Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Memoriał Wagnera: Zwycięstwo z Serbią na zakończenie

Memoriał Wagnera: Zwycięstwo z Serbią na zakończenie

Polacy, po zwycięstwie w ostatnim spotkaniu Memoriału Wagnera, zajęli ostatecznie trzecie miejsce. Nasi reprezentanci pokonali Serbię 3:2, wygrywając w ostatnim secie 16:14.

Polacy rozpoczęli spotkanie z Piotrem Gruszką na pozycji atakującego. Dobre otwarcie meczu zanotowali nasi środkowi – Łukasz Kadziewicz zablokował atak Podrascanina a podwójny blok z udziałem Łukasza Plińskiego na lewym skrzydle zatrzymał Janica, co dało naszej drużynie prowadzenie 7:4. Po chwili podopiecznym Raula Lozano przytrafił się błąd w komunikacji, co pozwoliło Serbom zbliżyć się na jeden punkt. Jednak po skutecznym ataku Gruszki z lewego skrzydła to Polacy prowadzili na przerwie technicznej 8:6. Po przerwie oba zespoły miały problemy z umieszczeniem zagrywki w boisku, ale nasi zawodnicy szybciej się z tym uporali. Reprezentanci Polski świetnie spisywali się na siatce, skutecznie atakowali oraz blokowali swoich rywali. Serbowie mieli poważne problemy ze skończeniem źle wystawionych piłek, Miljkovic męczył się na podwójnym polskim bloku. Gwiazda zespołu serbskiego nie była w stanie w pojedynkę pokonać Polaków. Skuteczny atak Gruszki dał nam piłkę setową, a kropkę nad „i” postawił Boskan serwując w siatkę i kończąc seta.

Na początku drugiego seta Polacy mieli problemy ze skończeniem ataku i Serbowie osiągnęli dwupunktowe prowadzenie (2:0), ale po bardzo dobrych zagrywkach Gruszki i skutecznych kontratakach Kadziewicza i Gruszki, ta przewaga została zniwelowana. Przy stanie 4:4 fatalnie zeskoczył po ataku znakomicie spisujący się do tej pory Piotrek Gruszka. Nasz atakujący został zniesiony z boiska, jego miejsce zajął Bartek Kurek. W dalszym ciągu Polacy byli bardzo skuteczni na siatce, zarówno ze środka, jak i ze skrzydeł, ale po błędzie sędziego oraz dotknięciu siatki przez Michała Winiarskiego nasza przewaga zmalała do jednego punktu (12:11). Dzięki skutecznym atakom Świderskiego z drugiej linii na przerwie technicznej Polacy prowadzili 16:13. Po przewie skutecznym atakami popisywał się Miljkovic, ale było to za mało na koncertową grę naszego zespołu. Dzięki dobrym zagrywkom znakomicie funkcjonował blok, na środku Kadziewicz z Winiarskim zablokowali Gerica, chwilę później potrójny blok zatrzymał na prawym skrzydle Miljkovica (21:17). Polacy, którzy po kontuzji naszego kapitana wydawali się podwójnie zmobilizowani, nie pozwolili Serbom odebrać sobie zwycięstwa w tym secie, a skutecznym blokiem na Miljkovicu zakończyli go Pliński i Kurek.



Trzeciego seta Serbowie rozpoczęli „z wysokiego c” i po skutecznych atakach swoich środkowych oraz Miljkovica prowadzili 3:1. Polacy szybko odrobili straty, a po skutecznym kontratakach wyszli na prowadzenie 4:3. Podopieczni Kolakovica wzmocnili jednak zagrywkę, która zaczęła sprawiać problemy naszym przyjmującym, co przełożyło się na niższą skuteczność w ataku i na przerwie technicznej to Serbowie prowadzili 8:6. Dwupunktowa przewaga gości utrzymywała się do momentu, gdy na lewym skrzydle zablokowany został Boskan i to Polacy wyszli na prowadzenie (12:11). Niestety po dwóch błędach własnych nasi zawodnicy na przerwę techniczna schodzili przegrywając 15:16. Po przerwie Serbowie powiększyli jeszcze przewagę, Miljkovic zablokował atak Świderskiego, a Kurek zaatakował w antenkę (17:20). Polacy zerwali się do boju, najpierw Pawłowi Zagumnemu, a po chwili Kadziewiczowi udało się zatrzymać ataki Boskana i na tablicy wyników widniał remis po 21. Trzy ostatnie akcje należały jednak do drużyny z Bałkanów, skuteczne ataki oraz blok Janica na Kurku dały jej zwycięstwo w tym secie 25:22.

Czwarta partia rozpoczęła się niepomyślnie dla naszych zawodników. Najpierw Kurek zaatakował w aut, a po chwili Winiarski przekroczył linie 3 metra, co dało Serbom prowadzenie 2:0. Po dobrej zagrywce Kadziewicza błąd popełnili nasi przeciwnicy, zaś blok na Miljkovicu dał nam remis po 4. Wyrównana walka trwała do przerwy technicznej, na której to goście prowadzili 8:7. Po skutecznym ataku Miljkovica i autowym ataku Kurka przewaga Serbów wzrosła do dwóch punktów. Gdy po bardzo dobrych zagrywkach Kadziewicza, które spowodowały błędy po serbskiej stronie, Polacy wyszli na prowadzenie, wydawało się, że to nasi zawodnicy przejęli inicjatywę w meczu. W polskiej drużynie zaczęły się jednak mnożyć błędy, szwankowało przyjęcie, nasi zawodnicy na skrzydłach nie potrafili skończyć ataku. Serbowie znakomicie wykorzystywali nasze potknięcia, a trzy bloki pod rząd (na Świderskim i Kurku) pokazały, że ciężko będzie wygrać tego seta (22:16). Mimo że Polakom udało się jeszcze zdobyć trzy punkty z rzędu, nie byli w stanie dogonić Serbów i musieli uznać ich wyższość w tej partii, a o wyniku meczu miał zadecydować tie break.

Początek piątego seta zapowiadał, że o zwycięstwo nie będzie łatwo. Polakom brakowało świeżości i siły w ataku. Sporo sił zachował natomiast Miljkovic – lider Serbów punktował w każdej sytuacji i obijał bezlitośnie nasz blok. Przy zmianie stron goście prowadzili 8:5, ale Polacy rzucili się do odrabiania strat. Skutecznie zaatakował Kurek, po chwili nasz młody zawodnik skończył także kontratak po bardzo długiej wymianie, zaś autowy atak Miljkovica dał nam remis po 8. Zanosiło się na zaciętą końcówkę, po znakomitej zagrywce Kurka oraz dwóch blokach, które Zagumny z Kadziewiczem zasadzili na Boskanie, to Polacy prowadzili 12:11. Serbowie nie zamierzali odpuścić i gra toczyła się punkt za punkt, nasi przeciwnicy zdołali obronić piłkę meczową. Przy drugiej byli już jednak bezsilni, a mecz zakończył się skutecznym blokiem na Janicu.

Polska – Serbia 3:2

(25:17, 25:21, 22:25, 20:25, 16:14)

Składy zespołów:

Polska: Michał Winiarski, Piotr Gruszka, Paweł Zagumny, Łukasz Kadziewicz, Sebastian Świderski, Piotr Gacek (l) oraz Bartosz Kurek, Michał Bąkiewicz

Serbia: Vlado Petkovic, Bojan Janic, Andrija Geric, Ivan Miljkovic, Milos Nikic, Marco Podrascanin, Marco Samardzic (l) oraz Novica Bielica

Końcowa klasyfikacja turnieju

1. Niemcy         5 mecze   10 pkt.   15:5 sety
2. Holandia       5         8         13:8
3. Polska         5         8         12:11
4. Słowacja       5         7         11:11
5. Serbia         5         7         10:12
6. Wlk. Brytania  5         5          1:15

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, rozgrywki towarzyskie, turnieje światowe

Więcej artykułów z dnia :
2007-08-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved