Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Młodzieżowy reprezentant Polski w Politechnice

PLS: Młodzieżowy reprezentant Polski w Politechnice

Grający na przyjęciu Michał Chaberek to kolejny gracz, zasilający AZS Politechnikę Warszawską. Chaberek ma dwadzieścia lat, a na swoim koncie sporo, bo kilkadziesiąt meczów w młodzieżowych reprezentacjach naszego kraju.

Młody zawodnik nie ukrywa, że ma ogromny zapał do gry i w Politechnice chce zaprezentować się z jak najlepszej strony. Po poważnej kontuzji barku, która uniemożliwiła mu treningi na ponad rok, nie ma już śladu.

Cieszę się, że trafiłem do J.W. Construction AZS Politechniki – mówi Chaberek. – Wcześniej przez trzy lata byłem w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale. Później doszedłem do porozumienia w sprawie kontraktu z bielskim BBTS-em, ale ostatecznie nie doszło do jego realizacji ze względu na kontuzję i konieczność operacji. Mimo tego, że nie rozegrałem w Bielsku żadnego oficjalnego spotkania, spędziłem tam sześć miesięcy, które pozwoliły mi na spokojną rehabilitację. Za ten okres chciałbym w tym miejscu podziękować bielskiemu klubowi. Następnie pozwolono mi trenować przez jakiś czas w Jastrzębiu, tu z kolei ukłon w stronę jastrzębskiego klubu. Ostatecznie wróciłem do domu i do końca sezonu trenowałem w rodzinnym Wołominie. To właśnie prezes tutejszego klubu pomógł mi nawiązać kontakt z Politechniką, gdzie dano mi szansę, a ja postanowiłem z niej skorzystać, zwłaszcza, że ostatni sezon „tułałem się” po kraju. Teraz chciałbym wrócić do sportu, a przy tym rozpocząć studia, które ciężko było pogodzić z ciągłymi przeprowadzkami w poprzednim sezonie. Jak już wspomniałem, mieszkam pod Warszawą i z tego też powodu wybór Politechniki uważam za trafiony. Takie względy jak dobry trener i możliwość nauki od najlepszych zawodników pomijam, gdyż… to oczywiste – śmieje się Michał. – Dodam tylko, że zawodnik po kontuzji takiej jak ja, do tego w młodym wieku, nie ma zbyt wielu ofert. Bardzo chciałem trafić do Politechniki, dostałem szansę i bardzo się z tego cieszę!



Michał to zawodnik bardzo ambitny, który nie boi się nawet najtrudniejszych wyzwań. Grę w Polskiej Lidze Siatkówki w barwach stołecznej Politechniki traktuje właśnie jako pewnego rodzaju wyzwanie. Zdaje sobie sprawę, że zostanie rzucony na głęboką wodę, ale jest dobrej myśli.

Zawsze w siebie wierzyłem i wierzę dalej! – twierdzi Michał. – Mimo kontuzji, po której pewnie wielu postawiło na mnie krzyżyk, postanowiłem sobie, że to nie koniec i że jeszcze tu wrócę – śmieje się młody siatkarz. – Zdaję sobie sprawę, że jestem zawodnikiem, który będzie walczył najpierw o „dwunastkę”, a później może o coś więcej. Nie boję się, że nie sprostam wymaganiom. Wręcz przeciwnie. Jestem ciekaw na co mnie stać. Wiem, że wszystko w moich rękach!

Niewątpliwie Chaberek dużo potrafi, a pod okiem Edwarda Skorka zdobędzie kolejne umiejętności. Tym bardziej, że po jego kontuzji nie ma nawet śladu. – Kontuzja była typowo przeciążeniowa i w zasadzie nie było konkretnego momentu, w którym to się stało. Pamiętam tylko czas, kiedy już nie mogłem trenować. Leczenie trwało długo, ale teraz wszystko jest już w porządku i w końcu znów mogę ćwiczyć i grać na 100% – zapewnia Michał.

Michał Chaberek ma na swoim koncie wiele występów w narodowych barwach w reprezentacjach młodzieżowych. Wystarczy wspomnieć choćby złoty medal mistrzostw Europy kadetów 2005 z Rygi, który zawodnik wywalczył wraz z kolegami z drużyny prowadzonej przez Zdzisława Gogola.

Polacy pojechali na Łotwę jako zespół, który ma po prostu powalczyć. Nie byli faworytami. A jak się okazało, nie mieli sobie równych. W fazie grupowej pokonali kolejno Niemcy i Rosję, w ćwierćfinale z łatwością ograli Bułgarów, w półfinale okazali się lepsi od Słowaków, a w meczu finałowym po bardzo zaciętym boju pokonali 3:2 Francuzów.

Reprezentacja to bardzo piękny etap w mojej karierze. Wyniosłem z niego wiele ciekawych i niezapomnianych przeżyć, jak np. radość po zdobyciu mistrzostwa Europy kadetów i udział w mistrzostwach świata – mówi z dumą Chaberek. – Nie mogę nie wspomnieć o bardzo ciekawych i niekiedy egzotycznych miejscach, które udało mi się dzięki temu zobaczyć. Konfrontacje z innymi zespołami narodowymi stanowiły dla mnie porównanie sposobów gry i treningów oraz oczywiście w pewien sposób pozwoliły mi poznać kultury tych krajów.

Michał poza siatkówką lubi pograć także w koszykówkę. Wolny czas poświęca na lekturę ciekawych książek oraz dobry film. – Uważam, że jestem spokojnym człowiekiem, który lubi się czasami wyszaleć – tak dla równowagi – opowiada ze śmiechem o sobie. – W wolnym czasie, a ostatnio miałem go sporo, lubię poczytać, obejrzeć dobry film, albo pójść na basen i trochę się poruszać. Interesuje mnie w zasadzie wszystko, co związane jest z siatkówką.

Michał Chaberek

Data urodzenia: 20.03.1987
Wzrost: 194 cm
Waga: 87 kg
Zasięg w ataku: 342 cm
Zasięg w bloku: 319 cm

Poprzednie kluby:

- „Junior” Stolarka Wołomin
- MOS Wola Warszawa (wypożyczenie)
- Metro Warszawa (wypożyczenie)
- MDK Warszawa (wypożyczenie)
- Czarni Radom (wypożyczenie)
- SMS PZPS Spała

Osiągnięcia:

- brązowy medal mistrzostw Polski kadetów
  z MOS Wola Warszawa (2003)
- srebrny medal mistrzostw Polski kadetów
  z Metrem Warszawa (2004)
- mistrzostwo Europy kadetów (2005)

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved