Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Andrzej Strejlau o reprezentacji siatkarek i jej selekcjonerze

Andrzej Strejlau o reprezentacji siatkarek i jej selekcjonerze

- Inaczej wygrywa i przegrywa z obcym, a inaczej gdy zespół prowadzi swój trener - taki mówi Andrzej Strejlau - Nie po to ściąga fachowca z zagranicy, żeby nie osiągnął wyniku.

Współpracownik Kazimierza Górskiego, były trener pierwszej i młodzieżowej reprezentacji Polski pracował w Grecji, Islandii i Chinach. Doskonale wie jak smakuje trenerski chleb w kraju i na obczyźnie. Andrzej Strejlau stara się wczuć w rolę Marco Bonitty, który dzisiaj poprowadzi reprezentację Polski siatkarek przeciwko zespołowi USA w turnieju Grand Prix w Rzeszowie.

Marco Bonitta na pewno jest trenerem wybitnym, mającym swoją koncepcję pracy i chce posiadaną wiedzę przekazać polskim siatkarkom – powiedział Andrzej Strejlau. – Polskie siatkarki w ostatnich dwóch turniejach mistrzostw Europy zdobyły złote medale. Marco Bonitta musi się zmierzyć z legendą Andrzeja Niemczyka. Nie ma innego wyjścia. Szkoleniowcowi krajowemu byłoby trudno podjąć się tego zadania. Na pewno w takiej sytuacji włoski szkoleniowiec odczuwa wielki stres, ciąży na nim spora odpowiedzialność.



Jak podkreśla Andrzej Strejlau „nie po to ściąga fachowca z zagranicy, żeby nie osiągnął wyniku. Doskonale to odczuwałem pracując w Grecji, Islandii czy Chinach. Oczekiwania są duże.”

Marco Bonitta zna swoje zawodniczki z procesu treningowego, z gry jeszcze nie. Nie miał do tego okazji – mówi Andrzej Strejlau. – Taką wiedzę uzyska dopiero po turnieju w Rzeszowie. W meczach z najsilniejszymi zespołami dowie się jak poszczególne zawodniczki spisują się przy stanie 10:10, a jak przy 24:23. To jest zasadnicza różnica. Ręka przy tych wynikach drży zdecydowanie różnie. Włoch ma znakomity warsztat, jest człowiekiem inteligentnym więc na pewno wyciągnie określone wnioski. Po poważnych próbach trener, w każdej dyscyplinie sportu, może powiedzieć, że ten zawodnik nie spełnia pokładanych w nim nadziei.

Andrzej Strejlau zwrócił uwagę na fakt, że w meczach w Rzeszowie może dojść do niepowodzeń zespołu polskiego, jakichś nieudanych zagrań i nie będzie w tym jakiejkowiek winy trenera. – Trzeba o tym pamiętać nim podda się jego niesprawiedliwej krytyce – powiedział Andrzej Strejlau.

Były trener piłkarskiej reprezentacji Polski przypomniał, że choć Polska jest dwukrotnym mistrzem Europy, to w ostatnich mistrzostwach świata zajęła 15. miejsce. – Legenda legendą, ale oczekując na mecze z mistrzem olimpijskim, świata i silnym zespołem USA trzeba o tym pamiętać – powiedział Andrzej Strejlau. – My startujemy z tego pułapu i takie jest obecnie nasze miejsce w hierarchii. Jak mówi stare sportowe powiedzenie jesteś tyle wart ile pokazałeś w ostatnim meczu. Ostatnim występem kobiecej reprezentacji Polski były mistrzostwa świata w Japonii.

źródło: lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2007-08-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved