Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Kto zagra w finale Ligi Światowej?

Kto zagra w finale Ligi Światowej?

fot. archiwum

Szymański czy Prygiel? Trener Lozano musi podziękować któremuś z nich. Obok Mariusza Wlazłego w składzie reprezentacji siatkarzy może się znaleźć tylko jeden - Grzegorz Szymański albo Robert Prygiel.

Na pozycji libero nie ma takich dylematów. To na Piotra Gacka postawił Lozano przed mistrzostwami świata w Japonii i jego widzieliśmy także w dwóch ostatnich meczach grupowych z Bułgarią w Katowicach. Krzysztof Ignaczak rozegrał tylko 4 spotkania w LŚ i znów pewnie zasiądzie na trybunach, chyba że Lozano trzyma w zanadrzu jakąś niespodziankę…

 

Podstawowy znak zapytania w turniejowej dwunastce można więc postawić przy nazwisku drugiego atakującego. Pierwszym jest superpewniak – Mariusz Wlazły . O drugie miejsce bój toczy się pomiędzy Pryglem a Szymańskim .



 

Mariusz jest poza naszym zasięgiem – ocenia Szymański . – Jest w superformie i na boisku jest zdolny do wszystkiego – śmieje się Szymański. – Ja z Robertem nie możemy być pewni swego. Musimy uzbroić się w cierpliwość .

 

Szymański miał ostatnio długą – miesięczną – przerwę, spowodowaną kontuzją. Rozpoczął treningi dopiero tydzień temu w Spale. – Dlatego trudno powiedzieć coś na temat formy, jaką prezentuję – dodaje "Gelu". – Lepiej niech Raul Lozano mnie ocenia. Wiadomo, że Robert był ostatnio w grze, pojawiał się w meczach. A ja nie .

 

Szymański doskonale zna Prygla . Wie, że trudno go będzie wyprzedzić przed finałami. – To solidna firma – mówi. – Ale każdy marzy, by wystąpić w Spodku. Nie ukrywam, że nie chciałbym tych finałów oglądać z trybun. Wolę stać za linią końcową boiska i się rozgrzewać. Zawsze wtedy można pomóc drużynie .

 

Nie chce wciąż rozmawiać na temat swoich szans na występ w finałach. Teraz dla niego najważniejsze są spokój i koncentracja. – O to w Katowicach jest dość trudno – wzdycha. – Dziennikarze, kibice, każdy czegoś od nas chce. Trzeba zrozumieć, bo to normalne. Urywają się telefony. Jedni proszą, żeby załatwić im jeszcze bilety, inni życzą już szczęścia. Ostatnio miałem sporo próśb, by skombinować jakieś wejściówki. Musiałem wszystkim odmawiać. Nie ma szans na bilety! A tu chciałoby się trochę odpocząć, mieć odrobinę spokoju .

 

Wczoraj i dziś nasi trenują i odpoczywają. Jutro o godz. 20 czeka ich pierwsze spotkanie z Francją.

 

Nie graliśmy z nimi dawno – wspomina Szymański . – To dość dziwny zespół. Może z każdym wygrać i z każdym przegrać. Później są Stany… Ale lepiej za daleko nie wybiegać. My musimy wygrać i awansować do półfinałów. Mając za sobą takich kibiców, nie wyobrażam sobie, byśmy nie wyszli z grupy .

 

Naszych siatkarzy przygotowujących się do finałów Ligi Światowej można oglądać tylko przez szyby autokaru, jak przejeżdżają z hotelu Qubus do Spodka. – Niestety, dziennikarze nie będą mogli wejść na trening – mówi drugi trener biało-czerwonych, Alojzy Świderek . – Zresztą we wtorek działacze FIVB mają spotkanie w Spodku i nasze treningi przeniesione są w inne miejsce (do Mysłowic, red.).

 

Nie doszło do skutku towarzyskie spotkanie z Brazylijczykami. Na sparing zabrakło czasu. – Wszystkie ekipy, oprócz Bułgarów, dojechały do Katowic dopiero w poniedziałek wieczorem – tłumaczy Świderek . – A z ekipą z Bałkanów graliśmy już ostatnio cztery mecze, więc nie było sensu rozgrywania kolejnego .

 

Trenerów to jednak nie martwi. Najważniejsze, że w drużynie wszyscy są zdrowi. Kontuzje omijają naszą ekipę bokiem.

 

Zagumny na rozegraniu, Świderski i Winiarski jako przyjmujący, Pliński i Kadziewicz na środku bloku, Wlazły w roli atakującego, a Gacek na libero – oto żelazny wyjściowy skład trenera Raula Lozano z mistrzostw świata w Japonii. Szóstka na finał LŚ nie musi się bardzo różnić, pozostaje kwestia rezerwowych.

 

Argentyński szkoleniowiec reprezentacji Polski przed finałem LŚ w Katowicach musi podjąć kilka ostatnich decyzji personalnych. Wydaje się, że jedna już zapadła i akcje Gacka stoją dziś wyżej niż Ignaczaka , podobnie jak pozycja Bąkiewicza , którego doświadczenie przeważy nad młodzieńczym zapałem Kurka . Kwestią otwartą jest wybór Świderskiego (lekka kontuzja podczas ostatnich treningów) lub Gruszki do pierwszej szóstki.

 

Raulowi Lozano pozostały więc do rozstrzygnięcia ostatnie dylematy: Szymański lub Prygiel jako zmiennik Wlazłego oraz Możdżonek lub Grzyb jako trzeci środkowy obok Plińskiego i Kadziewicza .

źródło: Super Express

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved