Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ gr. A: W ostatnich meczach wygrane Brazylii i Korei

LŚ gr. A: W ostatnich meczach wygrane Brazylii i Korei

fot. archiwum

Finlandia przegrała z Brazylią 1:3 w spotkaniu gr. A LŚ. Mistrzowie świata zakończyli tym samym rozgrywki grupowe z kompletem zwycięstw. Z kolei Koreańczycy wygrali dziś gładko z Kanadą 3:0.

Finowie rozpoczęli drugi mecz z Brazylią w bardzo dobrym nastawieniu. Dobrze blokowali i popisywali się sprytnymi zagrywkami. Jednak kiedy Brazylijczycy zaczęli grać w swoim rytmie nie było wątpliwości, kto jest faworytem tego meczu. Finowie zaczęli popełniać sporo błędów. W zespole Brazylii świetnie atakowali z kolei Dante i Giba , dzięki którym goście wygrali 25:20.

 

W drugim secie od początku lepiej spisywali się gospodarze. Na II przerwę techniczną schodzili przy stanie 16:14. Świetnie spisywali się Tuomas Sammelvuo – kapitan drużyny oraz Antti Siltala , a ich zespół wygrał 25:23. Brazylijczycy odzyskali kontrolę nad meczem w trzeciej partii. Od początku mieli przewagę ok. czterech punktów. Trener Rezende wprowadził na boisku zmienników, a mimo to Brazylia wygrała 25:21. Czwarta partia była bardzo ciężka i zacięta. Jednak końcówka po raz kolejny należała do gości, którzy wygrali do 21.



 

Trener Brazylijczyków – Bernardo Rezende chwalił Finów za taktyczną grę, jednak podkreślił, że popełnili zbyt wiele błędów, aby wygrać. Z kolei Mauro Berruto – szkoleniowiec Finlandii powiedział, że każdy mecz z Brazylijczykami to dla Finów nauka i że jest dumny z postawy swojego zespołu w Lidze Światowej.

 

Finlandia – Brazylia 1:3

(20:25, 25:23, 21:25, 21:25)


Drugie spotkanie zespołów Kanady i Korei rozpoczęło się od wyrównanej walki. Od samego początku w drużynie gospodarzy bardzo dobrze spisywał się Daniel Lewis . Na I przerwę techniczną zespoły schodziły przy stanie 8:7 dla Koreańczyków. Po niej przewaga gości z Azji urosła do trzech „oczek”. Dwunasty punkt dla Korei, a zarazem swój pierwszy, zdobył Moon . Na II przerwę techniczną Koreańczycy schodzili z przewagą czterech punktów. Z akcji na akcję gości grali coraz lepiej i szybciej, a ich przewaga urosła do stanu 18:13. Dopiero pod koniec seta Kanadyjczycy odrobili kilka punktów. Było już jednak za późno, aby doprowadzić do remisu i gospodarze przegrali 20:25.

 

Drugi set od początku należał do Koreańczyków, którzy rozpoczęli od prowadzenia 3:1. W drużynie Kanady na rozegraniu od początku seta pojawił się doświadczony Scott Koskie . Z czasem wynik gry zaczął się wyrównywać. Na I przerwę techniczną zespoły schodziły przystanie 8:7 dla gości. Po krótkim czasie przewaga Koreańczyków urosła do dwóch punktów. Jednak gra Kanadyjczyków poprawiała się z akcji na akcję i przez długi czas toczyli wyrównaną walkę punkt za punkt. Zapowiadała się wyrównana i zacięta końcówka. Jednak kilka szybszych, bardziej kombinacyjnych akcji pozwoliło gościom na zwycięstwo 25:22.

 

W trzeciej partii od samego początku minimalnie prowadzili Koreańczycy. Jednak trzeba zaznaczyć, że oba zespoły popełniały sporo błędów, co obniżało poziom spotkania. Od stanu 10:12 Koreańczycy znów zaczęli przyspieszać grę i ich przewaga rosła. Od stanu 16:19 Kanadyjczycy zaczęli odrabiać straty w czym duża zasługa Mainville`a , który pojawił się na boisku dopiero w połowie drugiej partii. W pewnym momencie zaczęli zdobywać punkt za punktem i wyszli na prowadzenie 22:20. Wygrana była niemal na wyciągnięcie ręki, jednak nie wykorzystali szansy i przegrali do 23.

 

Kanada – Korea 0:3

(20:25, 22:25, 23:25)

 

Składy:

Kanada : Lewis, Duerden, Munday, Brinkman, Grapentine, Winters, Wolfenden (L), Mainville, Bernier, Youngberg

Korea : Kwon, Moon, Ha, Lee, Kim, Ha, Choi (L), Yun, Shin

 

Zobacz również :

Wyniki i tabela gr. A Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved