Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Stanisław Pieczonka wybrał Tuluzę

Stanisław Pieczonka wybrał Tuluzę

Stanisław Pieczonka nie będzie już siatkarzem Delecty. Pomimo propozycji z Bydgoszczy zdecydował się on wybrać ofertę francuskiej Tuluzy. - Jeszcze nic nie podpisałem, ale decyzja już zapadła - powiedział Stanisław Pieczonka.

Już od kilku lat gram w polskiej lidze i myślę, że przyszedł czas na zmiany. Chcę się rozwijać i dlatego postanowiłem przenieść się do Francji. Czekam na telefon z Tuluzy. Ustalimy wtedy szczegóły. Sezon rozpocznę 6 sierpnia – dodał.

Bydgoscy działacze z odejścia swojego przyjmującego nie robią jednak tragedii. – Przede wszystkim nadal czekamy na decyzję Pieczonki. Ale rzeczywiście, jeśli wybrał Francję, to nie będziemy z tego powodu załamani. Nie należał on do tanich graczy, więc można też powiedzieć, że dzięki temu sporo zaoszczędzimy. Do klubu spływa mnóstwo ofert i to od siatkarzy, których naprawdę niejeden trener chciałby mieć w swojej drużynie – mówi Marek Kaźmierczak, dyrektor bydgoskiego klubu.



Z Delectą dogadał się Michał Dębiec z Inotelu Poznań. Występujący na pozycji libero zawodnik ma być drugim po Waldemarze Kaczmarku (rozgrywający) nabytkiem bydgoskiego zespołu. – Nigdy nie ukrywaliśmy, że zamierzamy odmłodzić drużynę i jesteśmy w tym konsekwentni – tłumaczy Kaźmierczak.

Delecta szuka jeszcze dwóch lub trzech nowych siatkarzy. Propozycje ze Słowacji przesyła codziennie nowy trener zespołu Rostislav Chudik. Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się Martina Sopko, ale nie byłego gracza Gwardii Wrocław, a reprezentanta słowackiej młodzieżówki. – Podobno jest lepszy niż nazywający się identycznie jego starszy kolega – dodaje dyrektor Delecty.

Bydgoszczanie ciągle też rozglądają się za wzmocnieniami w Bułgarii. Na pewno nad Brdą nie zagra Todor Aleksiew, który jest blisko porozumienia z Mostostalem Kędzierzyn-Koźle. – Nie stać nas, by o niego powalczyć. Słyszałem, że Mostostal ma budżet w wysokości 5 mln zł. Więc na dzisiaj nie możemy z nimi konkurować – kończy Kaźmierczak.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne, PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-07-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved