Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Sebastian Świderski o „nieobecnych” katowickich finałów

Sebastian Świderski o „nieobecnych” katowickich finałów

fot. archiwum

- Nie jest zaskoczeniem, że w finałach zabrakło Serbii - twierdzi Sebastian Świderski. Polacy w ostatnich latach rywalizowali z Serbami niemal we wszystkich większych imprezach, a mecze tych drużyn zawsze budziły niezwykłe emocje.

Tymczasem w tym roku w finałowej szóstce popularnej „Światówki” Serbów zabrakło. Rywalizujący w grupie C nasi rywale z Bałkanów zajęli zaledwie trzecie miejsce, przegrywając drugie małymi punktami z reprezentacją Kuby.

 

W tym roku w fazie grupowej grali bardzo młodzi chłopcy, nie było podstawowych zawodników, którzy mieli wakacje i odpoczywali. Dopiero w późniejszym etapie do zespołu dołączyli Ivan Miljković i Andrija Gerić, w ogóle nie grał Nikola Grbić, także można było się spodziewać, że ten zespół, ta reprezentacja nie będzie prezentowała się tak, jak w poprzednich latach – tłumaczy Sebastian Świderski . – Dużym osłabieniem dla Serbów jest także brak Gorana Vujevicia, który jak wiadomo jest Czarnogórcem i w reprezentacji Serbii już nie występuje. Serbowie są na etapie przebudowy kadry, nie dziwią więc ich słabsze występy.



 

Zupełnie inaczej sprawa przedstawia się z kolejnym „wielkim nieobecnym” w katowickich finałach, reprezentacją Włoch. „Azzurri” niejako przygotowali nas do tego swoją słabszą dyspozycją na mistrzostwach świata i w ubiegłorocznych finałach Ligi Światowej, gdzie z sześciu zespołów zaprezentowali się najgorzej nie wygrywając żadnego spotkania.

 

Włosi również przebudowują swój zespół – mówi Sebastian Świderski. – W tej edycji Ligi Światowej grali przede wszystkim młodzi zmiennicy, tak zwane zaplecze tej pierwszej reprezentacji, głównie po to, żeby mogli sobie po prostu pograć, zdobywając doświadczenia i ogranie.

 

Kibice jednak nie powinni spisywać Włochów na straty. Zespół ten wielokrotnie pokazał już, że w najbardziej prestiżowych imprezach potrafi walczyć do końca. – Wiadomo, dla Włochów ważniejsze będą mistrzostwa Europy i późniejszy ewentualny Puchar Świata, gdyż oni również mają taki cykl, bardziej podpasywany pod olimpiadę – kończy Świderski.

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved