Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > historia siatkówki > Hubert Jerzy Wagner – trener wszech czasów – cz.1

Hubert Jerzy Wagner – trener wszech czasów – cz.1

- Brakuje mi go bardzo, często o nim myślę, wciąż jest obecny w moim życiu - tak o nim mówią jego koledzy, przyjaciele, znajomi... W marcu minęła już piąta rocznica jego śmierci, ale on nadal pozostaje w ich sercach i pamięci.

Tylko w Polsce trzeba mieć alibi w postaci mistrzostwa świata lub złota olimpijskiego, żeby uznano, że ma się rację.

Hubert Wagner



Trener wszech czasów urodził się 4 marca 1941 roku w Poznaniu. Ukończył Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie. – Miał typowo ścisły umysł – wspomina Andrzej Warych, drugi trener przy Wagnerze i jego bliski przyjaciel, obecnie szef wyszkolenia Polskiego Związku Piłki Siatkowej. – Rozpoczął studia na Politechnice Poznańskiej, jednak na drugim czy trzecim roku stwierdził, że te studia przeszkadzają mu w największej miłości jego życia – siatkówce. Bez wahania rzucił więc studia na politechnice i przeniósł się na warszawską AWF, którą ukończył w 1974 roku.

Jako zawodnik grał w klubach AZS AWF Warszawa oraz Skra Warszawa i w latach 1963-68 zdobył cztery tytuł mistrza Polski. W reprezentacji Polski występował w latach 1961-71 i zagrał w sumie w 194 meczach. Zdobył brązowy medal mistrzostw Europ w 1967 roku. Był członkiem drużyny, która na Igrzyskach Olimpijskich w Meksyku w 1968 roku – po zwycięstwach nad Meksykiem 3:1, Belgią 3:0, USA 3:0, Brazylią 3:0, Bułgarią 3:0 i ZSRR 3:1, oraz porażkach z Japonią 0:3, ZSRR i NRD 0:3 – zajęła 5. miejsce. – Zawodnikiem nie był wybitnym – mówi Warych. – Ale ten brak talentu, czy może iskry bożej, nadrabiał ogromną pracowitością. Później, kiedy już został trenerem, też cenił pracowitość i ciężką pracę ponad wszystko.

Słowa Andrzeja Warycha potwierdza Ryszard Bosek, zawodnik i przyjaciel Wagnera. – Szukał w swoich zawodnikach cech zespołowości. Chyba jako pierwszy stworzył idealną drużynę, która była zgrana, tworzyła monolit. I to było jednym ze źródeł naszego sukcesu – mówi.

Jako trener był twórcą największych sukcesów polskiej siatkówki. Prowadzona przez niego drużyna zdobyła mistrzostwo świata w Meksyku 1974 i złoty medal olimpijski w Montrealu w 1976 roku. W mistrzostwach Europy w 1975 roku Polacy wywalczyli srebrny medal. – Najtrudniejszą rzeczą na początku jego trenerskiej kariery było to, że z większością tych zawodników grał jeszcze sezon wcześniej w jednej drużynie – mówi Andrzej Warych. – Teraz z kolei musiał stać się szefem. Na pewno nie było to łatwe. Jednak Jurek od początku postawił swoje warunki i dał chłopakom wybór – albo pracują zgodnie z jego założeniami, albo nie grają w kadrze.

Mieliśmy wybór – dodaje Bosek. – I żaden z nas nie odwrócił się i nie zrezygnował. Wiedzieliśmy, że stać nas na grę o najwyższe stawki i chcieliśmy wspólnie zrealizować nasze marzenia.

Znany był z trudnego charakteru, i z tego, że nie znosił sprzeciwu. – Raz po jakimś turnieju we Włoszech rozmawialiśmy w pokoju, głośno wymieniając uwagi na jego temat Nie wiedzieliśmy, że trener siedział piętro niżej i wszystko słyszał. Po chwili rozległo się pukanie do naszego pokoju i w drzwiach stanął Wagner. Usłyszeliśmy tylko: Skończyliście już? A potem dał nam niezły wycisk na treningu – przywołuje anegdotę sprzed lat jeden z ulubieńców trenera Wagnera Tomasz Wójtowicz.

Pamiętam wiele nocy, podczas których Jurek „ćwiczył” różne brydżowe zagrywki, przy okazji ustawiając też taktykę na kolejne mecze. Potem mnie budził i gadaliśmy do rana o wszystkim i o niczym – mówi Warych.

Mimo ścisłego umysłu Wagner miał wszechstronne zainteresowania. Potrafił swobodnie poruszać się w świecie kultury, nauki czy sztuki. – Miał ambicję bycia politykiem, i to wysokiej rangi – opowiada Andrzej Warych. – Miał swoją wizję sportu, którą planował wprowadzić w życie. Zapisał się wówczas do partii i choć z tej wielkiej polityki nic mu nie wyszło, myśl, że dziś struktura sportu mogłaby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby Wagner wziął ją w swoje ręce.

Zobacz również:

Hubert Jerzy Wagner – trener wszech czasów – cz. II

Wysłuchała Katarzyna Kochaniak

źródło: Polska Siatkówka

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
historia siatkówki

Więcej artykułów z dnia :
2007-08-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved