Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Piast Szczecin i Chemik Police kompletują składy

Piast Szczecin i Chemik Police kompletują składy

fot. archiwum

Wygląda na to, że kłopoty finansowe ekipy Piasta Szczecin są zażegnane. Czy jednak naprawdę? - Cały czas zbieramy środki na kolejny sezon. Nie ma jednak zagrożenia, że nie przystąpimy do rozgrywek - zapewnia prezes Adam Kulbiej.

Cały czas zbieramy środki na kolejny sezon. Nie ma jednak zagrożenia, że nie przystąpimy do rozgrywek – zapewnia prezes Adam Kulbiej .

 

Ledwie miesiąc temu szef klubu alarmował o pustkach w kasie klubowej i możliwości wycofania z ligi. Wyjściem z kłopotów miała być pomoc miasta. – Jesteśmy po rozmowach i te przebiegły pomyślnie. Prezydenci Krzystek i Jarmoliński dostrzegli nasze problemy i zaoferowali pomoc. Niestety nie wiadomo jeszcze, jakiego rodzaju będzie to pomoc, ale dzięki ich zapewnieniom zobaczyłem światełko w tunelu – cieszy się prezes.



 

Kulbiej chce szybko wykorzystać lepszy okres. Finalizuje rozmowy z zawodniczkami. Zespół opuszczą libero Marta Benderska (wraca z rocznego wypożyczenia do Gedanii Gdańsk), przyjmująca Kinga Kasprzak (też ma trafić do Gedanii), a kontrakt ze Stalą Mielec podpisała środkowa Paulina Dutkiewicz . – Zaskoczyła mnie decyzja Pauliny, ale życzę jej powodzenia w nowym klubie. Mówiąc szczerze, jej odejście nie jest dla nas wielkim kłopotem. Szykujemy inną zawodniczkę na tę pozycję – twierdzi Kulbiej .

 

Roczne kontrakty parafowały środkowa Marlena Twaróg i rozgrywająca Marta Szymańska . Propozycję gry w zespołach LSK rozważa atakująca Paulina Chojnacka , ale… – Wszystko rozstrzygnie się lada dzień. Paula uzależnia swoją decyzję od tego, czy uda nam się sprowadzić wartościowe zawodniczki, które będą w stanie zastąpić te, które odeszły. Zapewniła, że nie zamierza opuszczać tonącego okrętu, ale chce mieć gwarancje gry o wysokie lokaty – tłumaczy prezes.

 

Piast prowadzi zaawansowane negocjacje z środkową Wisły Kraków Sylwią Wojcieską . W sferze życzeń są też przyjmujące Magdalena Łepkowska (AZS AWF Warszawa), Karolina Kosek (AZS Białystok) i Sandra Cabańska (Legionovia Legionowo). – Wydaje się, że bez problemu dogadamy się z Sylwią i Magdaleną, bo one chcą u nas grać. Największy problem może być z przejściem Karoliny, która ma spore wymagania finansowe. Mimo to prowadzimy rozmowy. Ważne jest to, że te siatkarki mają karty na ręku i nie musimy ich wykupić, bo na to nawet nas nie stać – wyjaśnia szef Piasta.

 

Prezes Kulbiej nie zaprzecza, że chciałby w składzie widzieć także m.in. libero Chemika Police Joannę Kuchczyńską , która przed rokiem opuściła Piasta. – Zawiódłbym się na tych dziewczynach, gdyby wróciły do szczecińskiego zespołu po tych wszystkich perypetiach, jakie tam miały. Liczę, że pokażą charakter i zostaną z nami – kwituje szkoleniowiec Chemika Mariusz Bujek .

 

Jak będzie wyglądał budżet szczecińskiego zespołu? – Będzie taki sam, jak w minionym sezonie, czyli ok. 450 tys. To za mało, żeby walczyć o ekstraklasę, choć to nie znaczy, że nie będziemy chcieli zrobić jak najlepszego wyniku – mówi Kulbiej .

 

Lista sześciu w Policach

 

Skład na kolejny sezon montuje również Chemik. Odpowiedzialny za rozmowy z potencjalnymi zawodniczkami jest trener Mariusz Bujek , który nie podjął jeszcze decyzji co do swojej dalszej przyszłości w klubie. – Wszystko u nas jest jeszcze w powijakach. Rozmawiam z kilkoma dziewczynami z Piły czy Warszawy. Chcemy zapełnić luki na najbardziej newralgicznych pozycjach, czyli rozegranie i przyjęcie z atakiem. Przygotowałem listę zawodniczek, które muszą być lepsze od moich dziewczyn i jeszcze to udowodnić, jeśli chcą u nas grać. Dziewczyny deklarują chęć gry i widzę, że bardzo im zależy. Szkoda tylko, że nie mogę im jeszcze podać konkretów – niecierpliwi się Bujek .

 

Więcej konkretów trener będzie mógł obiecać siatkarkom, kiedy do klubowej kasy wpłyną pieniądze od sponsorów. Ma to być formalność, bo umowy z Zakładami Chemicznymi Police i gminą zostały podpisane. – W Morzu Szczecin widziałem już różne rzeczy. Czasami kasa była obiecywana, a później nie docierała na konto. Wierzę naszym sponsorom, ale wolę zaczekać, zanim zacznę coś oferować dziewczynom. Chciałbym, żebyśmy się rozstali na miesiąc wiedząc, na czym stoimy – mówi trener polickiej drużyny.

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved