Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Mysłowice: Wydarzenia trzeciego dnia MŚ juniorów do lat 19

Mysłowice: Wydarzenia trzeciego dnia MŚ juniorów do lat 19

Polskie pary walczyły dobrze w trzecim dniu MŚ do lat 19 w siatkwce plażowej - Swatch FIVB Youth World Championships 07, w Mysłowicach. Wszystkie pary awansowały do czołowej "16" zawodów. Wydarzeniem tego dnia mistrzostw, był bez wątpienia mecz... Polska – Francja.

…Obie drużyny – Michał Kądzioła z Jakubem Szałankiewiczem oraz Julien Lyneel z Vincentem Lacombem, miały już przed piątkowym meczem zapewniony awans do fazy finałowej. Rywalizowały „jedynie” o lepszą pozycję wyjściową w szesnastce, w której aż do finału obowiązuje zasada „przegrywający odpada”.

Po dwóch setach na tablicy widniał remis 1:1. W pierwszym trójkolorowi wygrali 21:14, a w drugim biało-czerwoni zwyciężyli 21:18. Do wyłonienia mistrza grupy G potrzebny był więc tie-break, grany zwykle do 15. Tym razem jednak trwał… ponad dwa razy dłużej. Polacy i Francuzi walczyli z niesamowitą determinacją. Raz jedni, raz drudzy zdobywali punkt. Jako pierwsi meczbola mieli Francuzi, ale nasi juniorzy doprowadzali do wyrównania, żeby objąć prowadzenie 21:20. Najbliżej wygrania meczu byli gdy było 24:23 i Szałankiewicz miał piłkę w górze. Zaatakował jednak za lekko i rywale wyprowadzili skuteczną kontrę. Kolejny raz polska drużyna miała znowu meczbola przy wyniku 27:26, ale tym razem Kądzioła po dobrym bloku podbił lecącą na aut piłkę przebitą przez przeciwników i co gorsza nasi nie zdołali skutecznie zaatakować. Kibice siedzieli na huśtawce nastrojów aż do wyniku 32:31 dla Francuzów i zrzucił ich z tej huśtawki algierski sędzia Djamal Berghuel, który zakończył grę odgwizdując błąd Szałankiewicza walczącego z Lacombem nad siatką. Kontrowersyjną decyzją przerwał historyczną potyczkę. – Arbiter odgwizdał mi błąd przepychania piłki – stwierdził po meczu Jakub Szałankiewicz. – Szkoda, że tak się zakończył ten mecz. Nigdy do tej pory nie graliśmy tak długiego tie-breaku, a mógł być jeszcze dłuższy i nawet zwycięski. Po gwizdku sędziego byłem wściekły, ale z drugiej strony właśnie ten przegrany set i w sumie mecz był paradoksalnie naszym przełamaniem. Wcześniej wygrywaliśmy, ale nie byliśmy pewni swojej formy. Nie byliśmy z siebie zadowoleni. Po tej porażce natomiast wiemy już, że stać nas na dobrą grę i jesteśmy pewni, że możemy dojść daleko. Może nawet możemy spotkać się z Francuzami w finale…



Do fazy finałowej, w której systemem pucharowym gra po 16 drużyn kobiecych i męskich, awansowały wszystkie polskie drużyny. W 1/8 Kądzioła – Szałankiewicz spotkają się z Holendrami Brouwer – Varenhorst, Golonka – Leźnicki zmierzą się z Francuzami Ragondet – Dupouy, a Kantor – Wojtasik grać będą z Chorwatami Zanic – Zelic. W pozostałych parach zobaczymy: Egiseer/Wojakow (Austria) – Sauss/Eglesklans (Łotwa), Haidbauer/Wutzl (Austria) – Didukh/ Ostapenko (Ukraina), McHugh/Irwin (Australia) – Lyneel/Lacombe (Francja), Kollo/Venno (Estonia) – Kohler/Stiel (Niemcy), Kostyukhin/Pastunkov (Rosja) – Wallace-Boyd/Petersen (Nowa Zelandia).

W rywalizacji kobiet największym zainteresowaniem cieszyły się mecze polskiej pary, w której gra urodzona i wychowana w Mysłowicach, Beata Gałek. W spotkaniu decydującym o awansie do fazy finałowej Polki grały z Rosjankami Chaika – Karapischenko. Spotkanie było zacięte, ale w końcowej fazie każdego seta Polki zachowywały więcej zimnej krwi i wygrały 2:0 (21:19, 22:20). – Nie wiedziałam, że w nocy z Lublina do Mysłowic przyjechali moi rodzice – stwierdziła Kinga Kołosińska. – Mama Ilona podczas meczu z Rosjankami ściskała kciuki, a tata Krzysztof krzyczał dopingując nas do lepszej gry, ale nie wyłowiłam jego głosu z okrzyków kibiców. Dopiero po meczu kiedy podeszli do mnie na ich widok… rozpłakałam się ze szczęścia. Tegoroczne lato spędzam praktycznie całe poza domem. Każda chwila z najbliższymi jest więc dla mnie podwójnie cenna.

Warto przypomnieć, że duet Kołosińska – Gałek, to zawodniczki z rocznika 1990, a więc dla nich celem głównym na tegoroczne lat jest start w mistrzostwach Europy do lat 18 w Brnie. Wyjeżdżają do Czech w niedzielę tuż po uroczystości zakończenia mistrzostw świata do lat 19 w siatkówce plażowej – Swatch FIVB Youth World Championships 07. Dobre mecze w Mysłowicach podbudowały podopieczne trenerów Violetty Bakoś i Janusza Bułkowskiego. Im dalej zajdą w Mysłowicach walcząc z przeciwniczkami starszymi o rok, tym pewniej będą się czuć na turnieju wśród swoich rówieśniczek w Brnie.

źródło: inf. prasowa, ms2007.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved