Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ: Grzegorz Ryś podsumowuje 4 spotkania Egiptu z Rosją

LŚ: Grzegorz Ryś podsumowuje 4 spotkania Egiptu z Rosją

fot. archiwum

Specjalnie dla Strefy Siatkówki po każdym weekendzie rozgrywek Ligi Światowej, swój komentarz odnośnie występów grupy C, przedstawi trener reprezentacji Egiptu - Grzegorz Ryś.

Zespół Rosji obecnie prezentuje dobrą dyspozycję, jednakże trener Alekno przygotowuje swoich podopiecznych do ME i traktuje LŚ jako poligon doświadczalny. Wykorzystuje każdą okazję aby ogrywać młodych zawodników, zaś starsi powoli wchodzą do gry w kolejnych meczach. Dla Egiptu były to pierwsze mecze w historii przeciwko Rosji. Trudno było oczekiwać zwycięstw ale liczyłem na dobra grę mojego zespołu.

 

Pierwszy mecz w Kairze rozpoczął się od prowadzenia Rosji. Moi zawodnicy byli stremowani i gra po prostu się nie układała. Pierwszy set dosyć łatwo wygrali Rosjanie. W drugim secie rozpoczęła się normalna walka i choć przeciwnicy prowadzili cały czas Egipcjanie nie poddawali się. Przy stanie 16:21 wydawało się, że set szybko się skończy. Dwa asy serwisowe i skuteczny blok szybko zniwelowały przewagę Rosjan. Końcówka seta była naprawdę niezłym widowiskiem. Po kilku akcjach prowadziliśmy 24:23 i niestety nie wykorzystaliśmy aż siedmiu piłek setowych. Ostatecznie wygrali Rosjanie 36:34. W trzecim secie w miarę wyrównana walka toczyła się do drugiej przerwy technicznej, później kilka naszych błędów zadecydowało o porażce. Drugiego dnia Rosjanie byli już skoncentrowani od samego początku i cały czas kontrolowali sytuację . Po raz kolejny zabrakło nam szczęścia, czyli doświadczenia aby wygrać końcówkę seta.



 

Do Kazania lecieliśmy z nadzieją na lepszą grę niż w poprzednich meczach. Rosjanie zgodnie z oczekiwaniami wzmocnili zespół i do składu powrócili Połtawski , Kazakow , Kuleszow . Podstawowy libero Verbow tym razem wypoczywał a w jego miejsce debiutował młody Yanutow .

 

Pierwszy mecz był niestety dla mnie i zespołu prawdziwym koszmarem. Rosjanie po prostu nas zdemolowali i o walce nie było nawet mowy. Rzadko gra się mecze, gdzie nic nie wychodzi i przeciwnik robi z nami co chce. Po meczu prawie cały wieczór rozmawialiśmy z zawodnikami. Chcieliśmy jak najszybciej odbudować morale i przygotować mentalnie zespół do kolejnego meczu. To drugie spotkanie nareszcie było typowym meczem walki. Postawiliśmy twarde warunki gry i Rosjanie nie mogli znaleźć skutecznej recepty na Egipcjan. Zwycięstwo w pierwszym secie 26:24 było sporym zaskoczeniem dla widzów a dla moich zawodników doskonałą motywacją do dalszej gry. W drugim secie Egipcjanie cały czas dyktowali warunki i mimo zmian w składzie Rosjanie momentami byli bezradni. W końcówce seta ciężar odpowiedzialności wziął na siebie Połtawski i tylko dzięki niemu nasi przeciwnicy wygrali seta. Mimo iż prowadziliśmy 24:22 niestety nie wykorzystaliśmy dwóch setboli. Znów zawiodły nerwy w decydującym momencie. W dalszym ciągu płacimy cenę braku doświadczenia w grze z mocnymi zespołami. Kolejne sety wygrali Rosjanie ale z przebiegu całego meczu jestem zadowolony. Był to spotkanie na dobrym poziomie i dla mojego zespołu cenne doświadczenie przed kolejnymi meczami w LŚ z Serbią i Kubą.

 

Rosjanie natomiast borykają się z problemami kadrowymi. W sobotnim meczu Abramow złamał palec lewej ręki i przez kilka tygodni nie będzie grać. W piętnastce zawodników trenujących podczas LŚ zostało tylko dwóch przyjmujących i niewykluczone, że Połtawski będzie musiał powrócić do roli przyjmującego na najbliższe mecze. Trener Alekno w meczu niedzielnym próbował wariant zastępczy desygnując do gry w roli przyjmującego Kazakowa, ale niestety skutek był mizerny w pierwszych dwóch setach. Trener musi teraz solidnie przygotować się do meczów z Kubą, ponieważ jedna lub dwie porażki mocno skomplikują sytuację w tabeli.

Z Kairu dla Strefy Siatkówki – Grzegorz Ryś

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved