Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > historia siatkówki > Finał Ligi Światowej 2001 w katowickim Spodku

Finał Ligi Światowej 2001 w katowickim Spodku

fot. archiwum

Mija dokładnie szósta rocznica pierwszego finału Ligi Światowej zorganizowanego w Polsce w 2001 roku. Osiem drużyn rywalizowało pomiędzy 25 a 30 czerwca o zwycięstwo w tych prestiżowych rozgrywkach. Złoty medal zdobyła Brazylia, po zwycięstwie 3:0 nad Włochami.

282_t.jpg

 

Polska – jako gospodarz – również wtedy miała zagwarantowany występ w finałach Ligi Światowej. Ale i tak by w nich wystąpił. Przy ośmiu drużynach w fazie finałowej, zajęła drugie miejsce w swojej grupie eliminacyjnej, co przy dobrym bilansie rozegranych spotkań było premiowane awansem do finałów (kolejność grupy B: 1. Rosja, 2. Polska, 3. Grecja, 4. Wenezuela).



 

Dla nas było to niezwykle ważne, aby zająć miejsce, które by nas premiowało do występu w finale. Szczególnie dlatego, że wiele osób mówiło, że PZPS specjalnie zorganizował finały w Polsce, po to, żeby reprezentacja w nich wystąpiła. Jednak udało nam się zakwalifikować bezpośrednio. Ówczesny prezes Janusz Biesiada osobiście nam tego gratulował, gdyż te zarzuty dotyczyły również bezpośrednio jego – wspomina Ryszard Bosek , który wtedy prowadził kadrę Polski.

 

W kadrze podczas finałów wystąpili: Piotr Gruszka, Dawid Murek, Paweł Papke, Andrzej Stelmach, Jarosław Stancelewski, Marcin Prus, Robert Prygiel, Arkadiusz Gołaś, Rafał Musielak, Krzysztof Wójcik, Przemysław Michalczyk, Łukasz Żygadło . Pozostały skład szerokiej kadry w tamtym sezonie uzupełniali: Paweł Zagumny, Krzysztof Janczak, Sebastian Świderski, Grzegorz Szymański, Marcin Kocik i Michał Bąkiewicz .

 

283_t.jpg

W swojej grupie finałowej Polakom przyszło się zmierzyć z Brazylią, Francją i Jugosławią. Niestety, nawet jedna wygrana po emocjonującym meczu z Francuzami 3:2 nie przyczyniła się do osiągnięcia lepszego miejsca, niż ostatnie w naszej grupie. Jednak już wtedy na trybunach panowała fantastyczna atmosfera, dlatego cały zespół się cieszył, że chodziarz w ten sposób udało się podziękować kibicom za doping – dodaje Ryszard Bosek.

 

W drugiej grupie rywalizowali Włosi, Rosjanie, Holendrzy i Kubańczycy .

 

Polacy za to bardzo dobrze prezentowali się w statystykach. Piotr Gruszka został najskuteczniejszym atakującym, w serwowaniu brylowali Marcin Prus (trzeci) i Dawid Murek (czwarty), Andrzej Stelmach uplasował się na trzeciej pozycji w najlepiej rozgrywających, a Krzysztof Wójcik był drugim najlepiej przyjmującym zawodnikiem finałów.

 

Piotrek był zawsze bardzo dobrym zawodnikiem na pozycji atakującego. Gdyby na niej został, to pewnie obecnie grałby na poziomie Ivana Milijkovica. Zmiana pozycji na przyjmującego na pewno była dla niego trudnym egzaminem, z którego wyszedł obronną ręką – ocenia Ryszard Bosek.

 

Jednak zupełnie inaczej tamten rok wspomina Daniel Pliński , bez którego trudno sobie dzisiaj wyobrazić „środek” polskiego bloku. Odnosił on wtedy sukcesy w Mistrzostwach Polski na plaży, i w duecie z Maciejem Olszewskim był polską nadzieją na arenie międzynarodowej.

 

Na początku czerwca obaj zawodnicy mieli wracać razem z kolejnych rozegranych spotkań do domu. Daniel Pliński postanowił, że zostanie jednak dłużej, i w samotną podróż samochodem wybrał się Maciek Olszewski. Niestety, podczas jazdy uległ wypadkowi, prowadzone przez niego auto uderzyło w drzewo. Maciek przez trzy tygodnie walczył o życie w szpitalu, jednak na skutek stłuczenia pnia mózgu zmarł w nocy z 23 na 24 czerwca.

 

Maciek był młodym i perspektywicznym zawodnikiem. Gdyby otrzymał możliwość występów w kadrze, z pewnością by jej nie zmarnował. Zabrakło mu czasu. Samo zdarzenie bardzo rzutowało na dalszej karierze Plińskiego, który chciał nawet zrezygnować z gry w siatkówkę.

 

Kiedy oglądałem finał Ligi Światowej w telewizji, płakałem. Podczas pierwszego meczu Polski z Brazylią była minuta ciszy poświęcona Maćkowi Olszewskiemu – wspomina Daniel Pliński.

 

Tak jak z całą kadrą Polski jest obecny duchem Arkadiusz Gołaś , tak pamięć o Macieju Olszewskim jest w Danielu Plińskim podczas każdego spotkania w reprezentacji. Jego obecność ma cały czas wpływ na przebieg mojej kariery, i dużo mu zawdzięczam – dodaje Daniel.

 

284_t.jpg W 2001 roku FIVB do podziału ufundowała 15 000 000 USD. Przy czym 780 000 USD dostawał zwycięzca grupy eliminacyjnej, a 500 000 USD zwycięzca finałów. Polska za drugie miejsce w grupie zgarnęła 770 000 USD oraz 40 000 USD za siódme miejsce w samym finale.

 

Jak to się w ogóle stało, że tamte finały zostały rozegrane w Polsce? Od lat w siatkarskim świadku krążą anegdoty, że prezes Biesiada pojechał do prezesa Światowej Federacji Siatkówki, Rubena Acosty (którego to Liga Światowa jest osobistym dzieckiem), z czarną walizką pieniędzy. Ale tak naprawdę, praca nad przyznaniem Polsce organizacji takiej imprezy zaczęła się parę lat wcześniej.

 

Początkową imprezą zorganizowaną przez Polskę, były Mistrzostwa Świata kobiet do lat 20 w 1997 roku w Gdańsku. I to zupełnie całkiem przypadkowo, gdyż organizatorem tej imprezy miała być Dominikana. Wtedy dla FIVB Polska była tak samo egzotycznym krajem siatkarskim jak wspomniana Dominikana, czy Egipt. Przyjechali wszyscy najważniejsi ludzie z Federacji Światowej, z Acostą na czele, ponieważ bardzo się bali o poziom organizacji tych mistrzostw. Wtedy wszyscy zobaczyli, że można w Polsce zorganizować imprezę siatkarską na wysokim poziomie – wspomina Janusz Biesiada . – Na meczu finałowym Włochy-Rosja było ponad 3500 osób na hali Olivia.

 

Do Ligi Światowej Polacy też poniekąd weszli tylnymi drzwiami, gdyż o tym kto wystartuje w rozgrywkach decydowała sama FIVB (kontrowersyjny system zaproszeń federacji do imprezy, pod warunkiem spełnienia wysokich warunków finansowych). W grudniu 1997 roku okazało się, że z rozgrywek w 1998 roku wycofały się Chiny. Na to miejsce została zaproszona Polska.

 

Te dwa przypadkowe wydarzenia – rezygnację Dominikany z organizacji Mistrzostw Świata kobiet do lat 20, i wycofanie się Chin z rozgrywek Ligi Światowej w 1997 roku – Biesiada określa mianem cudów, które pozwoliły polskiej siatkówce wypłynąć na szerokie wody.

 

Dopiero organizacja rozgrywek grupowych w latach 1998-2000 dała mocny argument Rubenowi Acostcie, żeby imprezę finałową zorganizować w Katowicach. Ale nie oszukujmy się. Nie ma nic za darmo. Oprócz pokrycia wysokich kosztów organizacyjnych finałów, Polska musiała zorganizować Mistrzostwa Świata Juniorów do lat 20 we Wrocławiu – mówi o kulisach negocjacji z FIVB Janusz Biesiada.

 

285_t.jpg Impreza w Katowicach w 2001 roku była dwunastym finałem tych rozgrywek. Polska reprezentacja mężczyzn w tamtym czasie w rankingu FIVB zajmowała siedemnaste miejsce. W 2002 roku za siódme miejsce w Lidze Światowej (20 punktów do rankingu) i piąte miejsce Mistrzostw Europy (14 punktów) awansowała na dwunastą pozycję (w sumie 36 punktów).

 

Już w 2002 roku finał z Katowic został uznany za najlepszy turniej Ligi Światowej w dotychczasowej historii tych rozgrywek. Mało tego, cała forma organizacji finałowych rozgrywek ze Spodka została uznana przez FIVB jako wzór organizacji rozgrywek siatkarskich na najwyższym szczeblu. Ilość kamer i ich ulokowanie, rozłożenie powierzchni reklamowej, sposób prowadzenia imprezy przez wodzirejów, nagłośnienie hali – te wszystkie informacje znalazły się w broszurze informacyjnej dotyczącej wytycznych FIVB odnośnie organizacji imprezy światowej rozsyłanej do wszystkich federacji krajowych. W broszurze tej znalazły się też zdjęcia katowickiego Spodka, co przyniosło dużą satysfakcje ówczesnym działaczom PZPS-u.

 

Podczas jednej z imprez towarzyszących finałom Ligi Światowej w 2001 roku, prezydent Brazylijskiej Federacji Siatkówki dr Ary Graþa w obecności sponsorów i prezesów pozostałych federacji wyraził opinie o organizacji finałów krótko kwitując „You are the best” (jesteście najlepsi).

 

286_t.jpg Miejmy nadzieję, że po ostatnim meczu podczas finałów 2007 roku dr Ary Graþa będzie mógł powtórzyć te słowa, w kontekście samych wydarzeń na boisku. W tamtym finale Brazylijczycy wygrali z Włochami 3:0.

 

Zdjęcia: archiwum Strefy Siatkówki.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
historia siatkówki, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved