Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME siatkarek, gr. C: Rosjanki w II rundzie bez porażki

ME siatkarek, gr. C: Rosjanki w II rundzie bez porażki

Reprezentantki Rosji po zwycięstwie 3:0 nad Francją, zakończyły pierwszą rundę ME na pierwszym miejscu w grupie C. W drugim rozegranym dzisiaj meczu w Charleroi Turcja wygrała z Chorwacją.

Rosjanki, jedne z głównych kandydatek do zdobycia złotego medalu ME dominowały od początku spotkania. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziły już czterema punktami. Potem jednak Francuzki ruszyły do odrabiania strat i gra toczyła się punkt za punkt. Od stanu 16:16 przewagę zaczęły zdobywać Rosjanki, które nie dały już sobie wydrzeć zwycięstwa i wygrały 25:19.

W drugiej partii reprezentacja Rosji chciała dobitnie pokazać kto jest lepszy i zdecydowanie dominowała na parkiecie, zwyciężając wysoko 25:17.



Na trzecią część spotkania siatkarki Francji wyszły bardzo zmotywowane, co było widoczne w ich grze. Poziom gry był bardzo wyrównany, Rosjanki na obu przerwach technicznych wprawdzie prowadziły, ale tylko jednym punktem. Powtórzyła się jednak historia z pierwszego seta i Francuzki ponownie pokazały, że w końcówkach tracą zimną krew. Faworytki belgijskiego turnieju w końcowych fragmentach partii zbudowały pięciopunktową przewagę i zwyciężył 25:20.

Francja – Rosja 0:3

(19:25, 17:25, 20:25)


W drugim niedzielnym spotkaniu naprzeciw siebie stanęły ekipy Chorwacji i Turcji, dwóch drużyn walczących o awans do dalszej rundy mistrzostw Europy z trzeciego miejsca. Początkowo gra toczyła się punkt, jednak później Chorwatki nie potrafiły zatrzymać ataków Turczynek. Podczas drugiej przerwy technicznej podopieczne trenera Chiappini prowadziły dwoma punktami. Nie zbiło to z tropu siatkarek z Bałkanów, które ruszyły do walki i w końcówce seta zachowały więcej zimnej krwi wygrywając 25:22.

Drugi set to dokładna kopia pierwszego. Wyrównana, emocjonująca walka, remis 22:22 i znowu to Chorwatki pokazały, że mają silniejsze nerwy. Partia padła ich łupem ponownie 25:22.

W trzeciej odsłonie Turczynki nie mając już nic do stracenia postawiły wszystko na jedną kartę i ruszyły do walki. Na drugiej przerwie technicznej prowadziły czterema punktami. Znowu nie funkcjonował chorwacki blok. Zawodniczki Chiappiniego rozgrywały szybkie i skuteczne akcje. Ryzyko się opłaciło, zwyciężyły 22:25.

Czwartego seta udanie rozpoczęła reprezentacja Chorwacji, która na pierwszą przerwę techniczną schodziła prowadząc 8:5. Po drugiej przerwie technicznej przebudziły się z transu Turczynki i odrobiły straty doprowadzając do remisu 19:19. Tym razem to siatkarkom z Chorwacji zawiodły nerwy – zdołały zdobyć do końca odsłony tylko jeden punkt. Wicemistrzynie Europy 2003 ponownie triumfowały 25:20.

Do tie-breaka w znacznie lepsze formie psychicznej przystąpiły podopieczne trenera trenera Chiappini. Nic nie było w stanie ich zatrzymać. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziły już sześcioma punktami. Następnie dwoma asami serwisowymi popisała się Erdem Eda (3:10). Po tym nokaucie Chorwatki całkowicie straciły wiarę w zwycięstwo. Turczynki zmiażdżyły swe rywalki w tie- breaku 15:6 i awansowały do dalszej rundy.

Chorwacja – Turcja 2:3

(25:22, 25:22, 22:25, 20:25, 6:15)

Zobacz również:

Wyniki i tabela gr. C ME siatkarek

źródło: inf. własna, volleyball-2007.eu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Więcej artykułów z dnia :
2007-09-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved