Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Mistrzostwa Europy siatkarek startują już w czwartek

Mistrzostwa Europy siatkarek startują już w czwartek

Panie swoją rywalizację rozpoczynają 20 września w Belgii i Luksemburgu. Polki w pierwszej fazie mistrzostw zagrają z ekipami: Hiszpanii, Bułgarii oraz Czech. Przeciwniczki biało-czerwonych nie należą do potentatów siatkarskiego świata.

Najwyżej w rankingu FIVB sklasyfikowana jest Bułgaria, która zajmuje 31 miejsce. Na 36 pozycji ulokowane są Czeszki, zaś dopiero na 43 Hiszpanki. Losowanie było więc w tym wypadku szczęśliwe dla podopiecznych Marco Bonitty.

Tradycyjnie już do faworytek championatu Starego Kontynentu należeć będą Rosjanki i Włoszki, zaś o miłą niespodziankę mogą pokusić się Holenderki oraz Serbki. Włoszki, mistrzynie świata z 2002, prowadzone wówczas przez Marco Bonittę, w Europie nigdy nie wywalczyły jednak złota. Dwukrotnie przywoziły z mistrzostw medal srebrny (w 2001 i 2005 roku) i dwukrotnie stawały na najniższym stopniu podium (w roku 1989 i 1999). W tym sezonie nie zachwycały swoja grą, a w Word Grand Prix, obecne podopieczne trenera Bonitty, ogrywały je regularnie. Włoszki mają wszak jeszcze do wyrównania rachunki z Polkami za pamiętny finał w Zagrzebiu w roku 2005. Mają więc podwójną motywację, by wygrać z naszymi paniami.



Z kolei Rosjanki, mistrzynie świata z Japonii z 2006 roku, także mają prawo obawiać się podwójnych mistrzyń Europy. Bowiem w tegorocznej edycji WGP Polki i z nim potrafiły sobie poradzić.

Rosjanki, podobnie jak ich koledzy z reprezentacji, są najbardziej utytułowaną drużyną wśród wszystkich zespołów występujących w tegorocznych mistrzostwach. W swoim dorobku mają dwukrotne wicemistrzostwo olimpijskie (z Sydney 2000 i Aten 2004), wspomniane już mistrzostwo świata, trzy brązowe medale mistrzostw globu (z lat 1994, 1998 i 2002). Na Starym Kontynencie triumfowały aż 4 razy (1993, 1997, 1999, 2001), zaś dwukrotnie były trzecie (1995 i 2005).

Ciekawie przedstawiają się dwie drużyny, które bez wątpienia mają dużą chrapkę na medal w tych mistrzostwach – rewelacyjne w Word Grand Prix – Holenderki i brązowe medalistki mistrzostw świata – Serbki. Te ostatnie, po tym niespodziewanym sukcesie w Japonii, przesunęły się w rankingu FIVB z 30 na 8 miejsce!

Dwie pozycje dalej okupują „pomarańczowe”, które są największą zagadką nadchodzących mistrzostw. Najważniejsze pytanie, jakie stawiają sobie fachowcy od siatkówki żeńskiej jest takie, czy Holenderki są w stanie utrzymać tak wysoką dyspozycję, jaką zaprezentowały podczas finału WGP.

System rozgrywek

W drugiej fazie mistrzostw biało-czerwone zmierzą się z zespołami z grupy D, a więc: Słowacją, Serbią, Holandią i Belgią. Do tej fazy awansują trzy najlepsze zespoły z każdej grupy. Drużyny z grup A i C utworzą grupę E, zaś z B i D – grupę F. Rywalizacja w grupach E i F będzie się toczyć systemem „każdy z każdym” według następującego klucza:

Awans po fazy półfinałowej zapewnią sobie dwie najlepsze drużyny z każdej grupy. Przed meczami półfinałowymi odbędzie się losowanie – do drużyn, które zajęły pierwsze miejsca w grupie będą dolosowywane drużyny z miejsc drugich. Tak więc w półfinale można ponownie zmierzyć się z zespołem ze swojej grupy.

Przegrani spotkań tradycyjnie zagrają w tzw. „małym finale” o medal brązowy, zwycięzcy powalczą o zloty krążek.

W drugiej rundzie, nie będzie naszym paniom już tak łatwo. Czekają je bowiem najprawdopodobniej spotkania z Serbkami oraz Holenderkami. Prawdopodobnie mecze z tymi przeciwniczkami mogą być kluczowe dla rozkładu sił i zadecydują o awansie do strefy medalowej.

Biało-czerwone jadą na belgijsko-luksemburskie mistrzostwa Europy jako obrończynie podwójnego tytułu. Wiele zmieniło się od czasu wywalczenia przez nich złotego medalu w Zagrzebiu. Nasze panie, po zmianie trenera i powrocie do kadry Małgorzaty Glinki (najlepszej zawodniczki Europy z 2003 roku) i Doroty Świeniewicz (najlepszej zawodniczki Europy z roku 2005), wspaniałym entre – Eleonory Dziękiewicz i wybuchu talentu Anny Podolec nie mogą być jednak lekceważone przez najmocniejsze zespoły Starego Kontynentu. Oby nasze siatkarki zdobyły upragnionego hat-tricka i po raz trzeci utarły nosa wielkim tego świata.

Katarzyna Kochaniak – Polska Siatkówka

źródło: Polska Siatkówka, wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-09-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved