Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Sponsora w Delekcie nie będzie, Cwetanowa także nie

Sponsora w Delekcie nie będzie, Cwetanowa także nie

Krzysztof Janczak i Artur Hoffmann podpiszą we wtorek kontrakty z bydgoską Delectą. To dobra wiadomość. Jest też i zła - klub nie porozumiał się z nowym sponsorem.

To niestety oznacza, że nie będzie na razie dodatkowych pieniędzy na budowanie zespołu. – Nie zdołaliśmy się dogadać z potencjalnym sponsorem. Jego oczekiwania były zbyt duże. Chciał uzyskać prawo do pierwszego członu w nazwie zespołu, a proponował kwotę podobną do tej, jaką daje nam Delecta – mówi Marek Kaźmierczak, dyrektor bydgoskiego klubu.

Przeważyła więc lojalność wobec dawnego sponsora – Delecta jest z nami już piąty rok. To firma związana z klubem, więc nie mogliśmy inaczej postąpić – stwierdza Kaźmierczak. Przypomnijmy, że prezesem klubu jest Piotr Sieńko, szef Rieber Foods Polska, właściciela firmy Delecta.



Brak nowego sponsora oznacza jednak także, że w zespole nie będzie wielkich gwiazd, jakich szukał dla bydgoskiego klubu siatkarski menedżer Andrzej Grzyb. Wśród proponowanych przez niego kandydatów byli m.in. dwaj reprezentanci Bułgarii, występujący w ostatnich meczach Ligi Światowej: Todor Aleksiew i Christo Cwetanow.

To między innymi był warunek nawiązania współpracy przez nowego sponsora. Mieliśmy mieć w drużynie siatkarzy o poziomie reprezentacyjnym. Chciał mieć gwiazdy – tłumaczy dyrektor bydgoskiego klubu.

Gwiazdy jednak słono kosztują. Zatrudnienie środkowego Cwetanowa, który grał ostatnio w greckim Olimpiakosie Pireus, to koszt 400 tys. zł na sezon. – W obecnej sytuacji nie będzie nas stać na takich zawodników – mówi Kaźmierczak. Nie oznacza to jednak, że w zespole Delekty zabraknie siatkarzy z zagranicy. – Stawiamy na kierunek: Słowacja. Nasz nowy trener Rostislav Chudik zna znakomicie tamten rynek. Poza tym Słowacy naprawdę dobrze spisali się w Lidze Europejskiej w tym sezonie – dodaje dyrektor Delekty.

Rozgrywki LE prowadzone przez Europejską Konfederację Siatkówki (CEV) są poniekąd konkurencją dla Ligi Światowej FIVB. Zakończyły się w ostatni weekend. W finale zwyciężyli Hiszpanie. Słowacja zajęła trzecie miejsce po wygranej 3:1 ze Słowenią. To był najlepszy wynik w dziejach słowackiej siatkówki. Delecta potrzebuje środkowego, a mający 206 cm wzrostu Emanuel Kohut z VKP Bratysława został wybrany na najlepiej blokującego siatkarza finałowego turnieju Ligi Europejskiej (on jednak będzie grał prawdopodobnie w Austrii). Ściągnięcie wartościowych zawodników ze Słowacji jest teraz zadaniem Chudika.

Dzisiaj natomiast w siedzibie klubu przy ul. Glinki kontrakty oficjalnie podpiszą atakujący Krzysztof Janczak i rozgrywający Artur Hoffmann. Pierwszy był filarem Delekty w ataku i jego zatrzymanie stało się priorytetem dla szefów klubu. Drugi, w trakcie sezonu, stał się pierwszym rozgrywającym zespołu, odsuwając w cień Tomasza Borczyńskiego. Z pracy w klubie odchodzi Maciej Kosiak, dotychczasowy kierownik zespołu. Zastąpi go Jarosław Zacniewski.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved