Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Giba: Czeka nas ciężki finał

Giba: Czeka nas ciężki finał

fot. archiwum

Canharinios zagrają jutro w finale Ligi Światowej. Jak powiedział po meczu as Brazylii, Giba, jego zdaniem polscy kibice są bardzo źli na Brazylię i w finale będą wspierać Rosjan.

To było bardzo trudne spotkanie, obydwa zespoły pokazały ciekawą siatkówkę. W katowickiej hali było bardzo gorąco, na trybunach również – skomentował spotkanie Giba . – Zagraliśmy znacznie lepiej niż w meczu z Rosjanami, oczywiście poza drugim setem. W pozostałych od pierwszej do ostatniej piłki graliśmy swoje.

 

Zawodnik uważa, że polscy kibice są teraz okrutnie źli na Brazylię i w finale będą dopingować Rosjan. – Wasi kibice zapewne bardzo nas nie lubią po tym meczu i nie pomogą nam w jutrzejszym finale . Giba dodał również, że nieprawdą jest, że Brazylia ma monopol na wygrywanie. – W każdej chwili Polska może nas pokonać. Pamiętam doskonale Ligę Światową w 2002, kiedy Polska pokonała nas trzykrotnie. My się naprawdę starzejemy, jestem po tym meczu potwornie zmęczony.



 

Giba , zapytany co sądzi o rewanżu podczas finału Igrzysk Olimpijskich w Pekinie, odpowiedział: – Jeśli chcecie się rewanżować i zarówno my jak i wy zagramy w finale, to nie widzę przeszkód. Póki co jutro gramy finał z Rosją, więc będziemy się na tym skupiać. Czeka nas ciężkie zadanie, wszyscy wiedzą jakim zespołem są Rosjanie, jak grają i blokują, jacy są wysocy.

 

Zawodnik doskonale pamięta finał sprzed pięciu lat, w którym Rosjanie pokonali Canharinios 3:0. – Pamiętam, chociaż właściwie wolałbym zapomnieć. Mam nadzieję, że jutro taki wynik już się nie powtórzy. Musimy zagrać niezwykle skoncentrowani, a przede wszystkim bardzo dobrze zagrywać i kończyć piłki w kontrataku.

 

Trudno jest mówić o polskim zespole – zareagował Giba na pytanie co polska reprezentacja musi poprawić aby wygrać kiedyś z Brazylią. – Znam mój zespół, jesteśmy jak rodzina, może to jest klucz do naszej dobrej gry.

 

Giba przyznał, że każdego roku otrzymuje propozycje z polskiej ligi. – Podpisałem trzyletni kontrakt z rosyjskim klubem, ale mam w nim klauzulę, która mówi, że po roku mogę odejść, więc kto wie, może do Polski – uśmiechnął się zawodnik.

 

* Z zawodnikiem rozmawiała Anna Więcek – Strefa Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved