Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Andrea Zorzi: Polska, to inna drużyna niż ta przed laty, ale…

Andrea Zorzi: Polska, to inna drużyna niż ta przed laty, ale…

fot. archiwum

- Winiarski wyrasta na gracza wielkiego formatu. Dawno nikt tak udanie nie debiutował w Serie A - mówi Rzeczpospolitej Andrea Zorzi. O polskiej reprezentacji Raula Lozano, zaczyna tajemniczo: - To inna drużyna niż ta przed laty, ale...

Rzeczpospolita

Podobali się panu Amerykanie w meczu z Francuzami?

 



Andrea Zorzi :

Dawno nie widziałem ich w tak dobrej formie. Francuzi zagrali źle, chyba byli zmęczeni walką z Polakami, ale nie zmienia to faktu, że Amerykanie szykują bardzo ciekawą drużynę na igrzyska w Pekinie. To zresztą ich specjalność. Nie ciąży na nich presja wygrywania, żyją w kraju, gdzie ludzie interesują się czym innym, a siatkarzy nikt nie zna, więc jeśli chcą zaistnieć, muszą wygrać olimpiadę. Tak jak w Los Angeles i Seulu, gdzie byli najlepsi.

 

Co się Panu najbardziej podoba w amerykańskiej siatkówce?

 

Organizacja gry i dyscyplina taktyczna. O przygotowaniu fizycznym i sile ataku nie mówię, bo to była zawsze mocna strona Amerykanów. Mile zaskoczyli mnie rozgrywający Kevin Hansen i atakujący Gabriel Gardner . Ten ostatni zastąpił największą gwiazdę ekipy amerykańskiej Claytona Stanleya . Z tego co wiem, Stanley boryka się z kontuzjami, raz boli go kolano, innym razem łokieć, ale myślę, że przyjdzie taki dzień, kiedy znów pokaże, jak niebezpiecznym jest zawodnikiem. To znakomity siatkarz.

 

Czy spodziewał się Pan, że Polacy po latach znów będą grali tak dobrze?

 

Macie bogate tradycje. Wielu waszych wspaniałych zawodników z drużyny Huberta Wagnera grało we Włoszech, uczyliście nas siatkówki. Teraz w drużynie Raula Lozano grają byli mistrzowie świata juniorów. To normalne, że zaczęliście wygrywać też w dorosłej siatkówce.

 

Jakie są słabsze strony naszego zespołu?

 

Gdyby zadał pan to pytanie przed mistrzostwami świata, odpowiedź byłaby prosta. Zdecydowanie za dużo w waszej grze było prostych, niewymuszonych błędów. Lozano jednak wiele zmienił. To inna drużyna niż ta przed laty. Zdecydowanie bardziej zdyscyplinowana taktycznie, świetna w ataku, ale wciąż zdarzają się jej przestoje. Macie dobry blok, bardzo dobrego rozgrywającego, tak cenionych graczy jak Sebastian Świderski , Piotr Gruszka czy młody Michał Winiarski . Ogromne możliwości ma Mariusz Wlazły , ale w sumie błędów wciąż jest za dużo.

 

Ma Pan swoich ulubionych graczy w naszym zespole?

 

Oczywiście lepiej znam tych, którzy grają w lidze włoskiej, Świderskiego czy Michała Winiarskiego, który wyrasta na wielkiego gracza. Dawno nikt tak udanie nie debiutował w Serie A. Myślę, że on jest teraz najlepszy w waszej drużynie.

 

Która drużyna ma w tej chwili największe możliwości?

 

Rosja i Bułgaria. Oni mają nieograniczony potencjał, ale to nie znaczy, że są najlepsi. Królami siatkówki wciąż są Brazylijczycy. Wygrali wszystko, co było do wygrania. I jeśli nie zabraknie im motywacji, dalej będą wygrywać.

 

A co na to Włosi? Ośmiokrotnie wygrywaliście Ligę Światową, trzykrotnie mistrzostwo świata, ale w Katowicach was nie ma…

 

To świadczy o tym, jak bardzo wyrównała się siatkówka, jak wiele drużyn, szczególnie w Europie, prezentuje wysoki poziom. Coraz trudniej o sukcesy, ale głęboko wierzę, że znów będziemy wygrywać. Kto wie, może już podczas tegorocznych mistrzostw Europy w Rosji. Gdy do drużyny wrócą wszyscy najlepsi, a wszystko wskazuje na to, że tak się stanie, znów będziemy mocni.

 

Rozmawiał Janusz Pindera (Rzeczpospolita)

źródło: Rzeczpospolita

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved