Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Zbigniew Zarzycki: Zobaczyć dwunastu mocnych ludzi

Zbigniew Zarzycki: Zobaczyć dwunastu mocnych ludzi

fot. archiwum

Finał musi być wielkim widowiskiem - mówi mistrz olimpijski i świata Zbigniew Zarzycki o turnieju Ligi Światowej w Katowicach. - Inaczej sobie tego nie wyobrażam. Wierzę, że nasi zawodnicy nie zawiodą i nie odpuszczą żadnemu rywalowi. Nie po to zresztą organizujemy finałowe zawody, żeby nie wyjść z grupy.

Zbigniew Zarzycki przypomniał, że mecze w "Spodku" będzie oglądało po ponad dziesięć tysięcy ludzi i nie można im sprawić zawodu.

 

Uważam, że Brazylia wcale nie musi awansować do finału i dobrze byłoby, żeby ktoś ją pokonał tak jak miało to miejsce przed rokiem w Moskwie czy w fazie grupowej mistrzostw świata. Takim kandydatem do wygrania z obrońcami trofeum jest moim zdaniem Rosja. Oglądałem jej mecz z Kubańczykami i jestem jak najlepszego zdania o tym zespole. W szóstce wszyscy mocno serwują. Mają też inne atuty.



 

Zbigniew Zarzycki będzie komentował dla Eurosportu mecze katowickiego turnieju tak jak to robił w Lidze Europejskiej.

 

Z tych drugich rozgrywek nic mi praktycznie nie pozostało w pamięci – powiedział. Znacznie więcej, jeżeli chodzi oczywiście o poziom, spodziewałem po Hiszpanach. Najlepsze zespoły w Lidze Europejskiej wyraźnie ustępują tym, które zobaczymy w Katowicach. Belgii i Turcji nie mamy co się bać. Gdyby tak miało być, to nie mamy po co jechać do Moskwy na mistrzostwa Europy. Z tymi dwiema drużynami i Rosją Polska zagra w pierwszej fazie turnieju.

 

Nie uważam, żeby najlepszym wyjściem było traktowanie na przykład ewentualnych meczów w Katowicach z Rosją czy Brazylią jako rewanżu za mistrzostwa świata – stwierdził Zbigniew Zarzycki. Mistrzostwa są już historią, teraz mamy nowe rozdania.

 

Mistrz olimpijski i świata podkreślił, że bardzo ważne było to co w okresie między fazą grupową, a finałowym turniejem "zaaplikowali swoim podopiecznym trenerzy poszczególnych zespołów." W takim okresie nikogo nie da się nauczyć gry w siatkówkę – dodał. Ważna będzie praca w sferze psychicznej i dopieszczenie zespołu.

 

W fazie grupowej tylko Polska i Brazylia nie przegrały meczu.

 

Argentyna jak przekonaliśmy się była słaba choć w pierwszych meczach w Polsce trochę chwaliliśmy naszych południowoamerykańskich rywali – powiedział Zbigniew Zarzycki. Ważne jednak u nas było to, że grając słabo zwyciężaliśmy. Teraz też oczekuję tego samego po reprezentacji Polski. Trzecie miejsce mnie nie ucieszy. Chcę zobaczyć dwunastu ludzi, którzy podejmą walkę z każdym. Można przegrać, ale po rywalizacji godnej prawdziwych mężczyzn. Kilka lat temu Serbowie przegrali w tie breaku w finale Ligi Światowej z Brazylią 29:31. Czy ktoś może mieć o to do nich pretensje? -zakończył.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved