Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Sebastian Świderski: Zostawiamy całe serce na parkiecie

Sebastian Świderski: Zostawiamy całe serce na parkiecie

fot. archiwum

- Wychodzimy na boisko, gramy, dajemy z siebie wszystko, niezależnie od tego, czy prowadzimy, czy przegrywamy. Zostawiamy na parkiecie całe serce, a wynik w końcu przychodzi, wraz z taką grą – mówi Sebastian Świderski, po 14 z rzędu zwycięstwie Polaków w tej edycji Ligi Światowej.

Polska reprezentacja idzie jak burza w tegorocznym turnieju finałowym Ligi Światowej. Czy katowicki Spodek i ta wspaniała publiczność zaniesie was aż do ścisłego finału?

 

Miejmy nadzieję, że tak. Kibice po raz kolejny pokazali, że są najlepsi na świecie. Cieszy natomiast fakt, że im dorównujemy i jak na razie podtrzymaliśmy tę zwycięską passę.



 

No właśnie, w czasie tegorocznej Ligi Światowej, w Spodku nie przegraliście jeszcze ani jednego meczu. Jak to robicie?

 

Wychodzimy na boisko, gramy, dajemy z siebie wszystko, bez względu na to, czy prowadzimy, czy przegrywamy. Zostawiamy całe serce na parkiecie i wynik przychodzi wraz z taką grą.

 

Teraz zmierzycie się z reprezentacją Brazylii. Oby nie była to powtórka z meczu finałowego Mistrzostw Świata. Jak się czujesz przed tym spotkaniem?

 

Na pewno nie będzie żadnej powtórki. To jest nowy turniej, poza tym my troszkę okrzepliśmy i dorośliśmy do takich meczów, to dla nas kolejny półfinał. Cieszymy się, że zagramy z Brazylią. Nie chcemy tego traktować jak jakiś rewanż, aczkolwiek po cichu liczymy na to, że tym razem to my zejdziemy w roli zwycięzców.

 

Czego w takim razie należałoby życzyć polskiej reprezentacji?

 

Odpoczynku i jeszcze raz odpoczynku. To jest bardzo ciężki turniej, atmosfera na hali jest bardzo gorąca i to wręcz dosłownie – wszyscy narzekamy na niesamowicie wysoką temperaturę, ale z drugiej strony dla wszystkich jest tak samo. Najważniejsze, żeby w zespole nie było żadnych problemów zdrowotnych, żadnych kontuzji.

 

Kto zagra w niedzielnym finale Ligi Światowej?

 

Najlepsi…

 

Czyli?

 

Najlepsi podczas tego właśnie finałowego turnieju. Jednak kto to będzie – zobaczymy w niedzielę…

 

Czy polska reprezentacja będzie wśród najlepszych?

 

Oby tak było.

 

A komu osobiście kibicuje Sebastian Świderski?

 

Polskim kibicom!

 

Polscy kibice już dość dawno osiągnęli poziom mistrzostw świata. Więc kogo życzyłby sobie w finale Sebastian Świderski?

 

Na takie pytania się nie odpowiada, bo to jest tylko sport i wszystko może się tutaj jeszcze zdarzyć. Najważnejsze jest to, aby wszyscy byli zadowoleni. Dziękuję bardzo.

 

Dziękuję.

 

* Z zawodnikiem rozmawiała Anna Żamejć – Strefa Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved