Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. B: Zwycięstwo Włochów

LŚ, gr. B: Zwycięstwo Włochów

fot. archiwum

W spotkaniu kończącym rywalizację w grupach, w tegorocznej edycji Ligi Światowej, drużyna Włoch wzięła dziś rewanż na ekipie Japonii za piątkową porażkę w tie-breaku, i wygrała 3:1.

Włosi zakończyli zwycięsko swój ostatni występ w tegorocznej edycji Ligi Światowej, pokonując zespół z Japonii 3:1. Więcej pewności siebie, zaangażowania, lepsza zagrywka, to zdaniem Paolo Montali klucz do tego, by wygrywać. Zamierza wdrożyć ten plan w życie i z optymizmem czeka na Mistrzostwa Europy.

 

Na początku spotkania prowadzenie objęła Japonia, podczas gdy Włosi mieli problemy w odbiorze piłki. Dzięki dobrej grze w bloku Sali oraz bardzo dobrym atakom Cisolli wkrótce wrócili do walki. Jednak słaba gra w przyjęciu Włochów pozwalała Japończykom na kontrolowanie spotkania. To dało drużynie Tetsuya Ueta przewagę, gdy schodzili na pierwszą przerwę techniczną. Gdy Włosi przegrywali dwoma punktami atak Perazzolo dał szansę na wyrównanie wyniku. Wykorzystał to Cisolla oraz Paparoni , wyprowadzając swój zespół na prowadzenie (18-17). Dalsze błędy Japończyków w zagrywce i ataku pozwoliły Włochom na zdobycie bezpiecznej przewagi oraz zwycięstwo w pierwszym secie 25:21.



 

W secie drugim na pierwszej przerwie technicznej prowadzili Japończycy (8:5). Wprawdzie Włosi próbowali straszyć rywala zagrywką i blokiem, ale ciężko było im odrobić dwu-trzypunktową stratę. W końcówce partii trzy "oczka" z rzędu zdobyła jednak drużyna gospodarzy, efektownym atakiem oraz asem popisał się Paparoni i po 31 minutach Włosi wygrali 27:25.

 

W trzeciej partii od prowadzenia 8:6 zaczęli goście. W ekipie Włoch dobrze w bloku grał Cisolla , ale przy kłopotach z przyjęciem "Azzurri" nie mieli szans na wypracowanie przewagi. Set zakończył się po ataku Koshikawy wynikiem 25:22 dla Japonii.

 

W partii czwartej Włosi spokojnie od początku kontrolowali przebieg gry i na pierwszą przerwę techniczną schodzili z czteropunktową przewagą. Po asie Paparoniego było już 16:10 dla gospodarzy. Japończycy stracili w końcówce pewność siebie i Włosi zwyciężyli 25:18,a w całym spotkaniu 3:1.

 

Włochy – Japonia 3:1

(25:21, 27:25, 22:25, 25:18)

 

Składy drużyn:

Włochy : Coscione, Paparoni, Cisolla (K), Tencati, Perazzolo, Casoli (L), Sala oraz Savani, Fei, Cernic

Japonia :Tomimatsu, Matsumoto, Tsumagari (L), Ishijima, Koshikawa, Tomonaga, Shimizu oraz Shimano, Naohiro, Imada

 


 

Powiedzieli po meczu:

Gian Paolo Montali (trener Włoch): Na sam koniec rozegraliśmy bardzo dobry mecz. Szczególnie cieszy bardzo dobry debiut niektórych młodych zawodników.

 

Tetsuya Ueta (trener Japonii): To było złe spotkanie w naszym wykonaniu. Nie pokazaliśmy naszych umiejętności, tak jak zrobiliśmy to w piątek w Mantovie.

 

Lorenzo Perazzolo (Włochy): Desperacko chcieliśmy wygrać nasz ostatni mecz tegorocznej Ligi Światowej. Mam nadzieję, że te rozgrywki okażą się dla nas cennym doświadczeniem przed kolejnymi imprezami, np. Mistrzostwami Europy.

 

Yusuke Isijima (Japonia): Ten występ był zbyt kiepski, żeby móc coś o nim powiedzieć. Głównym mankamentem były nasze problemy w przyjęciu i to zdecydowało o losach dzisiejszego meczu.

 

Zobacz również:

Wyniki i tabela gr.B Ligi Światowej

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved