Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. B: Japonia lepsza od Włoch w tie-breaku

LŚ, gr. B: Japonia lepsza od Włoch w tie-breaku

fot. archiwum

Tę edycje Ligi Światowej Włosi chyba zechcą szybko wyrzucić z pamięci. Dziś, w pierwszym z ostatnich dwóch meczów grupowych, ulegli na swoim parkiecie Japonii w tie-breaku.

Początek pierwszego seta to wyrównana walka obu zespołów. Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie lepsi byli goście, którzy objęli dwupunktowe prowadzenie. Po znakomitej obronie Casoliego oraz ataku Cisolli , Włosi odrobili straty. Niestety dla mistrzów Europy, zaczęło szwankować przyjęcie, co pozwoliło Japończykom objąć prowadzenie 16:15. W rkipie włoskiej coraz częściej dochodziło do nieporozumień między rozgrywającym a atakującymi, czego efektem było stracenie aż 5 punktów w jednym ustawieniu. W końcówce seta Mattera starał się jeszcze uratować wynik dla gospodarzy kilkoma blokami, jednak na nic się to zdało i goście zwyciężyli 25:21.

 

Także w drugiej partii toczyła się początkowo wyrównana walka, z tą różnicą, że to Włosi zeszli na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem. Mistrzowie Europy nie potrafili jednak utrzymać przez dłuższy czas równego, wysokiego poziomu gry. Atakujący włoscy nie potrafili wykorzystać świetnej gry Perazzolo w obronie, co pozwoliło Japończykom na zdobycie trzypunktowej przewagi (16:13). Słabszą dyspozycję gospodarzy znakomicie wykorzystali Japończycy, którzy pewnie zwyciężyli 25:21, a tym samym objęli prowadzenie w meczu 2:0.



 

W trzecim secie na boisko wyszedł zupełnie odmieniony włoski zespół. Podopieczni trenera Montaliego grali bardzo konsekwentnie i co najważniejsze, skutecznie. Japończycy nie potrafili przeciwstawić się gospodarzom i na drugiej przerwie technicznej przegrywali 9:16. W końcówce Włosi poprawili jeszcze przyjęcie i grę w bloku, co pozwoliło im na wygraną 25:19. Przegrany set zmotywował Japończyków do lepszej gry w kolejnej partii.

 

Set czwarty rozpoczęli goście od kilkupunktowego prowadzenia i utrzymali je do pierwszej przerwy technicznej (8:6). Gospodarze nie odpuszczali jednak i wykorzystując słabszą grę przeciwników, zbliżyli się do nich, ale na drugą przerwę Japończycy schodzili jeszcze prowadząc 16:15. Gdy wydawało się, że goście kontrolują przebieg gry i zwyciężą w secie, a tym samym w całym meczu, w drugiej części seta popełnili jednak kilka błędów w przyjęciu, a ich atakujący nie potrafili przebić się przez włoski blok. Włosi wyszli na prowadzenie 19:17 i do końca kontrolowali grę. Dzięki temu podopieczni trenera Montaliego zdołali wygrać seta i doprowadzić do tie-breaka.

 

Japończycy już na początku "seta prawdy" dali do zrozumienia, że nie zamierzają odpuścić i szybko wyszli na prowadzenie (6:4), głównie dzięki znakomitej grze w bloku i obronie. Przy stanie 9:5 dla gości, Włosi zdołali odrobić kilka punktów, a po błędzie gości w przyjęciu, zapewne uwierzyli w wygraną. Ostatecznie jednak 15. punkt zdobyli Japończycy i to oni cieszyli się ze zwycięstwa.

 

Włochy – Japonia 2:3

(21:25, 21:25, 25:19, 25:23, 11:15)

 

Składy:

Włochy: Tencati 9, Paparoni 16, Mattera 4, Sala 1, Cisolla 13, Perazzolo 23, Casoli (l) oraz Piscopo 3, Cernic

Japonia: Tomimatsu 17, Shimizu 17, Koshikawa 23, Matsumoto 6, Tomonaga 1, Ishijima 15, Tsumagari (l) oraz Kawaura, Imada, Naohiro

 

Powiedzieli po meczu:

Gian Paolo Montali (trener Włoch): Bez komentarza.

 

Alberto Cisolla (kapitan Włoch): Ten mecz to lustrzane odbicie naszej gry w tegorocznej Lidze Światowej. Mankamentem, który nie pozwalał nam grać na naszym normalnym poziomie były momenty dekoncentracji. Gratulacje dla Japończyków. Pokonali nas dwa razy, tak samo jak Francuzi.

 

Tetsuya Ueta (trener Japonii): To wielki sukces dla naszej drużyny. Zwycięstwo we Włoszech da nam dodatkową motywację. W tej trudnej grze liczy się zaangażowanie, siła, duma. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak potwierdzić naszą dyspozycję w niedzielnym spotkaniu.

 

Lorenzo Perazzolo (Włochy): Szkoda dwóch ostatnich punktów. Może wynikało to ze zmęczenia, ale ja bardzo dawno nie grałem pięciu setów z rzędu.

 

Zobacz również :

Wyniki i tabela gr. B Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved