Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Trefl Gdańsk – wzmocnienia i poważne plany awansu do PLS

Trefl Gdańsk – wzmocnienia i poważne plany awansu do PLS

Władze gdańskiego Trefla bardzo poważnie myślą o awansie zespołu do PLS-u już w tym sezonie. Kolejnymi nowymi siatkarzami wzmacniającymi tę drużynę, są Dariusz Szulik i Wojciech Winnik.

24-letni Dariusz Szulik (204 cm/102 kg) podpisał roczny kontrakt z Treflem Gdańsk. Nowy siatkarz gdańskiego klubu gra na pozycji środkowego bloku. W poprzednich sezonach reprezentował barwy m.in. KPS Skra Bełchatów, Morze Szczecin, SMS Spała. Szulik jest Mistrzem Polski z 2005 roku (Skra Bełchatów). W 2003 roku brał udział w Mistrzostwach Świata Juniorów.

Po udanym sezonie w barwach Jokera Piła, do Gdańska przechodzi też Wojciech Winnik (194 cm/1985 rocznik). Podpisał on dwuletni kontrakt z Treflem. Umowa może być rozwiązana w przypadku gdy gdański klub nie awansuje do PLS. 22-letni siatkarz gra na pozycji atakującego.



Niżej zamieszczamy rozmowę z Wojciechem Winnikiem, za strona internetową Trefla.

22-letni weteran – Wojciech Winnik

Graliśmy razem w Pile cztery lata temu. Moim zdaniem jego kariera rozwija się prawidłowo. Ubiegły sezon był dla niego bardzo udany. Rozmawiałem z wieloma kolegami z pierwszej ligi i wszyscy go chwalili. Cieszę się, że wybrał Trefl, na pewno będzie wzmocnieniem, a prywatnie jest bardzo dobrym kolegą. Zawsze był ambitny i chciał się rozwijać – tak w kilku zdaniach Witold Chwastyniak mówi o nowym koledze z zespołu.

22-letni Wojciech Winnik karierę rozpoczął w SUKS Suwałki i z tym zespołem wielokrotnie brał udział w finałach mistrzostw Polski w kategorii młodzieżowców, kadetów i juniorów. Trafił do szerokiej 18-osobowej kadry narodowej juniorów, niestety nie znalazł się wśród szczęśliwej dwunastki, która pojechała na mistrzostwa Świata. Wypatrzony na turnieju juniorskim w Pile przez trenera Grzegorza Rysia pozostał na kolejne cztery sezony w zespole VKS Joker (trzy sezony w I lidze i sezon w PLS).

Jak wyglądał ostatni sezon w Pile? Czemu nie udało się Wam awansować do PLS?

Wydaje mi się, że zabrakło nam doświadczenia. Przez cały sezon w I lidze prezentowaliśmy dobre i równe wyniki, to w praktyce z naszą formą bywało różnie. W decydujących meczach przegrywaliśmy w końcówkach. Choć w całym sezonie zasadniczym przegraliśmy może ze trzy końcówki, to w meczach z Delectą Bydgoszcz wygraliśmy tylko jedną z sześciu. W każdym meczu atakowałem 40 a nawet 50 razy i było to łatwe do odczytania dla przeciwników. Graliśmy z szacunkiem ale bez respektu dla przeciwników, jednak to nie wystarczyło. Nasza średnia wieku to 21 lat, w zespole z Bydgoszczy było to 29 lat. Czasami czułem się jak dziadek i gdyby nie Jarek Sobczyński, to byłbym chyba najstarszy w zespole.

Czemu zdecydowałeś się na przejście do Gdańska?

W Pile spędziłem cztery lata i czułem się już jak weteran. Znałem każdy kąt i wszystkich zawodników, nie było już od kogo się uczyć. Muszę coś zmienić, żeby się rozwijać. W Treflu jest sporo doświadczonych siatkarzy, takich jak Witek Chwastyniak, z którym miałem okazję grać w Pile i będę miał się od kogo uczyć. Całkowita zmiana klimatu na pewno dobrze mi zrobi.

Czego chcesz się nauczyć i co chcesz poprawić w swojej grze?

Właściwie w każdym elemencie gry mam sporo do poprawienia i chcę to robić z roku na rok. Widzę szansę na postęp.

Pozostało kilkanaście dni do pierwszego treningu w Gdańsku, jak spędzisz ten czas?

Chcę wypocząć, zrelaksować się i naładować akumulatory na następny sezon. Za kilka dni wyłączam telefon i wybieram się jachtem w rejs po Mazurach.

źródło: siatkowka.trefl.com.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved