Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Piotr Gacek czy Krzysztof Ignaczak? Oto jest pytanie!

Piotr Gacek czy Krzysztof Ignaczak? Oto jest pytanie!

fot. archiwum

Z dwunastu spotkań, jakie Polska rozegrała w fazie grupowej Ligi Światowej libero polskiej reprezentacji - Piotr Gacek wystąpił w ośmiu, a jego rywal na tej pozycji - Krzysztof Ignaczak w czterech. Który z nich zagra w finale LŚ?

Z powyższej statystyki występów można więc śmiało przypuszczać, że w turnieju finałowym trener Raul Lozano również postawi na wicemistrza świata z Japonii. Gacek jednak pozostaje skromny i podkreśla, że taka decyzja wcale jeszcze nie zapadła.

 

Skład na finał wciąż jest otwarty. Krzysiek na treningach spisuje się bardzo dobrze, a rywalizacja między nami stoi na tym samym poziomie. Obaj dajemy z siebie wszystko, bo obaj chcielibyśmy wystąpić w finałach. Jednak to, który z nas dostanie taką szansę od trenera Lozano, okaże się dopiero po tym tygodniu, spędzonym na zgrupowaniu w Spale – mówi Piotr Gacek .



 

Na potwierdzenie faktu, że decyzje Raula Lozano niejednokrotnie już wszystkich zaskakiwały, Gacek daje przykład z ubiegłego roku. – Przypominam, że w tamtym roku Krzysiek zagrał we wszystkich meczach Ligi Światowej, a ja w żadnym. Jednak na mistrzostwa świata do Japonii Raul Lozano desygnował mnie, czego nikt się przecież nie spodziewał. Nie można więc tak łatwo przewidzieć, jaką decyzję podejmie teraz trener .

 

Póki co decyzje selekcjonera polskiej reprezentacji są, może czasem trochę kontrowersyjne, ale jak najbardziej trafne. Świadczy o tym choćby fakt, że ekipa Raula Lozano wygrała swoją grupę bez żadnej porażki na koncie. Takiej sztuki dokonały dwie drużyny – Brazylia i Polska. Jak tak dalej pójdzie, to możemy się spodziewać, że w wielkim finale zmierzą się właśnie mistrzowie z wicemistrzami świata.

 

Bardzo bym chciał, żebyśmy dotarli do finału i zagrali w nim przeciwko Brazylijczykom. Może tym razem pomógłby nam siódmy zawodnik na boisku – niezawodni, polscy kibice. Ale żeby taki scenariusz się ziścił, musimy skoncentrować się na najbliższych meczach – powiedział trener reprezentacji Polski.

 

Libero polskiej reprezentacji podkreśla, że w grupie E turnieju finałowego, w której znaleźli się Polacy, wbrew pozorom, łatwo nie będzie. Zagramy z USA i z drużyną, którą otrzyma „dziką kartę”, prawdopodobnie będzie to Francja. – Jeśli chodzi o Amerykanów, to wiemy, choćby z zeszłorocznych rozgrywek LŚ, że mecze z nimi bywają ciężkie. Jednak teraz znamy już ich sposób gry, kilku zawodników gra nawet w polskich klubach, wiemy więc, na co trzeba zwracać szczególną uwagę. Ale na pewno łatwo nie będzie – kończy Gacek .

 

Czy z taką formą, jaką obecnie prezentują polscy siatkarze, rzeczywiście mogą pojawić się trudności w pokonaniu Amerykanów? Oby nie i oby dobra passa „małego rycerza” i jego podopiecznych trwała do końca tegorocznego turnieju Ligi Światowej, a najlepiej aż do meczu finałowego na igrzyskach olimpijskich w Pekinie.

 

* Autorem tekstu jest Aneta Stożek

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved