Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Velasco: Lozano wydobył uśpioną mentalność zwycięzców

Velasco: Lozano wydobył uśpioną mentalność zwycięzców

fot. archiwum

Każdy w waszym kraju wierzy, że udział w finale Polacy mają już pewny. A gra w finale nigdy nie jest czymś normalnym. Sami zawodnicy też nie powinni wymagać od siebie zbyt wiele. Będzie spoczywać na nich ogromna presja i odpowiedzialność - mówi Julio Velasco.

Julio Velasco to jeden z najlepszych przyjaciół Raula Lozano. Obaj zaczynali karierę trenerską w Argentynie, a ich drogi wielokrotnie się splatały. W ubiegłym roku w Olsztynie Velasco poprowadził kursokonferencję, w której udział wzięło blisko 150 trenerów z całej Polski.

 

Jest pan bliskim przyjacielem Raula Lozano. To prawda, że obaj w tym samym czasie rozpoczęliście swe kariery trenerskie?



 

Tak, nawet tego samego dnia. Graliśmy w tym samym klubie i trafiła się sposobność pracy z kadrą juniorów. To była bardzo duża grupa i potrzebowano do niej dwóch trenerów. Dlatego obaj zaczęliśmy pracę dokładnie tego samego dnia. Po roku nasze drogi się rozeszły – ja przeprowadziłem się do Buenos Aires, a Raul pozostał w La Placie. Tak więc znamy się już bardzo długo .

 

Raul ciągle powtarza, że wiele się od pana nauczył, m.in. tego, że do sukcesu można dojść tylko ciężką pracą.

 

Skoro tak mówi… Pracowałem w ten sposób z reprezentacją narodową Włoch. W przeszłości wiele o tym epizodzie mojego życia rozmawialiśmy i Raul wiedział o wszystkim co się działo z tą drużyną. Mówiłem mu dosłownie wszystko, ale korzyść była wzajemna, bo jego pomysły często pomagały mi. Zresztą do dziś dużo rozmawiamy o siatkówce i wymieniamy się pomysłami i doświadczeniami. Przed spotkaniami z Bułgarami dyskutowaliśmy na przykład o problemach związanych z treningami czy budową drużyny, jak zgrać wszystko z przygotowaniami do igrzysk olimpijskich .

 

To jeden z problemów z jakimi muszą się dzisiaj mierzyć trenerzy?

 

Tak. Największym z nich jest to jak pogodzić treningi z tak dużą liczbą rozgrywanych meczów. Trzeba być bardzo twórczym i znaleźć rozwiązanie, aby przeprowadzić dobry trening, a z drugiej strony pozwolić odpocząć zawodnikom. Wiadomo, że oni muszą grać w reprezentacji i w klubie. Poprzez rozmowy próbujemy znaleźć najlepsze rozwiązanie. Czasami pewne pomysły sprawiają, że zastanawiamy się nad czymś głębiej. Dzięki wymianie poglądów dojrzeliśmy razem jako selekcjonerzy .

 

Pan ma już na swoim koncie mistrzostwo olimpijskie, świata, Europy. Raul Lozano sprawił, że Polska po 32 latach wywalczyła medal MŚ. Co takiego jest w argentyńskich szkoleniowcach, że z kimkolwiek pracują osiągają sukcesy?

 

To interesujące, że Argentyna, choć wcale nie ma tak wielu zawodników, ma przynajmniej kilku dobrych trenerów. Może dlatego, że jest krajem imigrantów i mieszają się tu różne kultury. Mam z Raulem wspólny punkt widzenia i polega on na tym, że zawsze jesteśmy otwarci na to co mówią inni. Chcemy się od nich uczyć, chcemy poznawać tak wielu ludzi, jak to tylko możliwe. A najlepsza szkoła trenerska to taka, która łączy wszystkie kultury, style, pomysły i doświadczenia .

 

Raul Lozano już bardzo wiele dokonał, czy może zdziałać z polską drużyną jeszcze więcej?

 

To zależy od tego, co zaszło w głowach zawodników po mistrzostwach świata. Kiedy wygrywasz, stajesz przed problemem odpowiedniego podejścia do dalszej pracy. Trzeba odnaleźć w sobie taką samą motywację jak przed sukcesem. To bardzo ważne, jeśli chce się odgrywać ważną rolę w przyszłości. Trzeba też radzić sobie z popularnością. Siatkarze muszą zrozumieć, że są znani tylko dlatego, że wygrali. Jeśli za bardzo uwierzą w swoją wielkość, to jest to niebezpieczne z perspektywy zespołu. Dlatego właśnie następny rok po sukcesie jest najtrudniejszym .

 

W wywiadach Polacy bez przerwy mówią, że wiele im jeszcze brakuje i muszą pracować.

 

Jeśli nie tylko tak mówią, ale i w to wierzą, to bardzo, bardzo dobrze. Zawsze można się rozwijać i jest coś do poprawy .

 

Sądzi pan, że jeden człowiek mógł tak bardzo zmienić mentalność zawodników?

 

Myślę, że nie chodzi o zmianę, ale wydobycie czegoś co oni mieli, ale nie wiedzieli, że to mają. Polska była wzorem dla nas wszystkich, szczególnie dla mnie i Raula, gdy byliśmy młodzi. I już wtedy polscy zawodnicy mieli mentalność zwycięzców. Czasami jednak bywa tak, że ta mentalność po prostu jest uśpiona. To co trener może zrobić, to obudzić ją w zawodniku, nie można jej stworzyć od podstaw. Nie jest to jednak łatwe .

 

To jak obudzić tą mentalność?

 

Myślę, że wiem co zrobił Raul. Po prostu powiedział swoim zawodnikom, że wszystko jest możliwe. Że mogą znaleźć się na szczycie. Oni uwierzyli, zaufali mu i udało się. Oczywiście nie chodzi tylko o same słowa. Równie ważny jest trening, robienie wszystkiego, by cel osiągnąć. Myślę, że zawodnicy wierzą w Raula. Polska jest w tej chwili nie tylko drugim zespołem w mistrzostwach świata, ale obok Brazylii jedynym zespołem, który nie przegrał w tegorocznej LŚ jeszcze meczu .

 

Tym większa presja będzie na nich spoczywać w finałach…

 

… i ogromna odpowiedzialność. Tegoroczny turniej finałowy będzie dla nich bardzo trudny, bo każdy w waszym kraju wierzy, że udział w finale mają już pewny. Po mistrzostwach świata dla wielu jest to pewnik. A gra w finale nigdy nie jest czymś normalnym. Sami zawodnicy też nie powinni wymagać od siebie zbyt wiele. Nie powinni brać na siebie zbyt dużego ciężaru. Wystarczy, że zdają sobie z niego sprawę. No i nie mogą uwierzyć, że już się w finale znaleźli .

 

Więcej w Sporcie.

źródło: ligaswiatowa.wp.pl, Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved