Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Giba: Będzie uczta w Katowicach

Giba: Będzie uczta w Katowicach

fot. archiwum

- Jestem pod wrażeniem gry Polaków. W Katowicach szykuje się nam wielka siatkarska uczta - mówi słynny Giba, najlepszy gracz MŚ 2006 w Japonii.

Znakomity Brazylijczyk jest w naszym kraju już po raz kolejny. Przed dziewięciu laty grał w Spodku po raz pierwszy. W debiutanckim sezonie w Lidze Światowej biało-czerwoni trafili na Brazylijczyków, a 22-letni wtedy Giba był jednym z najlepszych na parkiecie. Minęło dziewięć lat, a gracz z siódemka na koszulce wciąż jest liderem ekipy Canarinhos.

 

Piotr Płatek: W Polsce nie jesteś po raz pierwszy…



 

Gilberto Godoy Filho (Giba): Niech pomyślę. To mój szósty, albo siódmy już przyjazd do waszego kraju.

 

Katowice są dla Brazylii szczęśliwe. Przed sześciu laty wygraliście tu Ligę Światową.

 

Dobrze pamiętam tamten mecz w Spodku. Wygraliśmy wtedy z Włochami, a cały Spodek był za nami. Polscy kibice są fantastyczni…

 

Jak oceniasz polską reprezentację?

 

Jestem pod wrażeniem tego, co Polacy zrobili w ostatnim czasie. W finałach mistrzostw świata w Japonii pokazali wielką klasę, dopiero w meczu o złoto chyba nieco się nas przestraszyli i grali słabiej.

 

Mówi się, że jest pięć zespołów na podobnym poziomie i Brazylia. Co Ty na to?

 

Nie zgadzam się z takim stawianiem sprawy. W Katowicach zobaczymy sześć bardzo dobrych drużyn i każdy będzie chciał wygrać.

 

W grupie czeka was spacerek?

 

Nic z tego. Rywali w grupie mamy bardzo silnych. Rosjanie z tymi swoimi wielkoludami w składzie i Bułgarzy, z którymi gra się bardzo ciężko. Łatwo nie będzie.

 

Podpisałeś kontrakt z Iskrą Odincowo, nie boisz się pobytu w Rosji?

 

Nie ma się czego bać. Co prawda jestem Brazylijczykiem, ale z Europy pochodzi moja żona – Cristina jest Rumunką. Damy sobie radę. W Rosji czekają nas nowe wyzwania, nowy język, nowa kultura. Sporo ciekawego przede mną.

 

A może za rok zagrasz zatem w Polsce?

 

Z Iskrą mam trzyletni kontrakt, ale faktycznie po roku jest możliwość zakończenia umowy, więc kto wie. Zresztą już tego lata jeden z polskich klubów chciał sprowadzić mnie do siebie. Nie pamiętam który to był, bo telefon był do mojego menadżera. Może za rok? Kto wie…

 

Polska wygrała dwanaście kolejnych meczów w grupie. Kto ją powstrzyma?

 

Każdemu z zespołów, które zmierzą się z gospodarzami, będzie bardzo trudno się grało. Gracie przy swoich widzach, a w dodatku macie znakomity zespół. W każdym razie cieszę się, że w Spodku szykuje się wielka siatkarska uczta.

 

A kto wygra?

 

Polska? Tak, Polska…

 

Rozmawiał: Piotr Płatek (gazeta.pl)

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved