Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Richard Lambourne: Libero z konieczności

Richard Lambourne: Libero z konieczności

Richard Lambourne nie był zbyt podekscytowały, zostając libero swojej reprezentacji. Ale użył tej pozycji do osiągnięcia najwyższych celów. Co lubi robić jeden z najlepszych libero na świecie w swoim wolnym czasie? Serwować i atakować.

Rich Lambourne, pierwszy libero reprezentacji Stanów Zjednoczonych, lubi grać w siatkówkę plażową. I gra w nią kiedy tylko może.

Właściwie grałem trochę w siatkówkę plażową parę dni temu. To jest całkowicie inna rzecz. Mogłem serwować. Jest to zupełnie inna gra niż gra na hali. Bardzo to lubię.



Pozycja libero nie była wymarzoną pracą Lambourne’a w reprezentacji. Jednakże jest siedmioletnim weteranem i jest to już jego trzeci sezon jako pierwszy libero reprezentacji USA. Wykorzystał wszystkie okazje, które były mu dane i ma nadzieje, że on i jego koledzy z drużyny będą mieli możliwość grania o złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w 2008.

Ścieżką do Igrzysk będą Mistrzostwa Kontynentu NORCECA 2007, które odbędą się 16-21 września. Dwie pierwsze drużyny zakwalifikują się do Pucharu Świata 2007, który jest turniejem klasyfikacyjnym do Olimpiady.

Lambourne, który mierzy 190cm i dorastał w Tustin w Kalifornii, zaczynał swoją karierę jako przyjmujący. Grał w college’u Birgham Young University i startował w zwycięskiej drużynie na Mistrzostwach Kraju 1999.

Dołączył on do drużyny reprezentacji USA w 2000 roku i zdał sobie sprawę, że szykują się zmiany. – Grałem trochę jako przyjmujący, ale to było coś, co wiedziałem, że powoli się kończy. To była sprawa kadry.

Kiedy do drużyny dołączyli silni serwujący i przyjmujący, Reid Priddy i Riley Salmon, Lambourne zdał sobie sprawę, że musi stać się specjalista w obronnie, jeśli chce zostać. – Z jednej strony, czy chciałem grać jako przyjmujący? Oczywiście. Ale nie jestem tak dobry, aby grać z tymi facetami na przyjęciu.

Richard Lambourne zmienił pozycję i grał za pierwszym libero Erikiem Sullivanem, kiedy drużyna utorowała sobie wejście do Igrzysk Olimpijskich 2004, odbywających się w Atenach. Sullivan zakończył karierę reprezentacyjną po turnieju w Atenach, i to właśnie wtedy Lambourne stał się pierwszym libero reprezentacji swojego kraju. Od tamtego czasu, grał w każdym secie, każdego meczu w którym grała męska reprezentacja USA.

Richard Lambourne został najlepszym libero w 2005 roku, podczas Pucharu Amerykańskiego i najlepszym przyjmującym, podczas Kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2005 roku. Natomiast w 2006 roku, został najlepszym obrońcą Igrzysk Panamerykańskich. Ten rok rozpoczął jako najlepszy libero finałowej rundy Ligi Światowej. – Czuje się, jakbym rozegrał ładny, solidny turniej. Wygranie nagrody dla najlepszego libero było niesamowite. Oczywiście, byłem także szczęśliwy wynikiem, który osiągnęła nasza drużyna w tym turnieju, zdobyliśmy przecież brąz.

Lambourne zdobył także, razem ze swoimi kolegami z reprezentacji, srebrny medal na Igrzyskach Panamerykańskich 2007 i złoty medal na Copa America 2007.

Oprócz gry w reprezentacji kraju, Richard Lambourne grał także profesjonalnie w Austrii, Holandii, Belgii, Grecji, a obecnie gra w Polsce.

Wie, że prawdopodobnie nie grał by profesjonalnie, gdyby nie był na pozycji libero. Lubi także tą pozycje dlatego, że grozi mu tu mniej kontuzji, co oznacza dłuższą karierę siatkarską. Ale nie oznacza to, że nie miałby nic przeciwko serwowaniu i atakowaniu od czasu do czasu.

źródło: inf. własna, usavolleyball.org

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2007-09-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved