Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Radosław Rybak zostaje w AZS Politechnice Warszawskiej

Radosław Rybak zostaje w AZS Politechnice Warszawskiej

Radosław Rybak zostaje w J.W. Construction AZS Politechnice Warszawskiej. Wiadomość ta powinna ucieszyć kibiców stołecznego zespołu. Rybak kilka dni temu podpisał nowy kontrakt z „Inżynierami” na okres dwóch sezonów.

W ciągu ostatniego tygodnia wyjaśniło się bardzo wiele spraw – mówi zawodnik. – Sponsor postanowił z nami zostać i nadal nas wspierać. Nowe kontrakty podpisało kilku zawodników ze „starego” składu: Tomek Kowalczyk, Pavel Chudik, Marcin Malicki. Do tego pojawiły się informacje o kilku nowych siatkarzach w szeregach Politechniki. Nie są to znane nazwiska, aczkolwiek chłopcy mają talent i bardzo chcą jak najszybciej wskoczyć na ten najwyższy poziom. W najbliższych dniach klub ma podpisać umowy z kolejnymi zawodnikami, tym razem bardziej doświadczonymi. Wszystko zaczyna się układać i wydaje mi się, że powinno być dobrze.

Jak wspomniał zawodnik, do zespołu dołączyło kilku młodych graczy: Rafał Buszek, Jakub Radomski, czy Damian Wojtaszek, który przedłużył kontrakt z Akademikami. – Młodzi zawodnicy, którzy doszli do zespołu są dla nas pewnego rodzaju zagadką. Nie wiemy, na ile będą w stanie pograć w Polskiej Lidze Siatkówki. Wcześniej występowali w niższych ligach, gdzie poziom jest zdecydowanie słabszy. Sam zastanawiam się, czy poradzą sobie w ekstraklasie. Faktem jest, że w zespole mają spełniać jedynie role zmienników. Jednak zmiennik to także bardzo odpowiedzialna funkcja – twierdzi Rybak. – Kiedy nie idzie zawodnikowi „szóstkowemu”, to właśnie ten zmiennik wchodzi na boisko i musi go godnie zastąpić – uzasadnia. – Trudno powiedzieć, czy młodzi zawodnicy – nowe nabytki Politechniki będą pełnowartościowymi zmiennikami. Wszystko okaże się za jakiś czas, już po rozpoczęciu przygotowań.



Sezon transferowy w pełni. Zespoły z Polskiej Ligi Siatkówki wzmacniają się zawodnikami z górnej półki, sięgając nawet po zagraniczne gwiazdy. Rybak przewiduje, że poziom naszej ligi na pewno w bardzo szybkim tempie się podniesie. – Wydaje mi się, że poziom Polskiej Ligi Siatkówki będzie w nadchodzącym sezonie szczególnie wysoki. Popularność siatkówki rośnie, pojawiają się nowi, coraz bogatsi sponsorzy, którzy chcą swoje pieniądze „wkładać” w ten sport – mówi Radek. – Przez to do Polski przeprowadza się coraz więcej znanych zawodników i trenerów z różnych państw. Każdy z nich wnosi do naszej ligi coś ze swojego kraju, zostawia tu jakiś ślad po sobie. Dzięki temu w naszej lidze jest większa różnorodność, a to bardzo korzystnie wpływa na rozgrywki. Wszystko idzie do przodu.

Po ostatnim słabym sezonie (dopiero 8. miejsce w lidze) z J.W. Construction AZS Politechniki odeszło kilku czołowych i utalentowanych graczy, m.in. Wojciech Jurkiewicz, Tomasz Drzyzga, Grzegorz Łomacz. Rybak uważa, że mimo tego, trener Skorek dobrze ułoży drużynę. – W Politechnice zostaje kilku zawodników ze „starego” składu, jednak zaszło kilka kluczowych zmian. Dla przykładu bardzo ważna pozycja libero… Odchodzi Tomek Drzyzga, a szansę dostanie młody Damian Wojtaszek, który będzie rywalizował o miejsce w składzie z bardziej doświadczonym Radkiem Szymczakiem – analizuje Rybak. – Dalej: środkowi bloku. Z Politechniki odszedł Wojtek Jurkiewicz, który był bardzo dobrym zawodnikiem na tej pozycji. Na chwilę obecną będzie grał za niego Malik (Marcin Malicki – przyp. red.).

Na dzień dzisiejszy średnia wieku w naszym zespole jest względnie wysoka – śmieje się Radek. – Ale to jeszcze o niczym nie świadczy – dodaje natychmiast. – Wystarczy spojrzeć choćby na ligę włoską, gdzie grają zawodnicy mający po czterdzieści lat i bardzo dobrze sobie radzą. Mało tego: często stanowią siłę napędową swoich zespołów.

Włodarze klubu cieszą się, że udało im się zatrzymać Rybaka. – Taki zawodnik to prawdziwy skarb – twierdzą. I rzeczywiście Rybak to zawodnik kompletny, który dla Politechniki wygrał co najmniej kilka meczów. Choć on sam podkreśla, że siatkówka to sport drużynowy, kibice stołecznej drużyny wiedzą swoje. Rybak to zawodnik nr 1 w szeregach ich ulubionej drużyny. Potwierdzają to statystyki. W ubiegłym sezonie w rozgrywkach Polskiej Ligi Siatkówki Radosław Rybak zdobył ok. 380 punktów, z czego ponad 330 z ataku ze średnią skutecznością 46%. Zaprezentował także kapitalną zagrywkę, wielokrotnie – nawet w najtrudniejszych meczach – odrzucając rywali od siatki. W ciągu całego sezonu posłał w boisko rywali aż 17 asów serwisowych. – O tym, że to ja mam być „gwiazdą”, słyszę cały czas – śmieje się Radek. – Ale „gwiazda” to zdecydowanie za duże słowo – tłumaczy skromnie. – Można powiedzieć, że ja na boisku mam po prostu wieść prym. Daję z siebie wszystko i gram najlepiej jak potrafię. Robię to dla całego zespołu, bo siatkówka to gra zespołowa i zależy mi przede wszystkim, żeby to drużyna zbierała pochwały, a nie ja – dodaje. – Prawdą jest, że zdobywam więcej punktów niż wszyscy, ale to akurat jest specyficzne dla mojej pozycji. Gram w końcu jako atakujący i moją rolą jest zdobywanie punktów.

Aktualnie zawodnicy Politechniki przebywają na zasłużonych urlopach. Odpoczywają, regenerują siły przed nowym sezonem, spędzają czas z najbliższymi, oddają się ulubionym zajęciom. Radek Rybak żartuje, że jego ulubionym zajęciem stało się ostatnio oglądanie prognoz pogody. – Mamy wakacje, ale przez ostatnie dni pogoda nie dopisuje. Każdego dnia oglądam długoterminową prognozę, żeby móc zaplanować rodzinny wyjazd nad morze – tłumaczy z uśmiechem zawodnik. – Chcemy z rodziną posiedzieć na plaży i pokąpać się w morzu w słońcu, a nie w deszczu. Ale prognozy mówią, że ten tydzień odpada na wyjazd. Może pogoda poprawi się na początku przyszłego tygodnia i wtedy wyjedziemy – zastanawia się Radek. – A poza śledzeniem prognoz głównie odpoczywam. Chodzę na różne zabiegi, jak to po ciężkim sezonie ligowym. Trzeba się troszkę podleczyć. Powoli przymierzam się też do jakichś treningów, bo odpoczynek dla nas – zawodników Politechniki był akurat bardzo długi. Sezon skończyliśmy dość wcześnie. Nadchodzący chcemy zakończyć zdecydowanie później, co wiąże się z uzyskaniem wyższej lokaty.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved