Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Siatkówka jako intratny biznes

Siatkówka jako intratny biznes

- Chcielibyśmy, by drużyna włączyła się do walki o pierwszą czwórkę, choć zdajemy sobie sprawę, że liga w tym roku będzie bardzo mocna. Jednak budżet klubu będzie większy, więc i cel jest ambitny - mówi o oczekiwaniach względem drużyn prezes Zakładów Azotowych Kędzierzyn.

Zakłady Azotowe stały się większościowym udziałowcem klubu siatkarskiego Mostostal-Azoty. Dlaczego ZAK zdecydował się tak mocno zaangażować w siatkówkę?

Bartłomiej Cząstkiewicz (prezes ZAK): Nie chcemy używać sformułowania, że jesteśmy sponsorem, dla nas jest to biznes. Siatkówka jest u nas bardzo popularnym sportem, pozytywnie postrzeganym. Klub to doskonałe narzędzie do budowy wizerunku firmy. Uważam, że będzie to dobra inwestycja. Zdaję sobie także sprawę, że spoczywa na nas teraz jako na większościowym udziałowcu odpowiedzialność.



Czy prezes Kazimierz Pietrzyk pozostanie prezesem klubu, czy będą zmiany w zarządzie klubu?

Po pierwsze: postanowiliśmy, że marka Zakłady Azotowe Kędzierzyn zostanie wyeksponowana w nazwie klubu. Mostostal, by pozostać w nazwie zespołu, musi przyłączyć się do finansowania klubu. Z badań marketingowych wynika, że Mostostal jest bardzo znaną marką, wiele zespołów w kraju zmieniało nazwy, w Kędzierzynie-Koźlu przez lata był Mostostal i Azoty. Albo Mostostal zrozumie, jak wielkie możliwości daje bycie w nazwie zespołu, albo go w niej nie będzie.

Co do zmian personalnych. Powiem tak, to dla nas biznes, dlatego do zadań marketingowych wykorzystamy najlepszych ludzi, bo chcemy osiągnąć sukces. W sporcie, by osiągnąć sukces, potrzeba wiedzy, serca i bakcyla. To wszystko ma prezes Pietrzyk. Dodatkowo jest osobą bardzo znaną w świecie siatkówki, wie, jak osiągnąć sukces, bo już tego wcześniej dokonał.

Co z obsadą posady trenera?

Traktuję to pytanie jak żart. Mnie interesuje strona: marketingowa i medialna. Nie zamierzam wtrącać się w sprawy szkoleniowe, mówić, kto ma wyjść w szóstce, bo się na tym nie znam. Takie sterowanie zespołami kończy się najczęściej źle.

Jaki cel zostanie postawiony przed zespołem?

Chcielibyśmy, by drużyna włączyła się do walki o pierwszą czwórkę, choć zdajemy sobie sprawę, że liga w tym roku będzie bardzo mocna. Jednak budżet klubu będzie większy, więc i cel jest ambitny.

Rozmawiał: Arkadiusz Kuglarz (Gazeta Wyborcza)

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved