Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Zasłużone wakacje polskich siatkarzy

Zasłużone wakacje polskich siatkarzy

Co robią nasi siatkarze dzień po zakończeniu Ligi Światowej? - Właśnie sobie pływam łódką po Zatoce Puckiej - opowiada rozluźniony Daniel Pliński. A za kilka dni wraz z kolegami z kadry będzie już wygrzewał się na Krecie. Wicemistrzowie świata mogą na chwilę zapomnieć o siatkówce. Wreszcie jadą na wakacje.

Tak naprawdę, to nie mieli wolnego od 8 września 2006 roku. Najpierw były przygotowania do MŚ i same mistrzostwa, potem liga, do tego Liga Mistrzów, a na koniec mordercze wojaże w Lidze Światowej. Nasi siatkarze na urlop zasłużyli więc jak mało kto i nareszcie pierwszy i jedyny raz w tym roku go dostali. Za długo sobie jednak nie poleniuchują, mają tylko 12 dni wakacji. W sierpniu czeka ich udział w tradycyjnym Memoriale Wagnera, a na początku września rozpoczną mistrzostwa Europy w Rosji.

Środkowy wiosłuje



Daniel Pliński pochodzi z Pucka, zna morze jak własną kieszeń. Po niedzielnym meczu z Amerykanami szybko wyjechał ze Śląska. Już przed południem w poniedziałek odpoczywał w rodzinnym mieście. Wsiadł do wiosłowej łodzi i zrelaksowany pływał po Bałtyku.

Ponad 30 stopni, spokojne morze, to się nazywa wypoczynek! – zachwala „Plina” po przenosinach z upału w nieklimatyzowanym Spodku nad gorące polskie Wybrzeże. – Mnie tam temperatura w katowickiej hali nie przeszkadzała. Przynajmniej od razu byłem rozgrzany – śmieje się nasz środkowy.

Nie mają siebie dość

I wcale nie ma dosyć wielotygodniowego towarzystwa kolegów z drużyny. Wręcz przeciwnie – razem spędzą urlop na Krecie.

Jedziemy w dwie rodziny z Michałem Winiarskim – mówi Pliński. – A 20 kilometrów od nas zatrzymają się Paweł Zagumny i Grzesiek Szymański. Czy zabieramy piłkę do siatkówki? Jeszcze nie wiem, ale na miejscu jak nic zrobimy sobie miniturniej siatki plażowej. Ja i »Winiar« kontra »Guma« i »Gelu« – już cieszy się Pliński, który w „piaskowych” meczach z kolegami będzie miał sporą przewagę.

Pliński, zanim trafił do kadry Raula Lozano, robił karierę właśnie w plażówce.

Z działki na wyspę

Przed wylotem na Kretę Daniela czeka jeszcze wypad na działkę do Roberta Prygla. A potem już tylko pełny luz na greckiej wyspie.

Nie jestem typem opalacza, który grzeje się na słońcu – wyjaśnia Pliński. – Lubię aktywny wypoczynek i dobrą zabawę.

Siatkarze mogą na wakacjach robić co chcą. Trener Lozano dał im pełną swobodę, nie nakazał żadnych ćwiczeń czy utrzymywania formy. Mimo to Daniel nie zamierza się zapuścić.

– Leżeć na plaży nie będę – zapewnia. – Trochę pogram w tenisa, czasem wpadnę na siłownię. Na wakacjach nie potrafię nic nie robić.

Tam wypoczną biało-czerwoni

Daniel Pliński, Michał Winiarski, Grzegorz Szymański, Paweł Zagumny – grecka wyspa Kreta. Mariusz Wlazły – najpierw na działce, a potem jedzie nad polski Bałtyk.

* Autorem tekstu jest Marek Żochowski

źródło: Super Express

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved