Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Kapitanowie i trenerzy o drugim spotkaniu w Warnie

Kapitanowie i trenerzy o drugim spotkaniu w Warnie

fot. archiwum

- Jeżeli przegramy również na turnieju finałowym, możemy zacząć mówić o kompleksie Polski - mówił po drugim przegranym meczu kapitan Bułgarów, Plamen Konstantinow. Raul Lozano komplementował publiczność.

Piotr Gruszka : Cieszę się, że po raz drugi wygraliśmy z tak wymagającym przeciwnikiem i to po dobrej grze. Zagraliśmy przede wszystkim dobrze zagrywką, co przeniosło się na blok, który dziś był bardzo skuteczny. Teraz wracamy do Polski i będziemy dalej grać z Bułgarią, ale ponieważ jest coraz bliżej turnieju finałowego, chcemy się do niego bardzo dobrze przygotować.

 

Plamen Konstantinow : Gratuluję Polakom drugiego zwycięstwa, zagrali dzisiaj spokojnie i bez obciążenia, dobrze w obronie i blokiem. Zagrali również dobrze taktycznie, znacznie lepiej niż wczoraj. Natomiast my zagraliśmy słabe mecze. Mam nadzieję, że w Polsce będziemy już wszyscy zdrowi i zagramy znacznie lepiej. Myślę, że za dwa tygodnie na turnieju finałowym będziemy już w najwyższej dyspozycji i zagramy na swoim normalnym poziomie. Nie ma mowy o żadnym kompleksie Polski, bo nie graliśmy w najsilniejszym zestawieniu i nie mogliśmy pokazać naszego charakteru. Jeżeli przegramy również na turnieju finałowym, możemy zacząć mówić o kompleksie Polski. Myślę jednak, że tak się nie stanie.



 

Raul Lozano : Na początku chciałbym powiedzieć kilka słów na temat sędziowania. Kiedy byliśmy w Chinach, sędziowie liniowi nie pomagali nam i podobnie było tutaj w Bułgarii. Za to Bułgarzy mają wspaniałą publiczność, która starała się im pomóc jak tylko mogła. To sprawiło, że oglądaliśmy wspaniały spektakl. Jestem pewien że w Polsce kibicowanie będzie jeszcze lepsze, bo nasi kibice zawsze są z nami. To był zupełnie inny mecz niż wczoraj, ponieważ zmieniliśmy przyjmujących, również Bułgarzy zagrali dzisiaj lepiej, zwłaszcza zagrywką. Cieszę się, że moja drużyna, nawet jak mamy trudne momenty, potrafi się podnieść i w efekcie wygrywać. Myślę, że to jest nasza siła. Zwłaszcza cieszy mnie współpraca miedzy blokiem i obroną, która dzisiaj wyglądała bardzo dobrze.

 

Martin Stoew : Jest mi przykro, że przegraliśmy dwa razy, nie ze względu na sam wynik, ale ze względu na naszych kibiców, ponieważ to dla nich graliśmy. Nasza publiczność jest przyzwyczajona do oglądania zwycięstw, ale czasami trzeba dokonywać wyborów. Dlatego też postanowiłem zagrać tutaj w osłabieniu, aby w ten sposób moi zawodnicy mogli przygotowywać sie do turnieju finałowego. Nie chciałem popełnić błędów z poprzedniego roku, kiedy zagraliśmy świetnie w fazie grupowej, a w finale zabrakło nam sił. Myślę, że dzisiaj zagraliśmy lepiej niż wczoraj, mimo iż tylko Wladimir Nikolow jest w optymalnej formie. Inni zawodnicy, jak Plamen Konstantinow , mają problemy zdrowotnie i powoli dochodzą do sił.

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved