecz to nasze „złotka” cieszyły się z wygrania seta 25-21 i meczu 3-1

W półfinale nasze „złotka” po raz kolejny zmierza się z Serbią i wypada tylko mieć nadzieję, ze podobnie jak w spotkaniu grupowym osiągną taki sam wynik i zagrają w meczu finałowym.

Polska-Holandia 3:1

(25:22, 25:18, 22:25, 25:21)

Składy:

Polska: Katarzyna Skowrońska, Małgorzata Glina, Eleonora Dziękiewicz, Maria Liktoras, Milena Rosner, Milena Sadurek, Mariola Zenik (libero)oraz Dorota Świeniewicz, Joanna Mirek, Agnieszka Bednarek, Anna Podolec

Holandia: Kim Staelens, Francie Huurman, Chaine Staelens, Caroline Wensink, Manon Flier, Ingrid Visser oraz Sanna Visser, Alice Bloom, Riette Fledderus

Zobacz również:

Wyniki i tabela grupy F

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Więcej artykułów z dnia :
2007-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved