Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Do Moskwy po medal

Do Moskwy po medal

Polscy siatkarze wylecieli we wtorek do Moskwy, gdzie w czwartek rozpoczną się mistrzostwa Europy. Wicemistrzowie świata będą jednymi z faworytów mistrzostw, chociaż w turnieju wystąpią osłabieni.

Z powodu kontuzji w Rosji nie wystąpią jeden z liderów Mariusz Wlazły i dotychczasowy kapitan Piotr Gruszka.

W sali odlotów nasi siatkarze wypowiadali się ostrożnie. Głośno o medalu nie mówił nikt, chociaż wiadomo, że to cel naszej reprezentacji. – Plan szkoleniowy przyjęty przez związek zakłada miejsce od jeden do czterech, a właściwie od czwartego do pierwszego – mówi Alojzy Świderek asystent trenera Raula Lozano.



Piotr Gacek też nie chciał zapeszyć i słowa medal nie dało się z niego wycisnąć. – Jedziemy na mistrzostwa, żeby zagrać jak najlepiej i przywieźć jak najlepszy rezultat. Później wyraźnie się droczył:

A ten najlepszy rezultat to?

A według Pana?

Mistrzostwo!

Widzi Pan. Sam Pan sobie odpowiedział na pytanie.

Mniej przesądny był Łukasz Kadziewicz. – Wypadałoby powiedzieć, że jedziemy tam po medal, ale tak naprawdę jedziemy tam grać dobrze. A co przywieziemy, czas pokaże. Na pewno każdy z nas marzy o medalu i kwalifikacji do Pucharu Świata, którą daje awans do ścisłego finału.

W mediach pojawiły się informacje, że w kadrze jest konflikt wokół nieobecności Mariusza Wlazłego. Siatkarzy poprosił o zwolnienie go z kadry, z powodu powtarzających się skurczy mięśni. Podobno starszym siatkarzom nie spodobała się decyzja Wlazłego, w prasie pojawiały się argumenty, że każdego zawodnika coś boli, a nikt poza Wlazłym nie zrezygnował.

Kadziewicz jednak informacje o konflikcie dementuje. – Nie ma sprawy Wlazłego, Mariusz nie leci z nami, ale jest naszym kolegą i świetnym zawodnikiem. W tym momencie mamy ważniejsze sprawy. Nimi musimy się zająć. Musimy koncentrować się na tym, by atmosfera była w kadrze jak najlepsza i by zastępcy Mariusza, czuli się dowartościowani, a nie non stop czytali, czy słuchali roztrząsania dlaczego Mariusz został w kraju. Grzesiek Szymański i Robert Prygiel też są świetnymi zawodnikami i na pewno dobrze Wlazłego zastąpią.

Nasi siatkarze zaczną mistrzostwa w piątek meczem z Belgią. W grupie zmierzą się też z gospodarzem Rosją i Turcją.

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Więcej artykułów z dnia :
2007-09-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved