Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PGE Skra bardziej międzynarodowa

PGE Skra bardziej międzynarodowa

Po argentyńskich trenerach, fińskich, kanadyjskich a także francuskich zawodnikach do PGE Skry Bełchatów dołączył Włoch. Statystykiem drużyny w nowym sezonie będzie Fabio Stori.

W poprzednich rozgrywkach tę funkcję pełnił w bełchatowskim zespole Nikola Vettori, ten sam, który pracuje z reprezentacją Polski. Ale Włoch z polskim paszportem postanowił spróbować sił jako trener, którym jest zresztą z zawodu, i objął GTPS Gorzów Wielkopolski.

Wydawało się, że zastąpi go Sebastian Gaszek, który pomagał Vettoriemu. – Ale on ma wiele innych obowiązków, bo właściwie pełni rolę kierownika drużyny – mówi Kondrad Piechocki, prezes klubu. Poza tym Daniel Castellani, szkoleniowiec Skry, chciałby współpracować z kimś, kto mówi po włosku. Dlaczego, wyjaśnia Jacek Nawrocki, drugi trener: – W czasie meczu łatwiej mu będzie się porozumieć. Wtedy padają szybkie pytania i szybkie odpowiedzi, na tłumaczenie zabrakłoby czasu.



Nowym statystykiem bełchatowskiego zespołu zostanie Fabio Stori, który w poprzednim sezonie pracował w Piacenzie, wicemistrzu Włoch. Teraz przebywa on w Moskwie, gdzie współpracuje z reprezentacją Bułgarii. – Wszystkie szczegóły mamy już domówione, pozostało tylko podpisanie umowy – wyjaśnia Piechocki. – Przyjedzie do nas przed rozpoczęciem sezonu.

Statystyk to w siatkówce mało znana funkcja, ale coraz ważniejsza. – Siatkówka poszła w stronę siły i szybkości. Pojawia się coraz więcej ważnych informacji, dlatego musi być człowiek, który tylko tym się zajmuje – wyjaśnia Nawrocki.

Każdy zawodnik ma swoje przyzwyczajenia, ulubione kierunki ataku, ustawienia przy rozegraniu, itp. Nawrocki: – Normalny kibic tego nie widzi, ale na przykład rozgrywający specyficznie się ustawia. Żeby to dostrzec, trzeba czasami obejrzeć tysiące akcji. Trenerzy nie mają na to czasu. A przecież opcje gry w obronie wybiera się niemal na bazie rachunku prawdopodobieństwa. Taktyka gry opiera się na statystykach, dzięki którym można porównać rozkład ataku z poszczególnych stref, skuteczność z każdej z nich. Z tego wyciąga się wnioski, jak ustawiać blok i obronę.

Znaczenie statystyk w siatkówce pierwsi docenili Włosi, którzy stworzyli specjalny program komputerowy DataVolley. Unowocześniali go, modernizowali, aż zdominowali rynek. Nic dziwnego, że najlepiej obsługują go ludzie z Półwyspu Apenińskiego. A już optymalnym rozwiązaniem jest, gdy robi to były zawodnik lub szkoleniowiec. Zdaniem Nawrockiego taki człowiek potrafi ocenić, czy na przykład niedokładne przyjęcie piłki było spowodowane brakiem umiejętności, czy trudnością zagrywki. – Bo każda akcja różni się od siebie – podkreśla. – Ale najpiękniejsze jest to, co dzieje się poza statystykami, czyli zaskoczenie rywala niekonwencjonalnymi zagraniami.

źródło: Gazeta Wyborcza, skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-09-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved