Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Semen Połtawski – kandydat na MVP turnieju finałowego LŚ

Semen Połtawski – kandydat na MVP turnieju finałowego LŚ

fot. archiwum

Po jednym z dwóch meczów fazy grupowej Ligi Światowej, Rosja - Kuba w Kazaniu, w jednej z miejscowych gazet ukazał się tytuł: Połtawski - Kuba 3:0. Nie ma się czemu dziwić - mówi były trener Egiptu, Grzegorz Ryś.

Uderzenie ma rzeczywiście piorunujące – powiedział Grzegorz Ryś . – Swoim serwisem potrafi nastraszyć najlepiej przyjmujących w świecie. W końcówce wiele piłek Wadim Chamuckich kieruje do niego. Gdy do tego dodamy dobry blok, to śmiało można stwierdzić, że jest to podpora reprezentacji Rosji. Na pewno bez tego zawodnika siła ognia tego zespołu traci bardzo dużo.

 

Ulubionym atakiem Semena Połtawskiego jest uderzenie po przekątnej, ale również potrafi zdobywać punkty kierując piłkę po prostej. As zespołu rosyjskiego nie ukrywa, że lubi radości życia.



 

O jego zamiłowaniu do napojów mocniejszych niż lemoniada można było przekonać w czasie ubiegłorocznych rozgrywek Ligi Światowej, kiedy to w pokoju hotelowym w Genui ówczesny trener, Zoran Gajić , zastał zawodnika z butelką piwa. Jak twierdzą wtajemniczeni, Połtawski złocisty płyn spożywał w towarzystwie pięknego gościa.

 

Po tym incydencie trener odesłał zawodnika do domu. Banicja trwała krótko. Reprezentacyjna starszyzna zażyczyła sobie od Zorana Gajića przywrócenia Semenowi Połtawskiemu wszelkich praw. Szkoleniowiec ugiął się przed tymi żądaniami. Przed mistrzostwami świata koledzy wybrali go kapitanem reprezentacji.

 

Z samochodów najbardziej lubi mercedesy, gdyż w nich najłatwiej mieści się jego 205 cm wzrostu. – Kiedyś jeździłem tyle, "ile fabryka dała", teraz stałem się ostrożniejszy – mówi Połtawski. Nie stroni od klubów nocnych. Lubi damskie towarzystwo i jak podkreśla, podrywa tylko dziewczyny o wzroście powyżej 170 cm.

 

Na pewno na parkiecie jest to zawodnik bardzo niebezpieczny – dodaje Grzegorz Ryś. – Przy swoich atakach, jak jest w tzw. sztosie, to może wyrządzić dużo szkody. Grzegorz Ryś podkreśla, że Rosja jest do ogrania. – Trzeba tylko do tego przeciwnika podejść z głową – powiedział.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved