Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr.C: Egipt rozbity przez Rosję, Kuba skarcona przez Serbię

LŚ, gr.C: Egipt rozbity przez Rosję, Kuba skarcona przez Serbię

fot. archiwum

W godzinę rozprawiła się w Kazaniu Rosja z prowadzonym przez trenera Grzegorza Rysia Egiptem. Kuba 2:0 prowadziła z Serbią, ale zmarnowała uzyskaną przewagę - w tie-breku została skarcona, przegrywając 6:15.

Egipcjanie nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w starciu z Rosjanami. Już na pierwszej przerwie techniczej po asach serwisowych Pavla Abramova , wyraźnie zarysowała się przewaga gospodarzy. Dziewięciopunktowa przewaga Rosjan wystarczyła aby kontrolować przebieg pierwszej partii. Mimo, że w końcówce Egipcjanie zbliżyli się na sześć punktów do swoich rywali to przewaga była na tyle duża, że set zakończył się szybkim zwycięstwem gospodarzy.

 

Gra nie uległa zmianie również w drugiej partii. Mimo skutecztnych ataków Mohameda Gabala , Egipcjanie zostali wręcz zdeklasowani, zapisując na swoim koncie zaledwie osiem punktów.



 

Ostatni również zakończył się równie szybko co pozostałe. Egipcjanie nie potrafili znaleźć skutecznej metody na grę z Rosjanami, którzy zwyciężając 25:15 i 3:0 zapisali n swoim koncie kolejne zwycięstwo.

 

Rosja – Egipt 3:0

(25:19, 25:8, 25:15)

 

Składy:

Rosja : Poltavsky Semen, Abramov Pavel, Berezhko Yuriy, Khamuttskikh Vadim, Ostapenko Alexei, Kuleshov Alexey, Yanutov Alexander oraz Korneev Alexander, Grankine Serguei, Matkovski Evgeny

Egipt : Awad Hamdy, Ahmed Abdalla, Abd Elnaeim Ahmed, Youssef Saleh, Elnafrawy Mohamed, Seif Elnasr Mohamed, Elhefnawy Ahmed oraz Gabal Mohamed, Abouel Hassan Ashraf, Badawy Mohamed, Elian Aly

 

Po meczu powiedzieli:

Hamdy Awad (kapitan Egiptu):

Zagraliśmy dzisiaj najsłabszy mecz w przeciągu ostatnich lat. Muszę pogratulować naszym rywalom.

 

Vadim Khamuttskikh (kapitan Rosji):

Jesteśmy zadowoleni z tego zwycięstwa. Bardzo ważne było dla nas aby pokazać nasze możliwości. Staramy się realizować na boisku wszystkie założenia naszego trenera. Liczymy na grę w finale rozgrywek.

 

Grzegorz Rys (trener Egiptu):

Muszę przyznać, że nie przypomina mi się abyśmy przegrali kiedyś w taki sposób. Nasz libero zagrał dzisiaj pierwszy mecz w Luidze Światowej i był nieco stremowany. Mam nadzieję, że jutro zagramy lepiej.

 

Vladimir Alekhno (trener Rosji):

Cieszę się z tego zwycięstwa. Zawodnicy wykonywali bardzo dobrze moje zalożenia taktyczne i zagrali skoncentrowani przez cały mecz.


 

W drugim meczu grupy C, rozegranym dzisiaj, Serbia przegrywając już 0:2 na własnym parkiecie, wróciła do gry i rozgromiła Kubańczyków w tie-breaku 15:6.

 

Zagrywka oraz atak były najważniejszymi elementami dla Kubanczyków w pierwszym secie. Serbowie popełniali wiele błędów w polu serwisowym a wynik pierwszego seta 25:15 był prawdziwym obrazem gry w serbskich szeregach. Mimo zmian dokonywanych przez Igora Kolakovica , jak wprowadzenie Starovića i Nikića , Kubańczycy nie mieli najmniejszych problemów aby zakońcxzyć pierwszą odsłonę. Ich skuteczność w ataku (84,2%) przy zaledwie 45% Serbów dała odpowiedź o różnicę w grze obydwu zespołów.

 

Obraz gry nie uległ zmianie również w drugiej odsłonie, kolejne problemy z zagrywką po serbskiej stronie i spokój w szeregach rywali z Kuby sprawiły, że również druga partia przebiegała pod ich dyktando. Skuteczny blok Camejo plus Iznaga , który był nie do zatrzymania w elemecie ataku pewnie prowadzili swój zespół do zwycięstwa. Bardzo szybko set zakończył się zwycięstwem 25:18 Kubanczyków a w meczu prowadzili już 2:0.

 

Zdezorientowani nieco takim obrotem sprawy Plavi nie zamierzali składać broni. Grali w końcu u siebie, przy rzeszy własnych kibiców. Już początek trzeciej odsłnoy wskazywał, że wcale Kubańczykom nie będzie tak łatwo jak na początku się wydawał:;13 a ostatecznie zeszli z boiska zwyciężając trzecią odsłonę 25:19. Kapitan Serbów, Andrija Gerić rozegrał świetne zawody, skutecznie zatrzymując rozpędzonych Kubanczyków na siatce.

 

Najbardziej zaciętym setem meczu była czwarta partia, w której obydwa zespoły grały wyrównaną siatkówkę. Goście z Kuby prowadzili co prawda 8:6 na pierwszej przerwie technicznej, ale dwa skuteczne zagrania blokiem Dejana Bojovića dały prowadzenie gospodarzom. Znacznie poprawiła się gra w obronie Serbów, co przełożenie miało na kontrataki, w większości kończone przez Kovacevića czy Bojovića . Zacięta końcówka rozstrzygnęła się po mysli Serbów, gdy przy stanie 26:25 asa serwisowego zapisał na swoim koncie Marko Podrascanin .

 

Niespodziewanie z wyniku 2:0 zrobiło się 2:2 a Serbowie poczuli, że są w grze. Tiebreak rozpoczął się od wyrównanej walki, jednak od stanu 5:5 Kubańczycy kompletnie stanęli. W jednym ustawieniu (przy zagrywce Podrascanina ) stracili osiem punktów, w czym pomógł im skuteczny blok Gerića i ku uciesze miejscowych kibiców to Serbowie wygrali piątą partię 15:6 i całe spotkanie 3:2.

 

Serbia – Kuba 3:2

(15:25, 18:25, 25:19, 27:25, 15:6)

 

Po meczu powiedzieli:

Pavel Pimienta (kapitan Kuby) :

Będziemy żałować a przede wszystkim pamiętac o tej porażce aż do końca Ligi Światowej. Kiedy zaczynasz mecz tak dobrze jak my zaczęliśmy, prowadzisz 2:0 nie masz prawda przegrać. Muszę pogratulować serbskiemu zespołowi, mam nadzieję, że zrewanżujemy się w Nowym Sadzie.

 

Andrija Gerić (kapitan Serbii) :

Ten mecz miał dwie części. W pierwszych dwóch setach graliśmy bardzo źle, co zresztą pokazuje tablica wyników. W trzecim zaczęliśmy ryzykować na zagrywce a gra Kubanczyków zupełnie się odmieniła. To dla nas bardzo ważne, że potrafiliśmy wygrac po tak słabym starcie. To dla nas doskonała lekcja.

 

Orlando Samuel (trener Kuby) :

To bardzo bolesna porażka dla nas. Zagraliśmy bardzo dobrze w dwóch pierwszych setach a później zaczęliśmy popełniać błędy. Mieliśmy nawet piłkę meczową w czwartym secie, ale to nie było wystarczające aby wygrać. W piątej partii mój zespół nie potrafił już odbudować swojej gry.

 

Igor Kolakovic (trener Serbii) :

Chciałbym bardzo podziękować naszym kibicom za cierpliwość bo mówiąc szczerze nie zasłużyli na ogladanie tych dwóch pierwszych setów. Na szczęście pokazaliśmy ducha walki, a nie było to łatwe, ponieważ mecz nie układał się po naszej myśli. Zagraliśmy bardzo dobrze w obronie a w piątym secie zawodnicy bardzo dobrze trzymali taktykę.

 

Zobacz również:

Wyniki i tabela grupy C Ligi Światowej

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved