Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Polacy na mysłowickiej plaży

Polacy na mysłowickiej plaży

Znamy skład strefy medalowej Mistrzostw Świata do lat 19 w plażówce. W pierwszych czwórkach znalazły się aż trzy polskie duety. Najdalej w rywalizacji dziewcząt zaszła para Brzostek/ Kurek, która zagra w meczu o brązowy medal.

Jak myślisz, czego zabrakło, by pokonać w półfinale Holenderki – Remmes/Stiekema?

Monika Brzostek: – Myślę, że przede wszystkim zabrakło nam sił. Dużo wysiłku kosztowała nas ćwierćfinałowa potyczka z Niemkami. Bardzo chciałyśmy wygrać to spotkanie, co nam się udało. Niestety, zmęczenie dało się we znaki w następnym meczu. W trzecim secie praktycznie nie podjęłyśmy walki. Szkoda, ale świat się nie zawalił. Jutro walczymy o brąz, co cieszy.



Z kim wolałybyście spotkać się w „małym finale”?

Monika Brzostek: – Zdecydowanie chętniej z Czeszkami Charbikovą/ Jerabikhovą, znamy je z tegorocznego Pucharu Bałtyku, który grałyśmy dwa tygodnie temu. Nie można jednak powiedzieć, że to słaba para. W tym turnieju prezentują wysoką formę.

W meczu o złoto, spotkają się Holenderki z świetnie grającym duetem z Włoch. Po meczu, Menegatti powiedziała: – Bardzo cieszymy się z tego finału. Marzyłyśmy o nim, teraz marzenie nam się spełnia. W spotkaniu z Czeszkami, w pierwszym secie miałyśmy trochę problemów. Wszystko dlatego, że nie grałyśmy tego, co gramy normalnie. Na szczęście wygrałyśmy tę partię, a drugi set zagrałyśmy już w swoim stylu. Postaramy się w finale o wygraną, wierzymy w nią!.

Inne polskie pary dziewcząt zakończyły rywalizację na miejscach 5-8.


Wśród chłopców, w wielkim finale, znalazła się najlepsza polska para – Michał Kądzioła/Jakub Szałankiewicz.

Jak się czujesz z taką świadomością, że w najgorszym wypadku będziesz wicemistrzem świata?

Michał Kądzioła: – Jestem szczęśliwy, marzę, aby w finale spotkać się z naszymi przyjaciółmi z polskiego teamu. Wszyscy marzymy, by był tu „polski” finał. Mam nadzieję, że się uda.

Wasze półfinałowe starcie było niezwykle ciężkie. Zagraliście trzeci tie-break z rzędu.

Michał Kądzioła: – Tak, to prawda. Cieszę się podwójnie, bo Ukraińcy to bardzo dobra para. To zeszłoroczni wicemistrzowie Europy.

Marzenie Michała niestety się nie spełniło. Kantor/Wójcik przegrali, po zaciętym trzysetowym spotkaniu z niemiecką parą.

Co, twoim zdaniem zadecydowało o porażce w 1/2 finału?

Marcin Kantor: – Myślę, że przede wszystkim zmęczenie. Graliśmy dwa mecze więcej, niż nasi rywale. Aby wejść do turnieju głównego, graliśmy eliminacje.

Czujesz żal?

Marcin Kantor: – Trochę na pewno. Mieliśmy szanse zagrać z naszymi kolegami z polskiej drużyny. Cóż, nie udało się. Ale jutro postaramy się zrobić wszystko, aby wywalczyć medal dla Polski w pojedynku z bardzo dobrze grającymi Ukraińcami.

Jesteście nowo powstałym duetem, graliście ze sobą pierwszy raz, tu w Mysłowicach. Czy za rok także zagracie razem?

Marcin Kantor: – Jestem rok starszy, od mojego partnera, dlatego za rok pewnie dojdzie do rotacji w naszej parze.

Mecze, o trzecie i pierwsze miejsce rozpoczną się jutro od godziny 10:00. Przy ulicy Stadionowej 11 w Mysłowicach.

* rozmawiała Anna Graczyk – Strefa Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved