Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. C: Semen Połtawski (Rosja) – Kuba 3:0

LŚ, gr. C: Semen Połtawski (Rosja) – Kuba 3:0

fot. archiwum

W pierwszym spotkaniu w Kazaniu... Semen Połtawski pokonał Kubę 3:0. To nie żadna przesada. Gdy w dwóch pierwszych setach Rosjanie popełniali błąd za błędem, jego punkty z ataku, pozwoliły im wygrać do 24 i 28.

Od początku spotkania przewagę mieli Kubańczycy. To oni schodzi na przerwę techniczną prowadząc wysoko, bo aż 8:2. Rosjanie nie załamywali się jednak i krok po kroku odrabiali starty. Gra podopiecznych Władimira Alekny zaczęła wyglądać coraz lepiej. Przełomowym momentem seta były dwa asy serwisowe doświadczonego rozgrywającego Władima Chamuckich . Po kilku następnych akcjach na zagrywkę powędrował Semen Potławski i jego potężne zagrywki wyprowadziły gospodarzy na prowadzenie 14:12. Kapitalny pojedynczy blok Aleksieja Kuleszowa dał ekipie Sbornej oczko numer 18, a goście mieli ich 15. Ambitnie grającym Kubańczykom udało się jeszcze objąć jednopunktowe prowadzenie 23:22, jednak ostatnie słowo w tym secie należało do gospodarzy. Dzięki skutecznym atakom Jurija Bierieżki i Semena Potławskiego gospodarze mogli się cieszyć ze zwycięstwa 26:24.

 

Oczywiste było, że mimo porażki w pierwszej partii Kubańczycy się nie poddadzą. Siatkarze z Hawany podobnie jak we wcześniejszym secie na początku objęli prowadzenie 8:6, 13:11. Bardzo dobrze piłkę rozgrywał Yoandri Díaz Carmenate a jego partnerzy nie mylili się w ataku. Siatkarze prowadzeni przez Władimira Alekne dzięki dobrym akcjom Jurija Bierieżki i Aleksieja Ostiepanienki zdołali doprowadzić do wyrównania po 16. Mimo, że w końcówce seta gospodarze prowadzili dwoma punktami 24:22, Kubańczycy nie rezygnowali z walki. Po zaciętej końcówce ponownie ponownie na przewagi zwyciężyła Sborna.



 

Trzecia partia potwierdziła, że to Rosjanie byli tego dnia lepsi. Kubańczycy nie bardzo wierzyli, że ten mecz można jeszcze wygrać. Ekipa Sbornej pewnie rozpoczęła tego seta od rezultatu 8:3. Goście mieli olbrzymie kłopoty z wyprowadzeniem skutecznego ataku i przebiciem się przez szczelny rosyjski blok w który brylował Aleksander Wołkow . Po asie serwisowym (15:7) Aleksandera Korniejewa zawodnicy z Hawany załamali się kompletnie. Gospodarze grali jak w transie i pewnie wygrali tego seta 25:15 i cały mecz 3:0.

 

Rosja – Kuba 3:0

(26:24, 30:28, 25:15)

 

Składy zespołów:

Rosja: Aleksander Korniejew, Semen Potławski, Aleksander Wołkow, Jurij Bierieżko, Władim Chamuckich, Aleksiej Kuleszow, Aleksiej Wierbow (libero) oraz Aleksiej Kazakow, Aleksander Janoutow, Aleksiej Ostiepanienko

Kuba: Michael Sánchez Bozlueva, Pedro Iznaga Ortiz, Roberlandy Simón Aties, Oriol Camejo Durruty, Odelvis Dominico Speek, Yoandri Díaz Carmenate, Keibir Gutierrez Torres (libero) oraz Tomás Aldazabal, Pavel Pimienta Allen, Rolando Jurquin Despaigne, Raydel Hierrezuelo Aguirre, Raydel Corrales Pouto

 

Tłum.: Jakub Brąszkiewicz (SportoweFakty.pl)

 

Zobacz również :

Wyniki i tabela gr. C Ligi Światowej

źródło: fivb.org, SportoweFakty.pl, wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved