Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Nadzieja umiera ostatnia

Nadzieja umiera ostatnia

W Sosnowcu wszyscy mają nadzieję, że drużyna wystartuje w rozgrywkach PLS. - Do piętnastego lipca zapadną decyzje. Tak czy inaczej zgłosimy drużynę do rozgrywek PLS. Najwyżej później ją wycofamy - mówi honorowy prezes beniaminka Polskiej Ligi Siatkówki, Piotr Hałasik.

Mówił pan niedawno, że Płomień znalazł się pod ścianą. Minęło trochę czasu, ściana przybliża się, czy oddala?

Piotr Hałasik: Niestety, powiedziałbym, że nadzieja na PLS w Sosnowcu oddala się. Cały czas prowadzimy rozmowy z pewnym koncernem energetycznym, ale mój optymizm co do ich pomyślnego zakończenia jest coraz mniejszy. Negocjacje przeciągają, się bo wszystkie decyzje muszą być konsultowane z ich francuską centralą.



Czy oprócz Francuzów, prowadzicie rozmowy z innymi potencjalnymi sponsorami?

Tak, ale tu też nie można niczego przesądzać. Wszyscy nas zapewniali, że po awansie będą nas finansować. My awansowaliśmy, a oni zaczęli się wykręcać. Mówią, że mają już pozamykane budżety i mogą wrócić do rozmów we wrześniu lub październiku. Ja się na to nie zgodzę, chyba, że będę miał te zapewnienia na papierze, by w razie czego móc dochodzić naszych praw. Nie chcę by we wrześniu okazało się, że zostaliśmy na lodzie. Niestety, region jest biedny, a największy działający tu koncern nie myśli o wspieraniu lokalnego sportu.

Prowadziliście także rozmowy z firmą bukmacherską WinUnited…

Właściwie trudno to nazwać rozmowami. Z moich doświadczeń wynika, że WinUnited jest mało poważnym partnerem. Dla mnie ta firma po prostu szuka rozgłosu i chce by było o niej głośno w mediach. W mniejszym stopniu interesuje ją pomoc klubom, czy promowanie się poprzez sport. Właścicielka WinUnited, pani Wortmann jak przystało na byłą modelkę jest bardzo zgrabna, umie także robić wokół siebie dużo zamieszania i to w zasadzie wszystko co mogę o niej powiedzieć.

A jak na problemy Płomienia reagują władze miasta?

Kilka dni temu spotkałem się z prezydentem Górskim, który powiedział, że po powrocie z urlopu spróbuje pomóc. My nie liczymy na pomoc finansową ze strony miasta, bo to byłoby niezgodne z prawem. Nie chcę mówić, że władze zupełnie nie są nami zainteresowane, ale na pewno nie przybliżają nas do znalezienia potencjalnego sponsora. Pomagają piłce nożnej i hokejowi, może uznali, że w naszym niezbyt bogatym regionie wystarczą dwie pierwszoligowe drużyny. Takie jest życie, że politycy interesują się sportem tylko przed wyborami. Chociaż podobno w Dąbrowie Górniczej władze miejskie aktywnie włączyły się do poszukiwania sponsora dla siatkarek, które awansowały do pierwszej ligi.

Czy sosnowiecka siatkówka może podzielić los koszykówki, która po latach świetności znalazła się na dnie?

To bardzo prawdopodobny scenariusz. Jako szef grupy kapitałowej chcę powiedzieć, że jeżeli nie zagramy w pierwszej lidze to wycofamy się ze sponsorowania Płomienia. Nie sprzedamy klubu, bo przecież nie jesteśmy jego właścicielami, tylko po prostu przestaniemy wykładać pieniądze. To będzie naturalna śmierć. Drużyna znajdzie się w drugoligowej lub nawet trzecioligowej szarzyźnie. Wtedy męska siatkówka w Sosnowcu upadnie, tak jak kiedyś upadła siatkówka żeńska.

Czyli po tylu latach chce się pan definitywnie wycofać z klubu, którego jest pan honorowym prezesem?

Po 10 latach sponsorowania klubu mam już dość nieprzyjemnych sytuacji i wysłuchiwania niemiłych rzeczy. Przez ostatni rok sam finansowałem drużynę. Jest wiele firm, które są gotowe wyłożyć 50 tys. złotych, a robią wokół tego szum, jakby dawały co najmniej sto razy tyle. Niestety, aby utrzymać klub na tym poziomie rozgrywek potrzebny jest budżet w wysokości 5-8 milionów. Dlatego stanowczo zapowiadam, że jeżeli nie znajdę poważnego sponsora, to się po prostu wycofam. Jeśli jednak negocjacje zakończą się pomyślnie jestem gotowy zostać.

Kiedy więc możemy spodziewać się oficjalnych wieści na temat przyszłości Płomienia?

Do piętnastego lipca zapadną decyzje. Tak czy inaczej zgłosimy drużynę do rozgrywek PLS. Najwyżej później ją wycofamy.

Rozmawiał Piotr Tafil – SportoweFakty.pl

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved