Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Stelian Moculescu: Nie będziemy „chłopcami do bicia”

Stelian Moculescu: Nie będziemy „chłopcami do bicia”

Jeden z nich może zostać najbardziej utytułowanym trenerem siatkarskim w Niemczech. Drugi to zawodnik światowego formatu. Stelian Moculescu i Jochen Schops opowiadają o celach z jakimi reprezentacja Niemiec jedzie na tegoroczne mistrzostwa.

Jak ciężko było wybrać tę dwunastkę, która jedzie na mistrzostwa?

Stelian Moculescu: To zawsze jest bardzo ciężka historia i jak dla mnie jest to jedyna rzecz w tej pracy, której nie znoszę. Uważam, że cała czternastka zasłużyła by jechać na mistrzostwa, także Bakumowski i Walter.



Czy reprezentacja Niemiec w porównaniu z mistrzostwami świata z 2006 zrobiła jakiś postęp?

Tak myślę. To naturalne, że w tym czasie zawodnicy rozwinęli się, stali bardziej doświadczeni. Byłoby źle jeśli tak by się nie stało.

Czy zespół jest już przygotowany do gry? W których elementach drużyna jest najmocniejsza?

Zespół musi poprawić jeszcze kilka elementów. Jedne rzeczy wychodzą bardzo dobrze, inne już inaczej, ale to jest normalne.

Czy urazy Tischera i Hubnera wpłynęły jakoś na cały zespołu?

Pech Tischera to z drugiej strony ukłon losu w stronę Franka Dehne. Bardzo zmartwił nas uraz Hübnera, jednak po dwóch dniach okazało się, że to nic poważnego.

Reprezentacja Niemiec od jedenastu spotkań jest niepokonana. Ostatnio 8 sierpnia pokonała Was Rosja…

Rozmawialiśmy właśnie o tej sytuacji, dla nas to coś nowego. Nie jedziemy na mistrzostwa jako przysłowiowi „chłopcy do bicia” tak jak cztery lata temu. W tym roku będziemy godnymi przeciwnikami dla innych.

Jak Pan ocenia rywali w rundzie eliminacyjnej, zespoły Serbii, Grecji i Holandii?

To bardzo ciężka grupa. Serbia to zespół, o którym nie trzeba mówić, każdy go zna. Mniej znana jest drużyna z Grecji ale to zespół z którym podobnie jak z Holendrami gra nam się bardzo ciężko. Mecze z nimi to ciężkie przeprawy.

Z jakim celem jedzie reprezentacja Niemiec na mistrzostwa?

Najważniejsze to być zdrowym i grać dobrą siatkówkę. Najważniejsze dla nas jest awansowanie do następnej rundy, a później zobaczymy jak się wszystko ułoży.


Wykorzystałeś jakoś te ostatnie dni pobytu w kraju, przed wyjazdem na mistrzostwa?

Jochen Schops: Oczywiście. Niestety czas zbyt szybko płynie i jak zwykle nie udało mi się zrobić zbyt wiele, gdyż zawsze tych wolnych dni jest zbyt mało. Jednak cieszy to, że można wreszcie trochę się zrelaksować i odpocząć.

Po mistrzostwach pozostajesz już w Rosji. Rozpoczniesz grę w Odincowie. Czy wiesz już jak to będzie?

Jeszcze dobrze nie wiem, czego tak naprawdę oczekuję. Mam nadzieję, że otrzymam tam mieszkanie, gdzie będzie będzie Internet i będę mógł komunikować się z domem.

Odczuwasz jakąś dodatkową presją z tego powodu, że mistrzostwa są w Rosji?

Teraz to jeszcze raczej do mnie nie dociera. Myślę, że mistrzostwa to zawsze coś specjalnego i miejsce gdzie są rozgrywane jest równie ważne. Rosja od zawsze dobrze mi się kojarzyła, czy to z Ligi Mistrzów czy z innych rozgrywek. Dlatego jadę tam optymistycznie nastawiony.

Po raz drugi bierzesz udział w mistrzostwach Europy. Jakie są Twoje oczekiwania?

Gdy grałem w pierwszych moich mistrzostwach Europy w 2003 roku w Niemczech nie zrealizowałem sobie tego co założyłem. Teraz mam oczywiście zupełnie inne oczekiwania co do tego jak to będzie wyglądać. Mam nadzieję, że dobrze rozpoczniemy te mistrzostwa.

Jak oceniasz Waszych grupowych rywali Serbię, Grecję i Holandię?

Osobiście uważam, że nasza grupa jest strasznie ciężka. Przeciwko Serbii i Holandii ostatnio graliśmy. Zespołu z Grecji zbyt dobrze nie znamy. To grupa w której każdy może awansować. Musimy się skoncentrować i zagrać dobry początek.

W okresie przygotowań wygraliście dwa turnieje. Nie myślisz, że podczas nich już się wystrzelaliście i na mistrzostwach już tak nie będzie?

Mam nadzieję, że jeszcze się nie wystrzelaliśmy. Co prawda wszystko przebiegało bardzo Obrze, ale tego najważniejszego szczytu formy jeszcze nie osiągnęliśmy. Wtedy rzucaliśmy sobie wyzwanie i graliśmy, np. bez oglądania video bądź po ciężkim rannym treningu. Dopiero teraz wyjdzie, który zespół jest lepiej przygotowany.

źródło: DVV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Więcej artykułów z dnia :
2007-09-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved