Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Sebastian Świderski: Szczęściu trzeba pomóc

Sebastian Świderski: Szczęściu trzeba pomóc

W trzecim dniu Memoriału Huberta Jerzego Wagnera reprezentacja Polski uległa Holendrom 1:3. Widać, że w polskiej ekipie szwankuje forma. Sebastian Świderski mówi jednak, że jest spokojny o kondycję na mistrzostwa Europy.

– Bardzo zły jesteś po tej przegrane?

Sebastian Świderski: Cieszyć się nie ma z czego. Przegraliśmy, gramy słabo. Przegrywamy spotkanie, także jest źle.



– A jak to rokuje w kontekście mistrzostw Europy?

Do mistrzostw Europy zostały jeszcze trzy tygodnie. Ja jestem spokojny. Trener Lozano jest dobrym specjalistą, który zna się na budowaniu formy, co pokazał w zeszłym roku. Przed nami jeszcze tydzień ciężkiej pracy w Spale. Tam spokojnie popracujemy nad formą. Turniej w Paryżu pokaże czy dobrze pracowaliśmy czy nie.

– Problem jest tylko z formą? Ze stroną psychiczną wszystko w porządku?

Tylko z formą. Widać brak świeżości, dynamiki. Brak także szczęścia, bo kilka piłek dosyć nieszczęśliwie wpadło, ale szczęście sprzyja lepszym i w dodatku trzeba mu pomóc. My dzisiaj nie potrafiliśmy tego zrobić, ale mam nadzieję, że do końca turnieju pokażemy się jeszcze z lepszej strony.

– W takim razie co dzisiaj zawiodło?

Zawiodło wiele elementów. Koledzy z Holandii zagrali bardzo dobre spotkanie, my zaś popełniliśmy bardzo dużo prostych błędów. Za dużo ataków w aut, za dużo zepsutych zagrywek. My oglądaliśmy mecz Słowacji z Holendrami. Oni zagrali bardzo dobre zagrywką, ustrzelili kilku Holendrów. My nie potrafiliśmy zrobić im krzywdy tym elementem. Trudno było potem grać na siatce, powstrzymać ich ataki. Holendrzy nie są słabą ekipą i widać, że sobie bardzo dobrze radzą.

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie, turnieje światowe

Więcej artykułów z dnia :
2007-08-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved