Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Czy ostatnia bielszczanka odejdzie z BKS?

Czy ostatnia bielszczanka odejdzie z BKS?

W lipcu BKS Aluprof Bielsko-Biała ma objąć nowy trener. Jego zadaniem będzie walka o najwyższe krajowe laury oraz... wprowadzenie do zespołu wychowanek klubu. W ostatnim sezonie w BKS-ie grała tylko jedna dziewczyna z Bielska-Białej. Zaś w nowym sezonie może zabraknąć także jej.

Chociaż BKS od lat należy do polskiej elity w siatkówce kobiet, to w ostatnich latach nie ma szczęścia do siatkarskiego narybku. W Lidze Siatkówki Kobiet w poprzednim sezonie grały tylko dwie bielszczanki. W BKS Aluprof Iwona Niedźwiecka, a w Stali Mielec Iwona Waligóra. Do kobiecej ekstraklasy awansował właśnie zespół MMKS Dąbrowa Górnicza, w którym występuje doskonale znana bielskim kibicom Małgorzata Lis. Dzięki temu w nowym sezonie na parkietach najlepszej krajowej ligi siatkarskiej będziemy mogli oglądać trzy siatkarki z Bielska-Białej.

Jedyną bielszczanką grającą w BKS Aluprof Bielsko-Biała jest Iwona Niedźwiecka. 25-letnia siatkarka z bielskim klubem związana jest od pierwszej klasy liceum.



Wcześniej, w szkole podstawowej przychodziłam na treningi, ale była to bardziej zabawa niż regularne treningi. Od pierwszej klasy liceum, za namową taty i trenera Piotra Targosza, zaczęłam regularnie trenować. Przed trzecią klasą liceum dołączyłam do pierwszego zespołu i zakotwiczyłam w nim na dłużej. W zasadzie jestem w nim do tej pory – wspomina Iwona.

Jej losy w bielskim klubie toczyły się jednak różnie. Czasami dostawała szanse od trenerów, częściej przesiadywała na ławce rezerwowych. W ostatnim sezonie pod okiem trenera Wiktora Kreboka sporo pograła.

Po tym sezonie już wiem, że muszę grać, a nie siedzieć na ławce. Chce mieć miejsce w szóstce, a nie bez przerwy o nie walczyć. Mam optymalny dla siatkarki wiek i nie chciałabym tego zmarnować. Po prostu chcę grać jak najwięcej – dodaje Niedźwiecka.

Czy znajdzie się dla niej miejsce w wyjściowej szóstce BKS Aluprof w nowym sezonie? Dziś trudno odpowiedzieć na to pytanie, bowiem nie wiadomo, który trener poprowadzi w nowym sezonie bielszczanki. Tymczasem na rynku transferowym rozpoczęły się poważne ruchy. W bielskim klubie rozdzwoniły się też telefony z pytaniami o możliwość wypożyczenia lub kupienia jedynej bielszczanki w zespole. Dyrekcja BKS zaoferowała siatkarce pozostanie w klubie.

Jeszcze nie podjęłam decyzji w tej sprawie, to rozstrzygnie się w najbliższych tygodniach. W Bielsku-Białej nic mnie już nie trzyma. Skończyłam studia, nie mam rodzinnych zobowiązań, mogę więc postawić na sportową karierę. Rzeczywiście dostałam kilka propozycji, ale nie chciałabym jeszcze ich zdradzać. Mogę powiedzieć tylko tyle, że na wstępie odrzuciłam propozycję z ligi austriackiej, bo chcę z jak najlepszej strony pokazać się w lidze polskiej – kończy Iwona Niedźwiecka.

źródło: super-nowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2007-06-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved